Dodaj do ulubionych

Doki a co TY na to powiesz

IP: *.telia.com 05.06.03, 19:17

Po zapaleniu wirusowym blednika.Najpierw byl problem z balansem ten juz
ustapil ,teraz jeszcze sa ciagle zawroty glowy,pracy jeszcze nie moge podjac
to jest juz 5 tydzien.Badz tak dobry i pociesz mnie po prostu nie
wyrabiam na zwolnieniu a jeszcze sily niemam aby zaczac prace.
Lekarz stwierdzil ,ze to nastapilo z powodu przepracowania.Ostatnie
zwolnienie mialem 15lat temu.Jest juz lepiej .Dzisiaj szyklowalem lodz do
sezonu.Wieczorem teraz mam troche zawroty glowy.Powiedz jak dlugo co mowi
medycyna.


Obserwuj wątek
    • lastka Re: Doki a co TY na to powiesz 06.06.03, 09:12
      Hej, przepraszam, że się wtrącę ale tez mam problemy z błędnikiem i każdy
      cieższy wysiłek fizyczny oznacza to samo zawroty. Musisz odpoczywać i nie
      szaleć.
      Pozdrawiam i zapraszam na moje błędnikowe forum :))
      Życzę powrotu do zdrowia.
      • Gość: Harry Re: Doki a co TY na to powiesz IP: *.telia.com 06.06.03, 20:38
        lastka napisała:

        > Hej, przepraszam, że się wtrącę ale tez mam problemy z błędnikiem i każdy
        > cieższy wysiłek fizyczny oznacza to samo zawroty. Musisz odpoczywać i nie
        > szaleć.
        > Pozdrawiam i zapraszam na moje błędnikowe forum :))
        > Życzę powrotu do zdrowia.
        --------------------------------------------------------------------
        Dzieki Lastka
        Ciekawe strony,mam nadzieje ,ze wroce do normalnego zycia z powrotem.
        Faktycznie z tym wysilkiem to masz racje troszke zrobic cos mocniej ,pozniej
        sie tanczy,lecz ten taniec kazdego dnia jest inny jakby slabszy,nie taki
        dotkliwy,tzn mozna wytrzymac,czytam duzo,staram sie pisac,no i fizycznie bez
        tego nie potrafie zyc.Zreszta ruch to zdrowie.Unas w pracy wiele osb to mialo
        i lekarze wszyscy jednoglosnie mowia powod przepracowanie za malo urlopow,albo
        urlop niewlasciwie wykorzysztany.Robie cwiczenia glowa ,czuje sie jak na
        karuzeli dla lotnikow,a pozniej przechodzi,swienie robia jazdy
        samochodem ,lepsze samopoczucie pozniej.Poproszekolegow o pare lotow malym
        samolotem moze påomoze nurkowanie i wyscie swieca do gory,bedzie zawrocik ale
        moze poprzestawia cos i bedzie lepiej.Kiedys wytrzymywalem do 3G przeciazenia
        wkasnie przy pikowaniu.Zobaczymy pozyjemy ,jestem dobrej mysli,dziekuje za
        slowa otuchy ,lekarze nic o tym nie mowili dostalem rozpoznanie inne.Zgklosze
        sie za pare dni.Pozdrawiam Lastka Harry.
      • Gość: Harry. Do Lastki , Dokiego i Arthura IP: *.telia.com 11.06.03, 18:09
        Lastko znalazlem przyczyne tej mojej choroby z blednikiem.Lekarzowi
        nadmienialem ,ze mam jeden zab zepsuty,powiedzial to niema wplywu pozniej sobie
        zalatwisz.Tu uplywa tydzien za tygodniem i praktycznie jest gorzej temperatura
        ciala opada do 34C koniakiem sie ratuje.Wypiolem sie na lekarzy i poszedlem do
        dentysty i poprosilem o wyrwanie jednego trzonowca.On byl popsuty.Lekarz zrobil
        rentgen i stwierdzil ze zab prawie do dna wyrdzewial.znieczulil i na poczekaniu
        sie go pozbylem.Juz po zabiegu zaczelem, sie sam do siebie smiac.Tego nie
        robilem wogole ostatnie pol roku.W domu pierwsza noc co spalem swietnie.Koniaku
        juz nie potrzebowalem,nastepne dni coraz mniejsze zawroty glowy i odeszly
        praweie zupelnie.Dzisiaj pojechalem autewm do pracy i po piewrszym dniu
        szczesliwy ze mna koledzy i kolezanki i jestem zdrowy.Kochani spojrzyjcie na
        swoje stare plomby moze tam sie cos dzieje.Pzdr.Harry.
        Ps.Jeszcze raz Wam wszystkim dziekuje za pomoc i pocieche w naprawde trudnej
        chwili.
    • Gość: Doki Re: Doki a co TY na to powiesz IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 06.06.03, 16:42
      Jest poprawa, prawda? Wszelkie zapalenia z udzialem
      nerwow lub struktur z nimi zwiazanych przebiegaja bardzo
      powoli, a rekonwalescencja to miesiace. Zreszta
      rekonwalescencja polega nie tylko na odzyskaniu funkcji
      narzadu utraconej w czasie choroby, ale takze na
      adaptacji mozgu do zmienionych warunkow pracy. Po prostu
      jeden Twoj czujnik rownowagi zwariowal i mozg musi go od
      nowa skalibrowac, ze powiem to technicznie. A slyszysz
      dobrze? Bez szumow, piszczen itp? I czy jeszcze sie jakos
      leczysz?
      Najpewniej za jakis czas, powiedzmy, pol roku, przydatna
      bedzie kontrola blednika przez neurologa lub laryngologa.

      PZDR
      • Gość: Harry Re: Doki a co TY na to powiesz IP: *.telia.com 06.06.03, 20:16
        Czesc Doki!
        Dzieki ,ze sie zglosiles.Tak jest znaczna poprawa,kazdego dnia inaczej,szumy
        mialem na poczatku i lekkie gwizdanie to ustapilo ,jeszcze czasami mam takie
        cykanie jakby po nurkowaniu nastepoowalo wyrownanie cisnien i wtedy faktycznie
        jest poprawa.Jestem pod stala kontrola,lekarz tylko przedluza
        zwolnienie ,zadnych lekartsw,nigdy nie pilem ani nie palilem,w ziaku ztym
        orzeczono ze jest tak silny organizm ze sie wykaraska z tego.Staram sie
        wciagac do pracy poprzez przeglad do sezonu mojej lodzi.Po pol godzinie bardzo
        prostych czynnosci odpoczywam godzine.Zauwazylem ,ze musze planowac prace tzn
        jedna czynnos i nic wiecej wykonac przejsc do nastepnej.Sprawilem sobie duzo
        narzedzi mechanicznych tak aby nie uzywac sily fizycznej,wszystkie odkrecania
        srub robie za pomoca elektrycznego dkrecacza,przycinki morskiego playwood-u
        tez dokonuje stick såg-iem,wykanczanie kantow plan slipem takze nie uzywam
        zadnego wysilku.Faktycznie ten przekret w zyciu cholernie odbil sie na calym
        organizmie,jestem dobrej mysli ,ze wszystko wroci do normy.Prowadze juz
        samochod,nie za szybko i czujnie obserwuje wszystkich uzytkownikow tak aby moc
        zareagowac w odpowiedniej chwili.Nie uzywam AC,by nie powodowac zmian
        temperatury.Zaczelem odzyskiwac sily fizyczne wyciagnolem rowwer i swietnie
        sie jedzie.na pocztku jak zlapalem kierownice i pierwsze dwa czy piec metrow
        to jechalem jak pijak,ale teraz idzie gladko ,ale wolno,niemam sily.Za dwa
        tygodnie jestem umowiony w klinice na badanie serca wydolnosci ,rucjhoma mata
        i rower do UPADLOSCI Z podlaczonymi elektrodami elekardiografu.Zapytalem
        lekarza ,ze efektywniejszy pomiar i bez oszutw bylby na dziewczynie podczas
        stosunku,zgodzil sie ze mna,ale wytlumaczyl ,ze szpital niema chetnych
        pielegniarek do eksperymentu.Smielismy sie do rozpuku.Pozdrawiam Doki z
        goracej skanynawi Harry.
        • Gość: Artur Re: Doki a co TY na to powiesz IP: *.saskatoonhealthregion.ca 06.06.03, 20:37
          Gość portalu: Harry napisał(a):

          > Czesc Doki!
          > Dzieki ,ze sie zglosiles.Tak jest znaczna poprawa,kazdego dnia inaczej,szumy
          > mialem na poczatku i lekkie gwizdanie to ustapilo ,jeszcze czasami mam takie
          > cykanie jakby po nurkowaniu nastepoowalo wyrownanie cisnien i wtedy
          faktycznie
          > jest poprawa.Jestem pod stala kontrola,lekarz tylko przedluza
          > zwolnienie ,zadnych lekartsw,nigdy nie pilem ani nie palilem,w ziaku ztym
          > orzeczono ze jest tak silny organizm ze sie wykaraska z tego.Staram sie
          > wciagac do pracy poprzez przeglad do sezonu mojej lodzi.Po pol godzinie
          bardzo
          > prostych czynnosci odpoczywam godzine.Zauwazylem ,ze musze planowac prace tzn
          > jedna czynnos i nic wiecej wykonac przejsc do nastepnej.Sprawilem sobie duzo
          > narzedzi mechanicznych tak aby nie uzywac sily fizycznej,wszystkie odkrecania
          > srub robie za pomoca elektrycznego dkrecacza,przycinki morskiego playwood-u
          > tez dokonuje stick såg-iem,wykanczanie kantow plan slipem takze nie uzywa
          > m
          > zadnego wysilku.Faktycznie ten przekret w zyciu cholernie odbil sie na calym
          > organizmie,jestem dobrej mysli ,ze wszystko wroci do normy.Prowadze juz
          > samochod,nie za szybko i czujnie obserwuje wszystkich uzytkownikow tak aby
          moc
          > zareagowac w odpowiedniej chwili.Nie uzywam AC,by nie powodowac zmian
          > temperatury.Zaczelem odzyskiwac sily fizyczne wyciagnolem rowwer i swietnie
          > sie jedzie.na pocztku jak zlapalem kierownice i pierwsze dwa czy piec metrow
          > to jechalem jak pijak,ale teraz idzie gladko ,ale wolno,niemam sily.Za dwa
          > tygodnie jestem umowiony w klinice na badanie serca wydolnosci ,rucjhoma mata
          > i rower do UPADLOSCI Z podlaczonymi elektrodami elekardiografu.Zapytalem
          > lekarza ,ze efektywniejszy pomiar i bez oszutw bylby na dziewczynie podczas
          > stosunku,zgodzil sie ze mna,ale wytlumaczyl ,ze szpital niema chetnych
          > pielegniarek do eksperymentu.Smielismy sie do rozpuku.Pozdrawiam Doki z
          > goracej skanynawi Harry.

          Mala sugestia: staraj sie odpoczywac zanim sie zmeczysz. Czyli jak musisz
          odpoczywac po pol godzinie to rob sobie przerwe na odpoczynek po 20 minutach.
          Zobaczysz, ze tak bedzie ci latwiej.
          • Gość: Harry Re: Doki a co TY na to powiesz IP: *.telia.com 06.06.03, 20:42
            Arturze!
            Wioesz na poczatku zrobilem spacer jeden kilometr i spalem caly
            dzien.Nastepnego dnia 1.5km i wystrczylo juz spac 1godzine ,to idzie szybko do
            przodu.Jestem tak dobrej mysli ,ze za dwa tygodnie zpowrotem do pracy,chociaz
            wilcze oczy popie gardlo,zobaczymy.Dzieki za odzew.Harry

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka