Dodaj do ulubionych

Dojrzały seks Polaków

25.08.07, 02:01
Jestem kobieta,po50-ce,wyk.srednie.
W obecnym zwiazku,ok.11 lat.
Jestem osoba wierzaca i nie bardzo rozumiem dlaczego mialo by mi to
przeszkadzac we wspolzyciu.
Malzenski seks,nie jest przeciez grzechem - a jak uczy moja
katolicka wiara,Bog nie ma nic przeciwko pozyciu wrecz przeciwnie.
Moja kobiecosc nie ma problemu z przezywaniem orgazmu- mimo,iz z
racji wieku kwalifikuje sie do grupy seniorow nie doswiadczam
dyskomfortu przy stosunku.Jest tak jak przed laty,moze nawet lepiej
- gdyz mamy teraz wiecej czasu(dzieci sa dorosle,samodzielne)na to
by zatroszczyc sie o wlasne przyjemnosci.
A, bara-bara raczej do przykrych nie nalezy.
Nie zastanawiamy sie takze nad tym - kto powinien byc inicjatorem,
po prostu ulegamy wzruszen chwili.
Sex-gadzety sa nam zbedne,kochamy sie dostatecznie i nie potrzebujemy
"ekstra wzmacniaczy".Przy tym nie chodzi o pruderie,ale w/w oboje
uwazamy za glupie.Nie mamy checi na obecnosc "trzeciego"(chocby tylko
gumowy)w naszej intymnosci.
My sie naprawde z soba nie nudzimy.
Podobnie jest u naszych bliskich znajomych,cztery malzenstwa zblizone
do nas wiekowo,bez wyzszego wyksztalcenia.
Do jasnej..gdzie przeprowadzaliscie swoje badania?

Obserwuj wątek
    • orlet Re: Dojrzały seks Polaków 25.08.07, 03:33
      Po prostu osoba, która pisała ten artykuł dostała suche liczby (dane statystyczne) i nieudolnie próbowała je zinterpretować.
      • gazaj 30% facetów w sile wieku ma orgazm? 25.08.07, 17:20
        No to niech oni te badania wyrzucą do kosza. Że tyle kobiet, to ja
        mogę uwierzyć. Izdebski po raz kolejny wykazał się indolencją, gdy
        nie dostrzega oczywistej głupoty tego badania. Być może respondenci
        nie wiedzą, że wytrysk to skutek orgazmu - stąd większa liczba ludzi
        wykształconych doznających orgazmu (oni po prostu wiedzą, że orgazm
        to wytrysk)?

        Kolejne brednie Izdebskiego to rzekomo restrykcyjne podejście ludzi
        wierzących do seksu - co za bałwan z tego człowieka. Gdyby widział
        co potrafią robić wierzący przed pójściem do kościoła, albo po
        powrocie z niego, to by chyba zemdlał.
        • d.d.5 Re: 30% facetów w sile wieku ma orgazm? 25.08.07, 21:10
          No,no a skąd mamy taką dokładną wiedzę co robią ludzie przed mszą i
          po niej?!Ciekwe!
          • rokets_w Re: 30% facetów w sile wieku ma orgazm? 25.08.07, 22:32
            d.d.5 napisała:

            > No,no a skąd mamy taką dokładną wiedzę co robią ludzie przed mszą i
            > po niej?!

            Ciekawy jesteś może co księża robią? Prawie wszyscy mają kobiety i dzieci tylko
            nikt nic nie mówi. A dewotki nic nie widza.
        • rokets_w Re: 30% facetów w sile wieku ma orgazm? 25.08.07, 22:30
          gazaj napisała:
          No to niech oni te badania wyrzucą do kosza. Że tyle kobiet, to ja mogę
          uwierzyć. Izdebski po raz kolejny wykazał się indolencją, gdy
          nie dostrzega oczywistej głupoty tego badania. Być może respondenci
          nie wiedzą, że wytrysk to skutek orgazmu - stąd większa liczba ludzi
          wykształconych doznających orgazmu (oni po prostu wiedzą, że orgazm to
          wytrysk)? Kolejne brednie Izdebskiego to rzekomo restrykcyjne podejście ludzi
          wierzących do seksu - co za bałwan z tego człowieka. Gdyby widział co potrafią
          robić wierzący przed pójściem do kościoła, albo po powrocie z niego, to by chyba
          zemdlał.
          < Może masz i w pewnym sensie racje,ale ja wiem swoje tezy kościoła mogą
          doprowadzić do tragedii. Mam w domu dewotkę,myślałem, że kiedyś sie zmieni ale
          nic z tego. Seks to tylko wtedy gdy mamy dać życie.Więc Wniosek jest w mym
          przypadku jeden kościół i jego tezy zniszczyły moje życie seksualne.Nie życze by
          ktoś tak trafił jak ja.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Słownik języka polskiego 26.08.07, 13:30
          > Izdebski po raz kolejny wykazał się indolencją, gdy
          > nie dostrzega oczywistej głupoty tego badania.

          Czym, czym się wykazał??
          sjp.pwn.pl/lista.php?co=indolencja
        • a.kruszynska Re: 30% facetów w sile wieku ma orgazm? 27.08.07, 21:40
          gazaj napisała:

          > No to niech oni te badania wyrzucą do kosza. Że tyle kobiet, to ja
          > mogę uwierzyć. Izdebski po raz kolejny wykazał się indolencją, gdy
          > nie dostrzega oczywistej głupoty tego badania. Być może respondenci
          > nie wiedzą, że wytrysk to skutek orgazmu - stąd większa liczba ludzi
          > wykształconych doznających orgazmu (oni po prostu wiedzą, że orgazm
          > to wytrysk)?
          >
          > Kolejne brednie Izdebskiego to rzekomo restrykcyjne podejście ludzi
          > wierzących do seksu - co za bałwan z tego człowieka. Gdyby widział
          > co potrafią robić wierzący przed pójściem do kościoła, albo po
          > powrocie z niego, to by chyba zemdlał.


          statystyki opierają się na wypowiedziach ludzi, prawda? z palca sobie tego nie
          wyssał. nazywanie dr Izdebskiego bałwanem jest co najmniej nietaktem.
    • orcheystra Re: Dojrzały seks Polaków 25.08.07, 06:24
      opornik4 napisała:

      > Jestem kobieta,po50-ce,wyk.srednie.
      > W obecnym zwiazku,ok.11 lat.
      > Jestem osoba wierzaca i nie bardzo rozumiem dlaczego mialo by mi
      to
      > przeszkadzac we wspolzyciu.
      > Malzenski seks,nie jest przeciez grzechem - a jak uczy moja
      > katolicka wiara,Bog nie ma nic przeciwko pozyciu wrecz przeciwnie.



      przeoczyłas prosty faky, że seks pozamałżeński dostarcza co namjniej
      tej samej dawki szczęścia.
      >
      • gazaj Seks pozamałżeński nie daje szczęścia 25.08.07, 17:21
        On daje zaspokojenie popędu seksualnego, a od tego do szczęścia jest
        spora droga. Przyjrzyj się tzw. singlom - który z nich jest tak
        naprawdę szczęśliwy?
        • coster Wlasnie. Legalizowac zwiazki homoseksualne 26.08.07, 18:57
          Bo nie tyle chodzi o seks, ile o zwiazek emocjonalny.
    • dar61 Co piąty pyta - gdzie tu miłość... 25.08.07, 09:37
      ...- każda pyta - gdzie tu miłość...
      .
      Badania przeprowadzono na rutynowej grupie
      WYPOSAŻONEJ w telefony. Jak zawsze.
    • premnathan Re: Dojrzały seks Polaków 25.08.07, 10:29
      Jesteś wierząca, ale jesteś też myśląca i patrząca na świat racjonalnie, dlatego nie masz problemów. Wielu z wierzących jest myślących niezbyt racjonalnie. A ja sam pamiętam z lekcji religii, co nam mówiono o seksie, tym małżeńskim i tym pozamałżeńskim. Po takich lekcjach trudno jest mieć do tego zdrowe podejście i to raczej Wy cieszcie się, że Wam się udaje.
      • rokets_w Re: Dojrzały seks Polaków 25.08.07, 22:42
        premnathan napisał:
        Jesteś wierząca, ale jesteś też myśląca i patrząca na świat racjonalnie,
        dlatego nie masz problemów. Wielu z wierzących jest myślących niezbyt
        racjonalnie. A ja sam pamiętam z lekcji religii, co nam mówiono o seksie, tym
        małżeńskim i tym pozamałżeńskim. Po takich lekcjach trudno jest mieć do tego
        zdrowe podejście i to raczej Wy cieszcie się, że Wam się udaje.
        <Wiara wiarą a rozum rozumem- wg koscioła seks to tylko wtedy gdy mamy dać życie
        a w innym przypadku to grzech, antykoncepcja to grzech. A najgorsze to jak sie
        trafi na kobietę dewotkę z rodziny takiej która 24 godziny na dobę odwala modły
        i słucha telewizji trwam, to paranoja !!!!!!! Więc dziwicie się, że meższczyzni
        zdradzają? Mają rację i powinni kopnąc w cztery litery taką dewotką i rozpocząc
        nowe życie








    • sears31 SEKS tylko w celach prokreacji..jacy z Was katolic 25.08.07, 14:46
      jacy z Was katolicy...jakies orgazmy wymyslaja...modlic sie i do
      spowiedzi...GW namawia do grzechu...95% Polakow to katolicy...i co??
      idziecie do kosciola po seksie i chcecie zeby wam Ksiadz dal
      rozgrzeszenie???
      • rokets_w Re: SEKS tylko w celach prokreacji..jacy z Was ka 25.08.07, 22:46
        sears31 napisał:

        > jacy z Was katolicy...jakies orgazmy wymyslaja...modlic sie i do
        > spowiedzi...GW namawia do grzechu...95% Polakow to katolicy...i co??
        > idziecie do kosciola po seksie i chcecie zeby wam Ksiadz dal
        > rozgrzeszenie??
        < dupku jaki ksiądz? Księża są najgorszymi ku..arzami więcej kobiet obrobili
        niż nie jeden cywil, mają kobiety i dzieci a dewoci dają kase na ich rodziny, na
        ich dzieci na ich kobiety.
    • spoko-spoko Jak to mezczyzni czesciej? 25.08.07, 15:49
      "Jednak co piąta z pytanych osób przyznaje, że w ciągu ostatniego tygodnia
      współżyła z partnerem bądź partnerką. Częściej mężczyźni."

      Jak to mezczyzni czesciej? Sex jest miedzy kobieta i mezczyzna. Jesli kobiety
      rzadziej a mezczyzni czesciej to ja sie pytam z kim?
      • rokets_w Re: Jak to mezczyzni czesciej? 25.08.07, 22:48
        spoko-spoko napisał:

        > "Jednak co piąta z pytanych osób przyznaje, że w ciągu ostatniego tygodnia
        > współżyła z partnerem bądź partnerką. Częściej mężczyźni."
        >
        > Jak to mezczyzni czesciej? Sex jest miedzy kobieta i mezczyzna. Jesli kobiety

        Dziwny jesteś jak to z kim? jedna kobieta obsłużyła kilku, i na dodatek na pewno
        dużo młodsza


        > rzadziej a mezczyzni czesciej to ja sie pytam z kim?
      • navaira Re: Jak to mezczyzni czesciej? 26.08.07, 10:37
        > Jak to mezczyzni czesciej? Sex jest miedzy kobieta i mezczyzna.
        Jasne, to jedyna dostępna kombinacja :P
    • nick.crestone RE: Jak to mężczyżni częściej? 25.08.07, 16:28
      Odpowiedź jest prosta:
      Ankietowano tylko pary w stałych związkach (małżeństwa lub
      konkubinaty).
      Wsród tych respondentów wiecej mężczyzn (30%) niż kobiet (12%) miało
      stosunek poza swoim stałym związkiem.
      Więc meżczyźni pozostajacy w stałych związkach mają W SUMIE więcej
      stosunków niż kobiety w tych samych związkach.
    • maj16 Dojrzały seks Polaków 25.08.07, 18:03
      Profesor Izdebski chyba chce zmniejszyć lekarzom liczbę pacjentów.
      Polacy i tak marnie chodzą na badania, jeżeli na dodatek spotkają
      się w gabinecie z pytaniami o życie seksualne, będzie jeszcze
      gorzej. Nie mam ochoty, by lekarz wypytywał mnie o życie intymne
      (chyba, że nie istnieje już coś takiego jak intymność).
      No i oczywiście wg Izdebskiego wiadomo, dlaczego dla mężczyzn seks
      jest ważniejszy niż dla kobiet - nie dlatego, że mężczyźni o wiele
      szybciej się podniecają niż kobiety - winne są stereotypy! To, że
      kobieta potrzebuje czasu, odpowiedniej atmosfery, poczucia
      bezpieczeństwa - to pewnie też stereotypy! Kobiecie to wmówiono!
    • werbus Dojrzały seks Polaków 26.08.07, 05:03
      Współżyje się nam doskonale.Ja wkładam kotu,on swój ogon wkłada mnie
      i orgazm osiągamy szybko.Stanowimy integralną całość jak Lechujarek.
      • irenuk1 Re: Dojrzały seks Polaków 26.08.07, 07:45
        Myślę, że wynik badań jest nazbyt optymistyczny. Sam bym się wstydził swoich niepowodzeń i nie wiem, czy bym się przyznał - nawet w anonimowej ankiecie. Powodem wstyd przed samym sobą oraz wypieranie tego, że nie potrafiłem przez 40 lat i nadal nie potrafię ułożyć stosunków płciowych z kobietą, w której byłem kiedyś na zabój zakochany. Nie słuchałem nikogo, wierzyłem tylko w nią. Powoli jednak docierało do mnie, z biegiem lat, że nie spełniam jej oczekiwań na księcia z bajki, skutkiem czego przeważnie nie osiąga orgazmu mimo moich wysiłków. Prawie zawsze jej czegoś brakowało do tego, by mieć satysfakcję. Najpierw było to skrępowanie. Jak będziemy mieli własne mieszkanie, to będzie lepiej (gdy na początku wynajmowaliśmy pokój ze skrzypiącym tapczanem). Ale wówczas jeszcze się udawało raz w miesiącu, kiedy była pewna, że nie grozi ciąża i kiedy jeszcze liczyła, że może spełnię moją "obietnicę" zrobienia kariery na miarę jej oczekiwań. Kiedy wreszcie zrozumiałem, że jestem tylko środkiem do jej życiowego spełnienia (takie wychowanie otrzymała, że jakiegoś męża trzeba mieć, by nie być pogardzaną jako stara panna, a spełnieniem dla kobiety są jej dzieci), zacząłem jej dawać do zrozumienia, że nie odwzajemnia mi mojej wiary w jej dobroć i mojego oddania. Wtedy moja "żona" ubzdurała sobie, że to ja ją traktuję przedmiotowo. Że dla mnie liczy się tylko chuć i rozpoczęło się produkowanie wirtualnych dowodów mojej niewierności. Stosunki zredukowały się do kilku w roku odbębnień obowiązku, przy okazji jakichś większych świąt, imprez czy ministerialnej nagrody. W końcu - po ok. 30 latach takiej męczarni - przestałem się zalecać i pożycie między nami całkowicie ustało. Nie wypuszczałem się nigdzie na bok, bo sam wybrałem i jestem słowny: przyrzekłem "wierność małżeńską" to dotrzymuję.
        Piszę zaś o tym, by unaocznić zainteresowanym tym zagadnieniem, na konkretnym przykładzie, pewien rodzaj niedostosowania do małżeństwa i/lub fikcyjności małżeńskiego szczęścia, który stał się naszym udziałem. Podobnych przypadków - podejrzewam - może być więcej i stąd moje przypuszczenie, że to może być typowe. Zakładam, że wina za nieudany związek leży po obu stronach. Nie jestem macho, nie potrafię dogodzić własnej żonie. Innym nie próbowałem, choć przypuszczam, że nie byłoby z tym problemu w fizycznym i duchowym - jeśli chodzi o cudze żony - sensie. Mam jednak barierę moralną - z domu to wyniosłem i utrwaliłem.
        Wydaje mi się też, że wychowanie religijne odgrywa tu kluczową rolę, jeśli chodzi o postawę wielu - jak myślę - kobiet. Chodzi mi o ten typ formowania osobowości ludzkiej, który prowadzi do postawy nadmiernej idealizacji życia; niekiedy wręcz do jego mistyfikowania. A także do życia zastępczego, namiastki (obcowania "świętych"), w postaci praktyk religijnych prowadzonych przez idealnego mężczyznę: pięknie ustrojonego i tak uduchowionego, że można się czuć przy nim wieczną dziewicą pomimo urodzenia dzieci. Odmawianie mantr też ponoć może doprowadzić do transu. Tak jak taniec religijny w nieco egzotycznych dla nas kulturach. To też chyba rodzaj orgazmu?
        • tyrtum Re: Dojrzały seks Polaków 26.08.07, 09:34
          Drogi szanowny >irenuku1< albo nieuku.Rób tak dalej a rak prostaty gotowy.Kto
          prostaty nie używa , później się jej pozbywa.Chyba,że lata rączka ,pała
          cyk.Przecież ten mięśniogruczoł to nie tylko zaworek dla uryny.
          Nara-zie
    • uburama Seks to jest dobry dla dzieci 26.08.07, 10:18
      a nie dla dorosłych, poważnych ludzi.
      • alamakota201 Re: Seks to jest dobry dla dzieci 27.08.07, 13:07
        Jesteś śmieszny: "Seks to jest dobry dla dzieci a nie dla dorosłych,
        poważnych ludzi"
        Oboje z partnerem jesteśmy po 50-tce, mamy seks kilka razy w
        tygodniu, nasze orgazmy to minimum trzy za każdym razem. Spróbuj
        to "osiągnąć" sam młodziku, a potem wypowiadaj się na
        temat "starszych".
        PS. Kościół Katolicki (i zresztą innych wyznań) oglądamy najwyzej
        wcelach turystycznych. W obu przypadkach wykształcenie wyższe +.

    • pklimas Re: Dojrzały seks Polaków 26.08.07, 10:49
      bo teraz taka jest moda ze słowo "katolik" nie moze sie kojarzyc z
      niczym miłym czy pozytywnym
    • winka53 Dojrzały seks Polaków 26.08.07, 15:13
      <BZDETY..jakich malo...a swoja droga....sex jak powietrze potrzebny jest
      kazdemu...bez wzgledu na plec,wiek i religijnosc...
      bawcie sie sami...wole grono niegrzecznych dziewczynek...bo tylko te robia co
      chca i maj araj na ziemi...a te grzeczne...wiadomo...
      ida tylko do nieba...heheheeeeeeeeeeee))
    • wikal Dojrzały seks Polaków 26.08.07, 17:58
      Ci na zdjęciu są raczej po 70.
    • wirusx Pójdziesz do piekła!!! 26.08.07, 19:05
      Twój małżeński seks jest grzechem skoro jesteś , niebogo,
      katoliczką, ponieważ nie uprawiasz go dla prokreacji lecz dla
      zaspokojenia niemoralnej chuci! Apage!!!
    • solveik Dojrzały seks Polaków 27.08.07, 12:18
      To po tych badaniach jaśniej zaczęłam patrzeć w przyszłość - przestałam się bać
      starości :)
      A co do założeń kościoła ( sex tylko w tedy kiedy płodzimy dziecko) to wyklucza
      życie intymne po okresie przekwitania czy w końcu można odbić za wszystkie czasy
      płodne?
      Mam wierzącą koleżankę (młoda po studiach), która spowiada się z antykoncepcji.
      Wniosek nasuwa się sam, nawet wykształceni potrafią być ślepi i świadomie
      niszczyć swoje pożycie.
    • jerzywal Dojrzały seks Polaków 27.08.07, 17:54
      Ludzie po 50-ce potrafią smakować seks. To nie jest coś co sie robi na chybcika.
      Dorośli już do zabawy. To prawda, że mniej kobiet doświadcza orgazmu i dlatego
      ma mniejszą ochotę na taką zabawę we dwoje.
      Seks to wspaniały sposób na budowanie wzajemnego przywiązania i wciąż budowania
      miłości. Sposób uprawiana seksu zależy od kultury wrodzonej a nie wykształcenia.
      Intymna zabawa i zaufanie do partnera(ki) pozwala na odkrycie swych tajemnych
      potrzeb w tej sferze.
      Seks to jest coś czym obdarował nas Bóg w zamian za konieczność codziennej walki
      z przeciwnościami.
    • a.kruszynska do: opornik4 27.08.07, 21:35
      nie ma co się oburzać to jedynie statystyki, a tych nie należy brać aż tak do
      siebie. ludzie mają tendencję do myślenia, że niemalże wszyscy żyją podobnie jak
      Ci, który ich otaczają. nic bardziej mylnego. takie statystyki właśnie o tym
      świadczą.
      pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka