wkurkiewicz
21.07.07, 14:27
pomozcie mi bo ja jej nie potrafie pomoc a ona sama sobie nie chce pomoc ni
emoge patrec sie jak sie meczy. od kilku miesiecy boli ja w miejscu wyrostka
wymiotuje kilka razy byla juz na chirurgi i nic ale teraz powiedziala ze juz
tam nie pojdzie bo powiedza ze panikuje ale ja widze jak sie meczy dawno juz
jej sie tak nje robilo czasem mowila ze troche boli ale nic wiecej wczoraj
tak ja bolalo ze nie mogla oddychac nawet lezenie sprawialo bol a jej mama
sobie to wszystko lekcewazy i mowi poboli poboli i przestanie... ale to juz
trwa odwczorajszego wieczora... nawet dzisiaj przyszla do mnie to zwijala sie
z bolu ale to nic sama nie pojdzie do lekarza mama jej nie zaprowadzi a ze
mna nie chce pomozcie ni echce jej stracic!!!