kocia-kocia
20.08.03, 12:31
2 tygodnie temu zaczęło mnie swędzieć całe ciało, po braniu wapna wydawało
się, że przeszło. Od soboty znowu nastąpił nawrót i mój partner również
zaczął się uskarżać na podobne dolegliwości tzn takie gilgotanie na całym
ciele. Poszedł do dermatologa i ten stwierdził, że to może być świerzb.
zaznaczam, że pomimo dokładnego oglądania nic raczej nie widzimy na ciele. W
panice poszlismy wczoraj do dermatologa prywatnie. Obejrzał nas i stwierdził,
że żadnego świerzba nie widzi. zapisał leki na alergie i na wszelki wypadek
maść na świerzba. posmarowaliśmy sie oboje i mój partner twierdzi, że prawie
nic mu nie dolega (tzn. w nocy) a ja z kolei po kapieli czy podczas snu mam
objawy.Jest to moja kolejna noc nieprzespana. Co to może być? Nie zmieniałam
ostatnio kosmetyków, uzywam raczej tych samych, nie chodzę na basen czy
saunę. uważam się za osobę czysta a wręcz pedantyczną. Czy ktoś miał podobne
objawy???Pomóżcie!!!!!