IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.03, 21:45
Kleszcz zarazil mnie borelioza rok temu. Leczylam sie antybiotykiem przez
trzy tygodnie, ale jak dotad testy nie potwierdzaja wyleczenia. W zaden
sposob nie odczuwam w sobie nic podejrzanego, ale co dalej???
Co o tym wiecie? Dzieki z gory za info.z.
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: borelioza IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 19.06.03, 22:02
      Gość portalu: zosia napisał(a):

      ale jak dotad testy nie potwierdzaja wyleczenia.

      Co masz na mysli? Jakiego potwierdzenia oczekujesz?

      W zaden
      > sposob nie odczuwam w sobie nic podejrzanego, ale co
      dalej???

      Nic. Jestes wyleczona (pewnie...)

    • Gość: jo Re: borelioza IP: *.mad.east.verizon.net 21.06.03, 06:20
      Jesli leczona bylas wlasciwym antybiotykiem, to wszystko bedzie dobrze, ale
      test moze jeszcze jakis czas wychodzic lekko pozytywnie lub "niepewny", tak
      przynajmniej bylo w moim przypadku. Lekarz zlecil jeszcze trzykrotnie testy co
      pol roku, az wreszcie wyszly ujemnie. Dokladniejsze testy robia w szpitalu niz
      w sanepidzie czy w spoldzielni!
      • Gość: Poli Re: borelioza IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 21.06.03, 19:17
        Ja zaraziłam się boreliozą dwa lata temu. Leczyłam się pół roku. TEraz co jakiś
        czas robię sobie badanie kontrolne.
        Głownym antybiotykiem ,który zażywałam był Duomox.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka