Dodaj do ulubionych

studencki zoladek

18.05.08, 15:27
jestem studentką. Mamusia gotuje, mrozi jedzonko, ja odmrażam i
zjadam. Tak od października, prócz weekendów. Ostatnio co bym nie
wzięła do ust odczuwam ból żołądka i czasem nudności. Często też
bóle głowy po posiłku, i ten stan utrzymuje sie około godziny.
Stolce również lekko luźne. Oczywiście kawa(parzona z mlekiem, bez
cukru) i czerwona herbata bez wyciągania torebki jest na porządku
dziennym.
Jak mogę sobie pomóc w tej sytuacji,gdy sesja za dni kilka, a do 20
czerwca muszę jakoś funkcjonować, raczej na najwyższych obrotach.
proszę o radę i z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • radosny_trubadur Re: studencki zoladek 24.05.08, 12:23
      Teraz jest dostępnych wiele owoców, tylko umyć i jeść. Poza tym pieczywko razowe nie jest drogie.
      Myśleć, myśleć trzeba, to student potrafi ;)
      • rotkaeppchen1 Re: studencki zoladek 24.05.08, 12:52
        No zaraz, zaraz. Skoro mamusia gotuje i szkodzi, to moze zamiast
        tych owocow, wizyta u gastrologa, lub chociaz u internisty? Albo
        jakies ziolka na uspokojenie, jezeli to stres :-)
        • anula36 Re: studencki zoladek 24.05.08, 13:18
          a czy to jedzonko mrozone miedzy jednym, a drugim zamrazalnikiem gdzies sie nie rozmraza po drodze w czasie transportu? Powtorne mrozenie raz rozmrozonych ( czy czesciowo rozmrozonych potraw)to najlepsza metoda zeby sie rozchorowac na przewod pokarmowy, bo w czasie rozmrozenia mnoza sie w nich bakteriwe.Nie na darmo sa otrzezenia na wszystkich mrozonkach " nie zamrazac po romrozeniu".
          Zamiast jesc takie jedzenie, lepiej znalezc bar mleczny i jesc codznnie cos swiezego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka