ahorn 24.08.03, 20:49 Górna czwórka i piątka nie nadają się do leczenia. Muszą być wyrwane. Ciekawi mnie jakie są możliwości "załatania" tej dziury? Proszę wspomnijcie coś o ew. kosztach poszczególnych rozwiązań. Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ahorn Re: wyrwanie zęba i co dalej 24.08.03, 20:50 Ups... chodzi o górną piątkę i szóstkę :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dentystka Re: wyrwanie zęba i co dalej IP: *.bielsko.dialog.net.pl 24.08.03, 21:16 1.implanty 2.most (związany z oszlifowaniem zębów sąsiadujących z luką; na tych oszlifowanych zębach zostanie umocowany most uzupełniający brakujące zęby). Wiadomo, że implanty są lepsze, bo nie wymagają szlifowania istniejących zębów, choć, niestety, bardzo drogie (koszt leczenia może wynieść co najmniej kilka tysięcy złotych, ale równie dobrze kilkanaście tysięcy, zależnie od gabinetu- a zwłaszcza systemu tam stosowanego; oraz od ewentualnych zabiegów przygotowujących do wszczepienia implantów. Koszt mostu jest też różny, zależy od tego, z czego wykonany ma być most : najzwyklejszy (niekosmetyczny! metalowy, przy braku 2 zębów) może kosztować ok. 700-800zł (ceny różnią się w poszczególnych gabinetach i zależnie od regionu kraju), kosmetyczny, biały może kosztować kilka tysięcy. Inna sprawa, że obecnie można skutecznie leczyć zęby, które jeszcze niedawno uznano by za nadające się wyłącznie do usunięcia: może jeszcze da się coś z Twoimi zębami zrobić? Nie widząc zdjęcia rtg chociażby, trudno wyrokować. Wejdź sobie na strone www.dentonet.pl , np. na forum, możesz tam uzyskać różne pomocne informacje. Pamiętaj, że własne zęby są najlepszymi implantami i warto je leczyć, jeśli tylko jest szansa na ich uratowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: wyrwanie zęba i co dalej IP: 80.51.236.* 24.08.03, 21:22 No właśnie - dlaczego te zęby są do wyrwania ?- a może resekcja korzenia?? tak też ratuje sie "zęby do wyrwania" - koszt kilkaset zł a zęby są. Ja rok temu zapłaciłam jakieś 300 zł - ale słyszałam ,że to bardzo tanio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zsf Re: wyrwanie zęba i co dalej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.08.03, 21:22 Gość portalu: Asia napisał(a): > No właśnie - dlaczego te zęby są do wyrwania ?- a może resekcja korzenia?? tak Co to jest ta resekcja, na czym to polega Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: wyrwanie zęba i co dalej IP: 80.51.236.* 26.08.03, 20:59 Resekcja jest stosowana w przypadku zębów ze zmianami okołowierzchołkowymi - takie zęby zazwyczaj się wyrywa. Polega to na tym, że chirurg dentysta przecina dziąsło, obcina czubek korzenia i usuwa tę zmianę, zaszywa dziąsło. Zabieg zazwyczaj przeprowadza się w znieczuleniu ogólnym. Nie wszyscy dentyści chcą tak leczyć zęby trzonowe - u mnie była to dolna szóstka. Byłam trochę opuchnięta z tydzień, ale zęba mam. Myślę, że jest to niezła alternatywa dla implantu - dużo niższy koszt i brak metalu w szczęce. Czy jeszcze jakieś pytania?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: wyrwanie zęba i co dalej IP: 80.51.236.* 26.08.03, 21:02 Za tę niską cenę robiłam to w Bielsku -Białej - po takim zabiegu musisz mieć transport. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dentystka Re: wyrwanie zęba i co dalej IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.08.03, 23:21 raczej w znieczuleniu miejscowym. Odpowiedz Link Zgłoś
d_erekcja Re: wyrwanie zęba i co dalej 27.08.03, 17:26 zmień dentystę - to dalej. Możliwości jest bardzo wiele. Trzeba przeleczyć korzeń i założyć koronę. Leczenie korzenia około 200, trzpień - 200, korona 500. Być może przy dwóch sztukach taniej. Dobry dentysta nigdy nie powie że ząb jest do wyrwania. Nie te czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dentystka Re: wyrwanie zęba i co dalej IP: *.bielsko.dialog.net.pl 27.08.03, 23:47 d_erekcja napisał: > > . > Dobry dentysta nigdy nie powie że ząb jest do wyrwania. Nie te czasy. Nie przesadzaj. Medycyna to nie szarlataneria. Stomatolodzy to nie cudotwórcy. To prawda, że nauka cały czas idzie do przodu i zęby, które jeszcze kilka lat temu nadawały się tylko do ekstrakcji, teraz leczy się z powodzeniem. Ale czasem nie da się cudów zdziałać i pozostają tylko kleszcze. Jeśli nie widzę pacjenta i jego zdjęć rentgenowskich, nie odważę się na stwierdzenie, że na pewno można te zęby uratować. Taki ze mnie niewierny Tomasz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boląca mordka RESEKCJA JEDYNKI IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.03, 14:50 Gość portalu: dentystka napisał(a): > d_erekcja napisał: > > > > > . > > Dobry dentysta nigdy nie powie że ząb jest do wyrwania. Nie te czasy. > > Nie przesadzaj. Medycyna to nie szarlataneria. Stomatolodzy to nie cudotwórcy. > To prawda, że nauka cały czas idzie do przodu i zęby, które jeszcze kilka lat > temu nadawały się tylko do ekstrakcji, teraz leczy się z powodzeniem. Ale > czasem nie da się cudów zdziałać i pozostają tylko kleszcze. Jeśli nie widzę > pacjenta i jego zdjęć rentgenowskich, nie odważę się na stwierdzenie, że na > pewno można te zęby uratować. Taki ze mnie niewierny Tomasz... A ile razy można robić resekcję JEDYNKI? Była już dwa razy. Do skutku? Czy podczas resekcji robi się coś z kościami? Kiedy resekcja albo wyrwanie zęba NIE pomoże? pozdrawiam, boląca mordka Odpowiedz Link Zgłoś
joan1973 Re: RESEKCJA JEDYNKI 01.09.03, 11:57 Witaj! Ja resekcję jedynki miałam robioną trzy razy. Dwa razy nieudolnie, przez stomatologa, który po drugim zabiegu chciał usunąć ząb. W końcu trafiłam na cudoną lekarkę, chirurga ze Szpitala Dzieciątka Jezus w Warszawie. Podjęła się trzeciego zabiegu. Było to 2,5 roku temu, znieczulenie miałam miejscowe, nie mam sladu po nacięciu dziąsła, ani po szwach. Dodam tylko, że po pierwszych 2 zabiegach mam zrosty na dziąśle bo "pseudostomatolog" który mnie leczył, nie dość, że żle czyścił i piłował ząb to uczył się zakładac szwy! Życzę powodzenia w poszukiwanich dobrego chirurga-dentysty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: wyrwanie zęba i co dalej IP: 80.51.236.* 27.08.03, 21:35 Ja mojego zęba miałam robionego w znieczuleniu ogólnym, zabieg trwał ponad godzinę, mogłam zdecydować się na znieczulenie miejscowe ale mi odradzono - robioną miałam szóstkę do której bardzo trudno się dostać. Po zabiegu najbardziej dokuczała mi pokiereszowana warga- kątek. Nie wiem jak mój zabieg wyglądałby robiony w zniecz. miejscowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: wyrwanie zęba i co dalej IP: *.net.autocom.pl 30.08.03, 15:27 wg mnie to jakas histeria, ja mialam resekcje dwoch korzeni na raz + przetoke do zatoki - oczywiscie w zwyklym znieczuleniu miejscowym, narkoza - owszem ale do zabiegow gdzie "rozwala" sie pol szczeki a nie do resekcji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: wyrwanie zęba i co dalej IP: 80.51.236.* 30.08.03, 17:51 to nie była żadna histeria, miałam kiedyś juz w życiu narkozę i powiedziałam sobie wtedy "nigdy więcej!!". Na uwagę lekarza, że zabieg będzie przeprowadzony w narkozie zareagowałam tak samo - nie !, proszę o znieczulenie miejscowe. Chirurg jednak zaczął mnie przekonywać, że resekcja szóstki jest bardzo nieprzyjemna i naprawdę mogą być kłopoty, jeżeli będzie to tylko znieczulenie miejscowe. Zgodziłam się - po zabiegu, jak policzyłam szwy i zobaczyłam pokiereszowaną wargę - baaardzo ucieszyłam się, że był to jednak zabieg w narkozie. Pisanie o histerii jest chyba nie na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
ahorn Re: wyrwanie zęba i co dalej 30.08.03, 15:21 serdeczne dzięki za rady - pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dalila84 Re: wyrwanie zęba i co dalej IP: *.milc.com.pl / *.milc.com.pl 16.10.03, 23:34 fajnie że znalazlam wasz temat bo mnie sie też tyczy..otóż mówicie o tych super metodach dzieki którym można uratować zęby...u mnie jest tak po rtg kobieta wydała wyrok-usunąć..powiedziała co prawda ze może go podleczyć i zaplombować zle to jest tylko granie na zwłokę i zapół roku problem wróci..ech jak wyglądało zdj(bo widze że sa tu specjalisci) koło zakrzywionego korzenia dolnej szostki,byla jakas zmiana do ktorej "wiertniczo sie nie dotrze" polowe kanalu mam wypelnione resztka plomby i to koniec możliwosci..ech nie chodzi mi tu nawet o wyglad że czegos braknie ale o bol,ktorego się cholernie boje!!!!co robic??? Odpowiedz Link Zgłoś