daniel.27
10.04.07, 18:23
Witam.
Od tygodnia mam męczący raczej suchy kaszel. Tydzień temu byłem u
lekarza, ale nie stwierdził żadnego zapalenia oskrzeli czy krtani.
Problem w tym że kaszel jest coraz gorszy i męczący, a gdy "odkaszlne"
to nie mogę złapać przez sekunde do kilku sekund tchu- mam wrazenie
jakby przełyk mi się zwężał i nabranie powietrza jest b. utrudnione.
Najgorsze jest to ze te objawy mam coraz gorsze. Do tego dziś
popołudniu doszedł ból w lewym boku gdy kaszle i nawet gdy mam
nieidpowiednią pozycje. Ból jest wtedy ostry i kłujący. Nie wiem skąd
się wziął i nigdy tego bólu nie miałem. Zastanawiam się czy iśc dziś
do szpitala czy na pogotowie bo te objawy mnie niepokoją. Jakieś
tabletki mam łącznie z antybiotykami, a dziś byłęm u kontroli, ale
niczego odkrywaczego si.ę nie dowiedziałem poza tym że mam rope na
migdałkach... Mam 30 lat i jestem facetem.
Ma ktoś jakis pomysł co to może być??