basia-33 03.07.07, 23:20 Witam! Napiszcie prosze cos na temat tego badania....jak sie odbywa ? czy jest bolesne?Czy wymaga hospitalizacji.....czy sa jakies skutki uboczne....i ile kosztuje....Dzieki za odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
snajper55 Re: badanie bronchoskopowe ??? 04.07.07, 00:34 basia-33 napisała: > Witam! Napiszcie prosze cos na temat tego badania....jak sie odbywa ? czy > jest bolesne?Czy wymaga hospitalizacji.....czy sa jakies skutki uboczne....i > ile kosztuje....Dzieki za odpowiedz Google umarło ??? www.jestemchory.pl/chapter.via?id=209 S. Odpowiedz Link Zgłoś
tango45 Re: badanie bronchoskopowe ??? 04.07.07, 04:36 basia-33 napisała: > Witam! Napiszcie prosze cos na temat tego badania....jak sie odbywa ? czy > jest bolesne?Czy wymaga hospitalizacji.....czy sa jakies skutki uboczne....i > ile kosztuje....Dzieki za odpowiedz Mialam robione w USA i moge ci opisac jak wygladalo ale nie wiem jak jest w Polsce pewnie podobnie. Lekarz wklada przez nos cieniusienki cos w rodzaju druciku jak najcensza struna od gitary na koncu jest podobno jakas kamerka ktora wszystko lekarzowi pokazuje co sie tam dzieje i tak sobie doktorek oglada wszystkie twoje drogi oddechowe z oskrzelami wlacznie. Badanie jest kompletnie bezbolesne i wlasciwie prawie tego drucika nie czujesz. Nie boj sie bo naprawde nie ma czego. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: badanie bronchoskopowe ??? 04.07.07, 10:55 tango45 napisała: > Badanie jest kompletnie bezbolesne i wlasciwie prawie tego > drucika nie czujesz. Nie boj sie bo naprawde nie ma czego. Jak widzę płukania nie miałaś ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
tango45 Re: badanie bronchoskopowe ??? 04.07.07, 21:47 snajper55 napisał: > tango45 napisała: > > > Badanie jest kompletnie bezbolesne i wlasciwie prawie tego > > drucika nie czujesz. Nie boj sie bo naprawde nie ma czego. > > Jak widzę płukania nie miałaś ? > > S. Nie nie mialm plukania. o jakim plukaniu piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: badanie bronchoskopowe ??? 04.07.07, 23:48 tango45 napisała: > Nie nie mialm plukania. o jakim plukaniu piszesz? "Podczas tego badania można pobierać próbki tkanki. Można także wstrzyknąć, a następnie odessać płyn w celu pobrania „popłuczyn”. Fragmenty tkanki oraz popłuczyny bada się następnie w laboratorium." www.jestemchory.pl/chapter.via?id=209 Jest to... hm... mało przyjemne. :( S. Odpowiedz Link Zgłoś
tango45 Re: badanie bronchoskopowe ??? 05.07.07, 08:23 snajper55 napisał: > tango45 napisała: > > > Nie nie mialm plukania. o jakim plukaniu piszesz? > > "Podczas tego badania można pobierać próbki tkanki. Można także wstrzyknąć, a > następnie odessać płyn w celu pobrania „popłuczyn”. Fragmenty tkank > i oraz > popłuczyny bada się następnie w laboratorium." > www.jestemchory.pl/chapter.via?id=209 > > Jest to... hm... mało przyjemne. :( > > S. No to co pisza w tym linku nie brzmi zachecajaco. Odpowiedz Link Zgłoś
tigerness Re: badanie bronchoskopowe ??? 04.07.07, 12:51 Ja miałam bronchoskopię 5 lat temu. Nie jest to przyjemne badanie, aczkolwiek nie ma żadnych skutków ubocznych, ani nie wymaga hospitalizacji. Trzeba być na czczo. Trwa ok.10-15 minut. Lekarz pod kontrolą monitora USG wprowadził mi do tchawicy (którą przedtem znieczulił sprayem) cienki wziernik-bronchoskop, który "przytrzymywałam" zębami (oj lepiej mieć do tego badania właśnie własne uzębienie). Musiałam pilnować się, aby oddychać wyłącznie przez nos. Po wyjęciu bronchoskopu przez kilka godzin miałam nieprzyjemne uczucie w gardle-pewnie po znieczuleniu. Ale potem przeszło i było ok. Odpowiedz Link Zgłoś
b_a_l_b_i_n_k_a Re: badanie bronchoskopowe ??? 04.07.07, 17:16 Ja mialam dwa razy. Zdecydowanie lepiej bylo w pozycji siedzacej niz lezacej. Skup sie na spokojnym (mimo wszystko :-)) oddychaniu a bedzie dobrze. Zreszta zawsze mozesz sie zdecydowac na broncho w sedacji. Badanie nie boli potem troche gardlo drapie. Odpowiedz Link Zgłoś
bardu Re: badanie bronchoskopowe ??? 05.07.07, 16:48 Ja też miałam bronchoskopię robioną dwa razy. I też zdecydowanie lepiej zniosłam w pozycji siedzącej. Ponieważ miałam to badanie w szpitalu to i tak musiałam swoje odleżeć. Inne pacjentki miały podwyższoną temperaturę, ale u mnie było wszystko ok. Po pierwszym badaniu (ale to było w 1994 r.) na jakieś pół godziny straciłam głos. Za drugim razem nic takiego się nie zdarzyło. Z całego badania najgorzej wspominam znieczulanie - bardzo nieprzyjemne uczucie - myślałam, że się uduszę. W sumie nie było tak źle, ale nie chciałabym już go powtarzać. W każdym razie sprzęt jest coraz lepszy - mam porównanie (pierwsze badanie w 1994, drugie 2005) i naprawdę bywają gorsze badania. Trzymaj się - będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
tango45 Re: badanie bronchoskopowe ??? 04.07.07, 21:50 tigerness napisała: > Ja miałam bronchoskopię 5 lat temu. Nie jest to przyjemne badanie, aczkolwiek > nie ma żadnych skutków ubocznych, ani nie wymaga hospitalizacji. Trzeba być na > czczo. Trwa ok.10-15 minut. Lekarz pod kontrolą monitora USG wprowadził mi do > tchawicy (którą przedtem znieczulił sprayem) cienki wziernik-bronchoskop, > który "przytrzymywałam" zębami (oj lepiej mieć do tego badania właśnie własne > uzębienie). Musiałam pilnować się, aby oddychać wyłącznie przez nos. Po wyjęciu > > bronchoskopu przez kilka godzin miałam nieprzyjemne uczucie w gardle-pewnie po > znieczuleniu. Ale potem przeszło i było ok. Ja mysle, ze w USA jednak maja nowsze metody. 10,15 min a coz on tam ogladal przez tak dlugi czas? Odpowiedz Link Zgłoś
tigerness Re: badanie bronchoskopowe ??? 05.07.07, 12:57 "10,15 min a coz on tam ogladal przez tak dlugi czas?" Całość badanie tyle trwała-łącznie z przygotowaniem i znieczuleniem pacjenta. Samo oglądanie oskrzeli trwało kilka minut (ale dla mnie wieczność-odczuwa się spory dyskomfort czując w tchawicy wziernik, nawet cienki). Ale co ja Tobie pisała-w Stanach będziesz miała tak wykonane badanie że ho, ho! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tango45 Re: badanie bronchoskopowe ??? 05.07.07, 17:15 tigerness napisała: > "10,15 min a coz on tam ogladal przez tak dlugi czas?" > > Całość badanie tyle trwała-łącznie z przygotowaniem i znieczuleniem pacjenta. > Samo oglądanie oskrzeli trwało kilka minut (ale dla mnie wieczność-odczuwa się > spory dyskomfort czując w tchawicy wziernik, nawet cienki). > Ale co ja Tobie pisała-w Stanach będziesz miała tak wykonane badanie że ho, > ho! ;) Ja juz to badanie mialam. Bez wiekszych wrazen. Jedyne wrazenie to, ze doktor byl bucowaty. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka.krak Re: badanie bronchoskopowe ??? 05.07.07, 20:43 miałam 2 razy, wspominam jako traumatyczne i fatalne przezycie.Kuzwa nigdy wiecej. Przy drugim razie tetno wzrosło mi do 190 i przerwali badanie, a ja myslałam ze mnie uduszą. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: badanie bronchoskopowe ??? 05.07.07, 20:56 agnieszka.krak napisała: > miałam 2 razy, wspominam jako traumatyczne i fatalne przezycie.Kuzwa nigdy > wiecej. Przy drugim razie tetno wzrosło mi do 190 i przerwali badanie, a ja > myslałam ze mnie uduszą. To najgorsze badanie z tych, jakie miałem. S. Odpowiedz Link Zgłoś
tango45 Re: badanie bronchoskopowe ??? 06.07.07, 05:01 snajper55 napisał: > agnieszka.krak napisała: > > > miałam 2 razy, wspominam jako traumatyczne i fatalne przezycie.Kuzwa nigd > y > > wiecej. Przy drugim razie tetno wzrosło mi do 190 i przerwali badanie, a > ja > > myslałam ze mnie uduszą. > > To najgorsze badanie z tych, jakie miałem. > > S. No to mialam szczescie ale wiecej nie pojde coby nie zechcieli czegos poplukac :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: badanie bronchoskopowe ??? 06.07.07, 14:04 tango45 napisała: > No to mialam szczescie ale wiecej nie pojde coby nie zechcieli czegos > poplukac :))))) Pewnie wszystko było OK i wystarczyło im to, co zobaczyli. Tak więc tylko zdrowy powinien takie badanie robić. ;)) S. Odpowiedz Link Zgłoś