texa
27.08.07, 12:39
Witajcie Dziewczyny
Ja właśnie jestem w takiej sytuacji jak Maciejka. Mój lekarz kiedy uslyszał że
myślimy o dziecku zlecił mi na "dzień dobry" badania na toxoplazm. i cytomegalię
- niestety ta ostatnia okazała się być aktywną (30.04.2007 moje wyniki IgM-1,20
IgG-67 ) Tak więc musieliśmy odłożyć starania. Kolejne wyniki (z 24.08.) są już
nieco lepsze ale niestety wciąż nie wystarczające: IgM-1,00 IgG-70. Cóż, w sumie
dobrze, że w ogóle zrobiłam te badania i mam świadomość swojej choroby, bo mogło
się skończyć źle.. Zastanawiam się jednak nad jakimś leczeniem, bo przyznam, że
mój lekarz nie przepisał mi żadnych prochów...Powiedział jedynie, że mam zadbać
o wzmocnienie swojej odporności; jako, że codzinnie biegam i ćwiczę, zasugerował
zwolnienie tępa życia i zaprzestanie chodzenia na siłownię.Przyznam, że uznałam
to za przesadę (siłownię)i nadal chodziłam, ale teraz, kiedy moje wyniki nadal
nie są dobre, chyba sie dostosuję do jego zaleceń..może jednak coś w tym jest -
wiecznie chodzę przeziębiona, bo po ćwiczeniach człowiek mokry wybiega, wiecie
jak to jest..Co chwila jakieś chrypki,niedospanie, opryszczki itd. Chyba zacznę
bardziej dbać o siebie-swoją drogą czy picie jakichć Actimel`i, jedzenie czosnku
czy miodu może coś tu zdziałać? No i czy nie uważacie że lekarz mógłby przepisać
mi jakieś leki?Nie jestem expertem ale martwię się o siebie:/ Pozdrawiam