Gość: Tosia
IP: 195.94.198.*
28.08.03, 10:57
Mama moja /lat 74/choruje na cukrzycę insulinozależną.Poziom cukru powiedzmy,
że udaje Jej się utrzymać na odpowiednich poziomach, ale różnie to bywa. Od
jakiegoś czasu ma duży poziom białka w moczu. Lekarz diabetolog zaleca tylko
kontrolowanie poziomu cukru i to ma wpłynąć na poziom białka w moczu.Proszę o
pomoc, czy powinnam mamie zafundować wizytę u specjalisty chorób nerek, czy
pozwolić na nic nierobienie w tej kwestii. Ponadto, proszę o pomoc jak
wyedukować skutecznie mamę w kwestii odżywiania. Najbardziej lubi jeść to,
czego nie powinna, tzn. kanapki i w ogóle jedzenie tzw. "suche". Nie lubi
zup, jarzynek, surówek itp. Zupę jak już ugotuje to na tonie kości i
twierdzi, że jak zdejmie tłuszcz z wierzchu to zupa jest już dietetyczna. Nie
stać mnie na wynajęcie Jej kogoś do opieki i kontroli. Sama pracuję, więc
mogę tylko z doskoku kontrolować poczynania Mamy. Może ktoś ma podobne
problemy, proszę podzielić się swoimi doświadczeniami.