szefu20
18.05.08, 17:30
Witam!
mój problem/kompleks jest związany z moim młodym wyglądem. Mam 20 lat a w
porównaniu z moimi rówieśnikami wyglądam jak konkretny dzieciak. Ludzie dają
mi z 16 lat. Mam z tym ogromny problem, bowiem unikam ludzi , jedynie w gronie
starych znajomym w miarę się czuję ale gdy już ma przyjsć do spotkania z
nowymi ludźmi dopada mnie istna deprecha. na studia nawet nei poszedłem przez
to a jak już sytuacja mnie zmusiła do podjęcia pracy, w pierwszym dniu bylem
zlany hektolitrami potu ( a była to zima ). Gdziekolwiek jestem słyszę tylko
"młody to młody tamto". O ile starsi tak mówią spoko jest ok o tyle jak mówią
tak młodsi ode mnie mam ochotę po prostu zapaść się pod ziemię. Kiedyś miałem
tam jakies zaburzenia dojrzewania cos w rodzaju K.O.W.R czy jakoś tak brałem
leki. Lekarz mi powiedzial żebym czekał. No to czekałem. Zacząłem dojrzewać
ok. 3 lata po moich rówieśnikach. W zeszlym roku w wakacje znowu byłem u
lekarza. Powiedizał że jest wszystko w porzadku zebym si nie martwił i kazał
mi czekac na pewno będzie dobrze. Do dzis nie mam ani zarostu na twarzy,
jestem chudy, niski moze aż tak nie ( ok. 177 cm), w porównaniu z innymi zero
siły. Byłem w zeszłym tygodniu u lekarza i opowiedziałem mu o tym a on że nic
się nie da zrobić. Załamałem się i jestem załamany cały czas. Nie wiem co mam
już zrobić. Badania, leki, wizyty u lekarzy nie mam tyle kasy na to! Czy
wiecie co mogę jeszcze zrobić? Proszę o rady. z góry dziękuje i przepraszam za
chaotyczna wypowiedź ale jak o tym piszę od razu się denerwuje. Pozdrawiam