Dodaj do ulubionych

Cukrzyca po polsku

14.05.08, 13:20
Polska jako jedyny kraj w całej Unii Europejskiej nie refunduje
insuliny Lantus, której fiolka kosztuje 55-80zł, a chorzy często
potrzebują takich fiolek miesięcznie aż 5, co daje nam 400zł, do
tego jeżeli mamy cukrzycę typ.1 tak jak u mnie, to trzeba kupić
Humalog, czyli dodatkowe 50zł, maść przeciw łuszczycową 20zł,
preparaty przeciw grzybiczne (chodzi o grzybicę paznokci, jest to
częsta przypadłość chorych na cukrzycę) 20-30zł, antydepresanty
Stimuloton, Neurotop, czyli mamy kolejne 50zł, a dieta kosztuje, oj
kosztuje, i tego raczej nie da się tak łatwo wyliczyć.
Przyjmijmy zatem, że na wszystkie leki wydaję miesięcznie 600zł, czy
to mało?
Kolejny etap,to wspominana dieta, czyli kolejne 400-600zł, czy w
takim wypadku politycy nie mogą sprawić, by chociaż Lantus został
wpisany na listę leków refundowanych?
To nie są środki antykoncepcyjne, to leki ratujące życie!!!
Mój kolega 32 letni umarł na cukrzycę, znam wiele osób które
borykają się z powikłaniami, Panowie z naszego Rządu pomóżcie chorym.
Czy mamy was błagać o refundację Lantus-a?
Jeżeli trzeba będziemy błagać.
Wielu z nas tak jak i ja, ma jeszcze rodzinę, mam 3 dzieci, i żonę,
a wydając 1200zł miesięcznie na siebie, co mi zostaje na życie?
Stańcie wy, tak jak i ja staję przed własną córką, i powiedzcie
swoim dzieciom, tak ja mówię swojej córce, że nie pojedzie na
wycieczkę, bo tatuś nie ma za co jej wysłać, że nie kupię jej tego,
czy tamtego, bo po prostu wydaję na leki.
To nie jest sprawiedliwe, aby wydawać kupę kasy na wysyłanie naszych
do Iraku, Afganistanu, a nie móc, a może nie chcieć pomóc chorym na
cukrzycę, męczącym się codziennie ze swoją chorobą, i borykającym
się z problemami finansowymi.
Pozwólcie chociaż bezrobotnym, i rencistom skorzystać z refundacji
tej insuliny, nie wspominam o tych, którzy pracują i mają pieniądze,
ale mówię tu o tych, którzy są w najgorszym połozeniu, którym nie
wystarcza na chleb.
W Polsce jest bardzo wielu chorych na cukrzycę, czeo chorych stać na
posiadanie pomp insulinowych, często też ludzie chorzy pracują, ale
rzadziej spotykamy się, ale jednak spotykamy, z ludźmi żyjącymi w
biedzie, i dla tejich ludzi powinniście nieść pomoc.
Tragedie zdarzają się na całym świecie, trzęsienia ziemi, powodzie,
ale u nas też są tragedie, czasami ukryte w czterech scianach, gdy
rodzina płacze, bo nie ma za co opłacić rachunku za prąd, czynszu,
lub która zostaje skazana na eksmisję, bo wydawała pieniądze na
leki, a nie płaciła zobowiązań wobec właściciela budynku w którym
mieszka, wobec elektrowni...
Nie żądam od was darmowych pieniędzy, pomóżcie najbiedniejszym
refundująć insulinę potrzebną przecież nam do życia.

Z pozdrowieniami
Marek Gutowski
Białystok
Obserwuj wątek
    • darr.darek Re: Cukrzyca po polsku 14.05.08, 14:08
      Ja jednego zrozumieć nie mogę. Dlaczego cukrzykom nie przepisuje się ścisłego
      stosowania diety Atkinsa czy innej diety nisko- lub bez-węglowodanowej ? O ile
      wiem, te diety funkcjonują tylko jako metody na odchudzanie.
      Przecież jeśli organizmowi nie dostarczymy żadnych węglowodanów (lub jedynie
      bardzo małą ilość węglowodanów), to nie powinno być zadnych problemów ze
      spaleniem tychże i nie przyrastałoby stężenie glukozy we krwi.
      Czyżby organizm sam był w stanie wytworzyć glukozę ? Raczej nie - choć nie
      jestem specjalistą. Swoją drogą, jak Eskimosi w dawnych czasach funkcjonowali
      całkowicie bez węglowodanów, jeśli przy zbyt niskim poziomie glukozy we krwi
      (obserwowane u cukrzyków po nadmiernej porcji insuliny) następuje zapaść.

      Wdzięczny będę specjaliście, który odpowie na moje pytania.
      Bo jeśli dieta bezwęglowodanowa działałaby to co stoi na przeszkodzie do jej
      stosowania ? Pociąg do słodyczy lub do chleba powszedniego ?
      Ja rozumiem, że w biednych krajach taka dieta oparta na mięsie byłaby zbyt
      droga, ale powoli nawet Chiny i Indie będą wychodzić z tego poziomu niskich
      dochodów. A leczenie cukrzycy i tak kosztuje więcej.

      Pozdrawiam i będę wdzięczny za odpowiedź specjalisty

      • extorris Re: Cukrzyca po polsku 14.05.08, 17:11
        > Czyżby organizm sam był w stanie wytworzyć glukozę ? Raczej nie - choć nie
        > jestem specjalistą.


        jest w stanie
        to jest w programie biologii w gimnazjum


        dieta niskoweglowodanowa stosowana byla 100 lat temu przed wyprodukowaniem insuliny
        mediana przezycia w typie 1 wynosila bodaj 8 miesiecy, choc znane sa
        spektakularne przypadki przezycia wielu lat (ale dotyczylo to cukrzycy typu 1
        wolno rozwijajacej sie, z zachowanym wydzielaniem insuliny)

        dieta niskoweglowodanowa z wielu roznych wzgledow jest szkodliwa
        • darr.darek Re: Cukrzyca po polsku 14.05.08, 20:30
          extorris napisał:
          > jest w stanie
          > to jest w programie biologii w gimnazjum

          Dzięki za informację. Człowiek całe życie się uczy. Aż poszukałem linka na ten
          temat:
          www.nil.org.pl/xml/oil/oil64/gazeta/numery/n2003/n200305/n20030609
          > dieta niskoweglowodanowa z wielu roznych wzgledow jest szkodliwa

          Trochę czytałem o tych "przyczynach" i z tego co wyczytałem raczej wszystkie
          "przyczyny" są typu ideologicznego. Jedyny argument sensowny mówił coś o 2%
          wyższej groźbie śmierci na tej diecie w stosunku do normy.

          Sam zastosowałem tą dietę, zrzuciłem w 8 m-cy 10% wagi i tylko dla urozmaicania
          diety wróciłem teraz do węglowodanów lecz jem je tylko wieczorem. Mam niezdrowe
          nawyki - późno chodzę spać i jadam w nocy (teraz tylko białko i tłuszcz). Po
          wejściu w tą dietę nagle spadło mi ciśnienie w kierunku normy, spadł cholesterol
          ogólny, spadły trójglicerydy i zwiększył się dobry cholesterol HDL. Mocno spadły
          podwyższone "próby wątrobowe" Alat i Aspat (zmierzę je niedługo jeszcze 3-ci raz).


      • tata.zbiggy Re: Cukrzyca po polsku 14.05.08, 20:49
        nie jestem specjalistą tylko czytelnikiem, ale z braku specjalisty odpowiem ci
        tak :)
        dieta Atkinsa jest dobra na cukrzycę typu II, a przy typie I (gdy trzustka nie
        wydziela insuliny) sama dieta nie pomoże.
        A insulina ma również pożyteczne funkcje do spełnienia, nie tylko tuczenie.
        Eskimosi nie jedli węglowodanów, ale mieli ich stały poziom we krwi bo są one
        produkowane z białka np. w przypadku ich diety zimowej.

        A na przeszkodzie do uznania diety low carb za zdrową przez medyczny
        establishment stoi cały łańcuch przyczyn o których pisze Gary Taubes w książce
        "Good Calories, Bad Calories", chociaż chyba powoli powoli jest coraz lepiej pod
        tym względem.
      • ania_zg2 Re: Cukrzyca po polsku 15.05.08, 14:57
        odpowiedz jest prosta Darku chorzy na cukrzyce nie moga spozywac w
        nadmiernej ilosci tluszczy gdyz wplywaja one negatywnie na organizm
        chorego...fakt ograniczyloby to znacznie zapotrzebowanie na insuline
        ale szereg powiklan zwiazanych ze stosowaniem takiej diety jest
        znacznie wiekszy i bardziej zagraza zyciu diabetykow
        • darr.darek Re: Cukrzyca po polsku 16.05.08, 12:29
          ania_zg2 napisała:
          > odpowiedz jest prosta Darku chorzy na cukrzyce nie moga spozywac w
          > nadmiernej ilosci tluszczy gdyz wplywaja one negatywnie na organizm
          > chorego..fakt ograniczyloby to znacznie zapotrzebowanie na insuline
          > ale szereg powiklan zwiazanych ze stosowaniem takiej diety jest
          > znacznie wiekszy i bardziej zagraza zyciu diabetykow

          O tym też nie wiedziałem.
          Hm, jakie to wszystko ciekawe.

      • wcyrku1 Re: Cukrzyca po polsku 31.12.08, 18:16
        darr.darek napisał:

        > Ja jednego zrozumieć nie mogę. Dlaczego cukrzykom nie przepisuje się ścisłego
        > stosowania diety Atkinsa czy innej diety nisko- lub bez-węglowodanowej ?


        W cukrzycy typu I można jeść "tłuste", trzeba jednak ODPOWIEDNIO zwiększyć dawkę
        insuliny.

        Umiar i ruch to co najważniejsze w leczeniu typu I oraz II









      • polish_shit Re: Cukrzyca po polsku 31.10.11, 20:23
        Zrobiłem badania i okazało się, że mam podwyższone ciśnienie, cholesterol i cukier. Miałem lodowate nogi, bolesne palce u stóp i mrowienie. Lekarz pierwszego kontaktu stwierdził, że nie nadaję się jeszcze do leczenia. Ponieważ w mojej rodzinie jest osoba z powikłaniami cukrzycowymi zainteresowałem się sprawą i zacząłem czytać. Znalazłem dietę w internecie tzw. głodówkę owocowo-warzywną. I co? Na pewno spadło mi ciśnienie i cukier. Cholesterol wyjdzie w najbliższym badaniu, na które wybieram się. No i oczywiście straciłem 10 kg. Stopy przestały boleć i wszystko powoli wraca do normy.

        Podobno już od starożytnych czasów wiadomo, że głodówka jest najlepszym lekarstwem na wiele chorób. Proszę wyobrazić sobie co by się stało gdyby zamiast ciasteczek reklamowano głodówkę.
    • edw.ard Cukrzyca po polsku. Rozwiązanie jest w tej WIEDZY 06.12.08, 21:07
      Wiedza nt zdrowego odżywiania i zwalczania plagi cukrzycy; jest tak
      manipulowana, że przekłada się na rosnącą liczbę zachorowań na cukrzycę oraz
      plagę otyłości.
      Należy jednak zachować rozsądek i poznać realia. Czyli, pamiętajmy i zakodujmy
      sobie raz na zawsze,
      w naszej świadomości oraz pamięci, że odżywienie własnego organizmu to baza w
      oparciu o którą realizujemy aktywność życia.
      Należy zatem zapamiętać, że powodem zachorowań na cukrzycę typu 2 jest
      spożywanie każdej bez wyjątku mąki (pęknięcia wiązań międzycząsteczkowych w
      strukturze skrobi) oraz cukru białego spożywczego.
      Ludzie, którzy nie spożywają tych dwóch produktów zwyczajnie NIE CHORUJĄ NA
      CUKRZYCĘ TYPU 2.
      WYPADA to wreszcie LUDZIOM powiedzieć !!!
      Mózg odżywia się glukozą. Wobec tego najlepszym dla mózgu paliwem jest Chleb
      typu KR-IRL (80% NISKICH węglowodanów), a więc tych które nie skutkują
      powstaniem tej zabójczej choroby, dając jednocześnie energię przez 4-5 godz.
      Cukrzycę typu 2 tworzą mąka i cukier biały spożywczy. Wystarczy ich nie
      spożywać, to wówczas możliwości zachorowania na cukrzycę typu 2 = 0%

      Zwalczenie cukrzycy typu 2, jej objawów również uregulowanie poziomu cukru we
      krwi tworzy realizacja wiedzy, której mało kto realnie chce przestrzegać, a
      która to wiedza skutkuje ulgą oraz wyleczeniem.
      Jednocześnie problem nadwagi i otyłości (również cukrzycy typu 2) rozwiązuje
      przekaz ze strony internetowej, adres: www.magdalirl.com.pl , co jest
      ewenementem w skali kraju i całej Europy.
      Niezwykle ważna jest też wiedza z książki pt.:
      PORADNIK ŻYWIENIOWY człowieka w XXI wieku.
      Znajdują się w niej unikatowe tabele żywieniowe tzw. Indeks Żywieniowy tj. IŻ
      produktu.
      Chleb typu KR-IRL stanowi aktualnie o wartości zdrowia oraz szczupłej
      prawidłowej sylwetce. Jest w nim ogromna energia i czystość biologiczna
      produktu zarazem.
      Obecnie mało kto, o tym w Polsce wie. O swoje zdrowie musimy przecież zadbać
      sami. To wtedy je wygramy!
      Wszelkie choroby związane z otyłością i cukrzycą typu 2 pominiemy, jeśli
      wyeliminujemy otyłość. Aby tego dokonać należy spożywać Chleb typu KR-IRL oraz
      żywność wg wartości tzw. Indeks Żywieniowy, tj. IŻ produktu. Jemy bez
      większych zahamowań, smacznie i dużo, a przede wszystkim energetycznie oraz
      BEZ UCZUCIA GŁODU.
      Zmęczenie jest nam wtedy obce, a kreatywność myślenia zaskakuje nas samych.
      Zdrowiejmy i szczuplejmy zarazem ! Takie odżywianie NIE JEST DROGIE, a wręcz
      WYJĄTKOWO TANIE, ponieważ zjadamy mniej drogich produktów, i to dlatego; iż
      Chleb typu KR-IRL syci niewyobrażalnie przez 4-5 godz. gwarantując przy tym
      odżywienie BIOLOGICZNIE WZORCOWE !!.
      Ta wiedza to puenta pozytywnego i energetycznego życia, którego jakość należy
      poprawić.
      Spróbujmy tak jeść, a optyka postrzegania rzeczywistości będzie dla nas nowym
      wartościowym doznaniem.
      E. P. Kraków
    • marzena36 Cukrzyca po polsku 20.12.08, 16:36
      Wspolczuje POLSKIM cukrzykom! Ma Pan racje,tylko w Polsce nie ma refundacji na
      tak wazny lek jak insulina a co tu mowic o dodatkach,typu glukometry,badania
      kontrolne,pediciur etc.Od lat temat ten jest mi b,bliski,maz jest
      cukrzykiem.Przeczytalismy,przetestowalismy prawie wszystko z b.miernym
      efektem.Tak dla pocieszenia jeden z lekarzy powiedzial:cukrzyca jest
      najwierniejsza przyjaciolka,nie opusci pana do konca dni zycia.Cukrzyca jest
      choroba stresu!Totez nasze zycie winno byc normale ale jak tu zyc w tej
      szarej,szarpanej i pelnej stresu i bez stabilnosci naszej codziennosc?Pozdrawiam
      Wszystkich Cukrzykow.marzena
    • edw.ard Cukrzyca po polsku 23.12.08, 14:55
      PRZESŁANIE NADRZĘDNE dla młodzieży !!.
      Otyłość, cukrzyca typu 2 i zła DIETA nie !!, wiedza i medycyna TAK !!.

      Wiedza nt zdrowego odżywiania i zwalczania plagi cukrzycy; jest tak
      niekompletna, że przekłada się
      w rosnącą liczbę zachorowań na cukrzycę oraz plagę otyłości.
      Należy jednak zachować rozsądek i poznać realia. Czyli, pamiętajmy i zakodujmy
      sobie raz na zawsze,
      w naszej świadomości oraz pamięci, że odżywienie własnego organizmu to baza w
      oparciu o którą realizujemy aktywność życia.
      Powinniśmy zatem zapamiętać, że POWODEM ZACHOROWAŃ na cukrzycę typu 2 jest
      spożywanie każdej bez wyjątku MĄKI (pęknięcia wiązań międzycząsteczkowych w
      strukturze skrobi, jako negatywny SKUTEK MIELENIA zboża na mąkę) oraz CUKRU
      białego spożywczego.
      Ludzie, którzy nie spożywają tych dwóch produktów zwyczajnie NIE CHORUJĄ NA
      CUKRZYCĘ TYPU 2.
      WYPADA to wreszcie LUDZIOM powiedzieć !!!.
      Mózg odżywia się glukozą. Wobec tego najlepszym dla mózgu paliwem jest Chleb
      typu KR-IRL (80% NISKICH węglowodanów), a więc tych które nie skutkują
      powstaniem tej zabójczej choroby, dając jednocześnie energię przez 4-5 godz.
      Puenta: cukrzycę typu 2 tworzą mąka i cukier biały spożywczy. Wystarczy ich
      nie spożywać, to wówczas możliwości zachorowania na cukrzycę typu 2 = 0%

      Zwalczenie cukrzycy typu 2, jej objawów również uregulowanie poziomu cukru we
      krwi tworzy realizacja wiedzy, której mało kto realnie chce przestrzegać, a
      która to wiedza skutkuje ulgą oraz wyleczeniem.
      Ta wiedza ROZWIĄZUJE !! problem nadwagi i otyłości, również cukrzycy typu 2,
      przekazem na stronie internetowej, ADRES:
      www.magdalirl.com.pl
      Jest to ewenement w skali kraju i całej Europy. Niezwykle ważna jest też
      treść z książki pt.:
      PORADNIK ŻYWIENIOWY człowieka w XXI wieku.
      Znajdują się w niej unikatowe tabele żywieniowe tzw.
      Indeks Żywieniowy tj. IŻ produktu.
      Chleb typu KR-IRL stanowi aktualnie o wartości zdrowia oraz szczupłej
      prawidłowej sylwetce. Jest w nim ogromna energia i czystość biologiczna
      produktu zarazem.
      Obecnie mało kto, o tym w Polsce wie. O swoje zdrowie musimy przecież zadbać
      sami. To wtedy je wygramy!
      Wszelkie natomiast choroby związane z otyłością i cukrzycą typu 2 pominiemy,
      jeśli wyeliminujemy otyłość. Aby tego dokonać należy spożywać Chleb typu
      KR-IRL oraz żywność wg wartości tzw.
      Indeks Żywieniowy, tj. IŻ produktu. Jemy bez większych zahamowań, smacznie i
      dużo, a przede wszystkim energetycznie oraz BEZ UCZUCIA GŁODU.
      Zmęczenie jest nam wtedy obce, a kreatywność myślenia zaskakuje nas samych.
      Zdrowiejmy i szczuplejmy zarazem !!
      Takie odżywianie NIE JEST DROGIE, a wręcz WYJĄTKOWO TANIE (koszt 1 szt.
      mini chlebka to 18-20 groszy czyli całodzienne wyżywienie 1 osoby nie
      przekroczy 2,00 zł).
      Zjadamy mniej droższych produktów, a to dlatego; że Chleb typu KR-IRL syci
      niewyobrażalnie przez 4-5 godz., ELIMINUJE GŁÓD, gwarantując przy tym
      odżywienie BIOLOGICZNIE WZORCOWE !!.
      NIE możemy być GŁODNI !!. Jeśli nie potrafimy opanować głodu to żadna DIETA
      nie ma SENSU !!.
      Ta wiedza to puenta pozytywnego i energetycznego życia, którego jakość należy
      NIEZWŁOCZNIE poprawić.
      Spróbujmy tak jeść, a optyka postrzegania rzeczywistości będzie dla nas nowym
      wartościowym doznaniem.
      Dobre samopoczucie i niskie koszty są nagrodą za tę wiedzę dla wszystkich
      pragnących zdrowo żyć.
      E. P. Kraków
      • wcyrku1 Aleś się chłopie namęczył/a 31.12.08, 17:55
        edw.ard napisała:

        Baraqs pisze o cukrzycy typu I a do tego co piszesz o typie II ma się tak jak
        piernik do wiatraka.

        > PRZESŁANIE NADRZĘDNE dla młodzieży !!.
        > Otyłość, cukrzyca typu 2 i zła DIETA nie !!, wiedza i medycyna TAK !!.
        >
        >

        Wiedza i rozumienie tekstu się kłania !!!








    • emmakempa Cukrzyca po polsku 04.01.09, 12:50
      WITAM artykul /CUKRZYCA po POLSKU / i wszystkie wypowiedzi bardzo mnie
      zainteresowaly bo sama jestem cukrzykiem od 2001 na tabletkach od 2006 na
      insulinie 3razy dziennie /70 jedn./jest to cukrzyca typ. II polekowa /sterydy/
      jest mi bardzo ciezko bo oprocz tej choroby mam jeszcze inne .Dieta jak ja
      mozna przestrzegac jezeli to co mi wolno jesc w innych chorobach tego mi nie
      wolno jesc w cukrzycy do tego doszly klopoty z wezlami chlonnymi sluzowka jamy
      ustnej dokucza bardzo moze jest ktos z PANSTWA co ma takie same klopoty jak ja
      .pozdrawiam
    • edw.ard Cukrzyca po polsku 21.02.09, 16:19
      PODPOWIEDŹ:
      Na śniadanie zalecane są; 5 WW. Stanowi to ok. 100 gram ciemnego chleba, lub ok. 5 gotowanych ziemniaków tj. ok. 400 gram tych ziemniaków. Oczywiście 1 WW to 10 gram węglowodanów przyswajalnych. Ja pomagam mojemu lekarzowi i dostosowałem te wymienniki do tabel tzw. NISKIE węglowodany.

      Co uzyskałem:
      100 gram ciemnego chleba podnosi poziom cukru o ok. 40% wzrostu.
      400 gram ziemniaków gotowanych podnosi poziom cukru do 20% wzrostu.
      Ryż podnosi ok. 18%, a banan 20% czyli nisko. Chleb pszenno-żytni o ok. 74% wzrostu tj. tak jak czysta glukoza.

      Osoby które będą się opierały WYŁĄCZNIE na przeliczaniu WW, tj. przyswajalne węglowodany, a nie będą wiedziały jak wysoko podnosi się cukier po poszczególnych produktach, to SZALEJĄCE CUKRY będą u Nich ZAWSZE.

      Należy ustabilizować poziom cukru po spożyciu, do niskiego, a wtedy nasz lekarz będzie miał łatwiejsze zadanie.

      NISKIE węglowodany; są na stronie, adres:
      www.magdalirl.yoyo.pl/index8.php
      Dostosuj swoje WW do tabel z NISKIMI węglowodanami, a zobaczysz
      ogromną zmianę.
      edw
    • ad-85 Cukrzyca po polsku 10.07.10, 00:30
      Kiedyś czytałam na forum że stopę cukrzycową polscy lekarze wolą
      amputować niż leczyć (bo im się leczenie nie opłaca). Pomyślałam
      sobie - to niemożliwe w tych czasach, przecież to barbarzyństwo! A
      jednak. Mojej przyjaciółki mama już nogi nie ma (nie tylko stopy),
      to prawdziwy dramat. A zaczeło sie tak niewinnie - potkneła się o
      dywan i otarła naskórek przy paznokciu u nogi. Dalej przeszła ranka
      na paznokieć, po wizycie u chirurga (mimo uprzedzenia że ma
      cukrzycę) paznokiec został zerwany. Dalej potoczyło się już
      lawinowo, powstała nadżerka, boląca niegojąca się rana. Po następnej
      wizycie u lekarza zamiast skierowania do szpitala dostaje receptę z
      maśćią na nogę. Nic to nie pomagało. Wiele razy miała krwotoki
      (karetka nie chciała przyjeżdżać, trzeba było zawozić). Na pogotowiu
      robiono opatrunek i kazano nie panikować (!), po czym odstawiano
      natychmiast do domu. Bagatelizowano sytuację.
      Czy naprawdę musi tak być? Dlaczego między różnymi placówkami w
      Polsce są aż takie różnice? W jednej takie rzeczy są nie do
      pomyślenia, w innych są na porządku dziennym. Mając stopę
      cukrzycową, ani razu nie wzięto jej do szpitala. Kto ponosi winę za
      to zaniedbanie? Czy jest to wogóle zaniedbanie?
      • kasiaania20 Re: Cukrzyca po polsku 01.11.11, 20:27
        ad-85 napisała: Mając stopę
        > cukrzycową, ani razu nie wzięto jej do szpitala. Kto ponosi winę za
        > to zaniedbanie? Czy jest to wogóle zaniedbanie?




        Cóż jeśli osoba ze stopą cukrzycową wzywa karetkę lub liczy ,że w ramach SOR ktoś będzie jej tę nogę leczył to niestety sie przeliczy...
        Obecnie stworzone SORy zostały stworzone po to by przyjmować pacjentów z bezpośrednim zagrożeniem życia. Zamiast ratować chorych np. z wypadków tak częstych , lekarze musieli by się zajmować osobami które powinny byc leczone przez LEKARZY PIERWSZEGO KONTAKTU. I to oni jeśli jest taka potrzeba powinni kierować dalej pocjentów np. DO PORADNII STOPY CUKRZYCOWEj ( cóż są takie choć nieliczne bo oczywiście nie ma pieńiędzy) , DO PORADNII CHIRURGICZNYCH , DO PORADNI DIABETOLOGICZNYCH


        • faflaming Re: Cukrzyca po polsku 29.07.12, 18:05
          Stopa cukrzycowa w Polsce to jest jakiś horror. Chodzę z mamą chorą na cukrzycę do poradni cukrzycowej i w poczekalni nasłuchałam i naoglądałam się strasznych historii. W wielu przypadkach trudno oprzeć się wrażeniu, że amputacji można było uniknąć. Mamie w poradni polecili dobry krem na stopę cukrzycową - z colostrum, które przyspiesza gojenie się ran cukrzycowych, Genactiv Colostrigen R. Mała rana na stopie szybko się zagoiła i infekcja nie poszła dalej. Teraz smaruje nim stopy profilaktycznie, żeby już małe niezauważalne zadrapania goiły się od razu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka