mat-woj
31.08.07, 20:59
Mój brat miesiąc temu wpadl w śpiączkę hipoglikemiczną, mial silne
niedotlenienie mózgu. Lekarze mówią, że jest rozlegle uszkodzenie centralnego
ukladu nerwowego i nigdy już do zdrowia nie wróci.Aktualnie nie jest już
farmakologicznie utrzymywany w śpiączce, ale nie ma z nim żadnego kontaktu.
Oddycha sam ale pozostale funkcje życiowe to katastrofa. Jest mlody i nie
potrafię zaakceptować tego co się stalo. Czy ktoś ma podobne doświadczenia i
może mi dać nadzieję???????