Dodaj do ulubionych

Dziwne objawy. Może jest lekarz?

09.04.08, 18:23
Witam
Szukam pomocy gdzie mogę bo już odchodzę od zmysłów.
Mój mąż miał ostatnio w odstępie roku i 3 miesięcy dziwne "ataki".
Zaczynało się silnymi wymiotami i zaburzeniami równowagi, póżniej
dochodził oczopląs, zawroty głowy. Drugi raz również wystąpiło
migotanie przedsionków prawdopodobnie spowodowane silnymi
uporczywymi wymiotami.
Wymioty ustępowały na drugi dzień po podaniu leków
przeciwwymiotnych, oczopląs utrzymywał się przez 3 dni. Mąż nie
mógł przez 3 dni otworzyć oczu bo od razu wszystko mu wirowało.
Zaburzenia rownowagi miał przez około tydzień, ma też do teraz takie
chwilowe mówi że trwa to ok. sekundę.
Na drugi dzień po przyjęciu do szpitala mężowi puchła jedna strona
twarzy.
Wykluczono udar i chorobę błędnika.
Co to może być. Byliśmy u neurologa laryngologa, kardiologa,
chirurga naczyniowego. Nikt nie wie co mu może być.
Robiliśmy rezonans magn.tomografię,usg tętnic nerkowych, przepływy
wewnątrzczaszkowe.
Nie wychodzi nic.
Gdzie możemy szukać pomocy?
Obserwuj wątek
    • blackk.and.white Re: Dziwne objawy. Może jest lekarz? 09.04.08, 20:09
      Moja siostra miala takie objawy przez wiele lat. I nikt nie potrafil powiedzieć,
      dlaczego, również kilku neurologow. Wreszcie neurolog z tytulem profesora
      postawił diagnozę - okresowe zachwiania błędnika. Kazal brać nospę i/lub
      Avio-marin, jak tylko atak się zaczyna i poczuje pierwsze mdłości, bo potem
      tabletka z powodu wymiotów nie zostanie już przyswojona. I siostra tak robi - po
      pierwszych mdłościach i zawroty glowy szybko bierze nospę i aviomarin - i
      naprawdę pomaga. Jeśli zaś nie zdąży tego zrobić, trzeba wzywać pogotowie -
      dostaje wtedy nospę i środki przeciwwymiotne w zastrzyku i do rana atak jej
      przechodzi. Moze niech mąż sprobuje, a jeśli już do ataku dojdzie, koniecznie
      wzywajcie od razu pogotowie - nie wolno dopuszczać do zaburzen rytmu serca!
      Wymioty trzeba jak najszybciej hamować.
      • sanpja Re: Dziwne objawy. Może jest lekarz? 10.04.08, 15:27
        Niestety mojemu mężowi nie pomoże aviomarin bo te wymioty pojawiają
        się nagle i od razu są uporczywe, natychmiast go zwala z nóg.
        Pogotowie nie chce przyjeżdżać, ostatnio z miską na kolanach wiozłam
        go do szpitala własnym samochodem.
        Niestety nie kończy się to też na pogotowiu mąż trafia do szpitala.
        Niestety też mojemu mężowi nie przechodzi na drugi dzień i trwa to
        minimum 3 dni.
        Ale dziękuję bardzo za podpowiedź i czy mogłabyś dać mi namiary do
        tego neurologa?
        • blackk.and.white Re: Dziwne objawy. Może jest lekarz? 10.04.08, 16:14
          > Ale dziękuję bardzo za podpowiedź i czy mogłabyś dać mi namiary do
          > tego neurologa?

          Oj, niestety będzie ciężko, bo to już było dawno i watpię, czy ten profesor w
          ogóle jeszcze pracuje...
          Pogotowie MUSI przyjechać i podać domięśniowo środki przeciwwymiotne - następnym
          razem poproś też o tę nospę. Przede wszystkim spokojnie, bo jeśli badania
          obrazowe nic nie wykazaly, to pewnie nic strasznego się nie dzieje.
          Prawdopodobnie cos z blędnikiem.
          Radzę iść do dobrego neurologa pracującego w szpitalu prywatnie ( najlepiej
          ordynatora), pewnie skieruje męża na dokladne badania do szpitala. Choć być może
          jedynym wyjściem jest zaakceptowanie tego stanu i łagodzenie objawow, przy czym
          koniecznie trzeba likwidować wymioty, by nie doszlo do zaburzeń elektrolitowych.
          Jeśli ataki nie będą się zdarzać czesto, to da się to jakoś wytrzymać.
          PS. U siostry tez różnie bywalo, jeśli w porę podano odpowiednie leki atak
          szybko przechodził, ale jeśli nie, trwal nieraz kilka dni. U niej to "dolegliwe
          ale nieszkodliwe".
          • sanpja Re: Dziwne objawy. Może jest lekarz? 10.04.08, 18:15
            Hmm widzisz tak to jest pogotowie musi ale mu sie nie chce.
            Jeśli możesz napisz mi proszę chociaż na meila gazetowego w jakim to
            mieście, ew.szpitalu było? Było dawno ale może ten neurolog jest na
            emeryturze, może chociaz telefonicznie można się z nim skontaktować?
            Może siostra pamięta jego nazwisko?
            Mój mąż dostał czopki przeciwwymiotne, wiadomo nie zawsze można
            czopki szybko podać, pewnie tabletki są lepsze,czy twoja siostra po
            tym aviomarynie nie czuje się senna. Nie wiesz dlaczego akurat
            nospa? I to ma być jedna tabletka czy więcej? Mąż był w szpitalu dwa
            razy, miał szereg badań ale widzisz musi ktoś też umieć odczytać te
            badania.
            Przepraszam że cię tak nękam.
            Dziękuję i pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka