Gość: antykoncepcja IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.03, 18:37 Mam 17 lat i chciałabym poprosić ginekologa o pigułki. Jednak trochę się wstydzę. Wstydzę się również powiedzieć, że nie jestem już dziewicą. Dodajcie mi otuchy, proszę... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kasia Re: nastolatka IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.06.03, 22:26 Ale czego tu się wstydzić? Ginekolog po to jest żeby nas zbadać, nam doradzić. Nie obawiaj się, że Cię skrytykuję albo coś. Taki jest ten świat, są kobiety, są meżczyźni, coś ich raczej łączy, nie?? :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a-a Re: nastolatka IP: *.telan.pl 19.06.03, 14:50 Nastolatko, wybierz sie do ginekologa dla mlodocianych dziewczat. Te akurat specjalistki maja przygotowanie nieco inne niz zwykli lekarze ginekolodzy. Wiedza jak rozpoczac rozmowe z takimi pacjentkami jak Ty. Poprosisz o porade jesli chodzi o wspolzycie a ona juz dalej poprowadzi rozmowe. I napewno zapyta czy chcesz przyjmowac pigulki. To naprawde nic strasznego. Dzis to nie temat tabu, inaczej podchodzi sie do takich spraw. W koncu jak chcesz wspozyc to musisz wiedziec wiecej niz mniej. Odwagi zycze i powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś