Dodaj do ulubionych

i-n-finity

01.07.07, 16:10
fajny masz nick, nazwę sieciową, specjalnie dodałem to "n", aby zadbać o
rozciągnięcie Cię w czasie i przestrzeni, takie to jak mawiają germanofile
SEIN UND ZEIT.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ifinity Re: i-n-finity 01.07.07, 16:52
      Infinity jest wlasciwe, a ifininity po prostu praktyczne, bo nick infinity byl
      juz zarezerwowany. I w koncu jak sie skonczyla sprawa z tym mieczem znalezionym
      w Drewecy, ktory to miecz miasto kupilo, przypuszczam ze do lokalnego muzeum?
      A wogole to piekna, sloneczna pogoda. W tym roku pelno w okolicy posrod domostw
      dzikich krolikow, sa wszedobylskie jak w Polszczej kiedys wroble. Mile
      sprawiaja wrazenia, bo nie maja tutaj zadnego naturalnego wroga, jeno zjadaja
      kwiatki. Ktos wpadl na pomysl i wymyslil miksture. Po spryskaniu kwiatkow
      mistura, kroliki trzymaja sie od kwiatkow z daleka. I jakich to brytyski
      filozof powiedzial kiedys, ze "Aby rzadzic Natura, trzeba przestrzegac jej
      prawa." I mysle, ze generalnie to czlowiek te prawa przestrzega. Chociaz co
      bardziej i bezgranicznie kochajacy Nature radykalowie twierdza ze to czlowiek
      jest na Naturze najwiekszym Nowotworem i ze trza jego dzialalnosc ograniczyc, a
      nawet i czlowieka wytepic. Jednak majac troche wyobrazni, to mozna sobie zdac
      sprawe, jak by teraz zycie wygladalo bez nowoczesnych technologii, jak w
      sredniowieczu, kiedy sie mialo jedne lachmany na cale zycie i nie pralo sie ich
      z obawy, przed szybkim ich zuzyciem.
      • soter_mlodszy Re: i-n-finity 02.07.07, 00:00
        Ahoj,
        co u Ciebie? jak tam letnia pora? zaglądasz do telewizora? czytasz? jakieś może
        nowe recepty na zdrowie? bo mi by się przydało? mam chwilę na relaks, i książka
        i spacer i podróże do paru europejskich stolic? co jeść? co pić? by organizm
        żył w zgodzie z naturą i matką ziemią?

        jakby co poczytaj troszku, o tym człowieku

        www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=50784

        pozdrawiam, Waszą nieskończoność!
        • Gość: ifinity Re: i-n-finity IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 02.07.07, 20:27
          Witaj Soterku. Zanim obejrzysz film Sicko Michaela Moore'a, to przeczytaj
          sobie, cos dla Ciebie przetlumaczylem, zanim wezmiesz na serio Fantazje
          Moore'a. Zareaguje i na podany przez Ciebie link, ale jak wroce z biura do
          domu, bo teraz jada w sina dal, w bezkres, w nieskonczonosc.... Za tanie
          pieniadze psi mieso jedza, nawet i w Kanadzie.....Pzdr. ifinity

          Hidden costs of Canadian Health Care System. (Ukryte Koszta kanadyjskiej Sluzby
          Zdrowia.)
          Ciekawy arykul w socjal-demokratycznej gazecie Chicago Sun-Times. W szczytowej
          scenie swojego filmu "Sicko", Michael Moore wychwala kanadyjski system
          Spolecznej Sluzby Zdrowia, gdzie dostawca uslug zdrowotnych jest rzad
          kanadyjski, pisze Brett Skinner. Autor mieszka w Kanadzie i stwierdza, ze
          kanadyjski system wcale nie jest Rajem jaki przedstawia Moore. W 1993 roku
          srednia dlugosc oczekiwania na zabieg do specjalisty wynosila 9.3 tygodnia. Do
          roku. Do roku 2006 srednia kolejka wydluzyla sie do 17,8 tygodnia. Lekarze
          uciekaja do USA, bo tam zarabiaja o 60% wiecej niz w Kanadzie, co powoduje
          zmniejszajaca sie ilosci lekarzy. Zastepuja ich lekarze z krajow trzeciego
          swiata, ktorzy tak po prawdzie to kieruja ruchem i poswiecaja pacjentowi
          niewiele czasu. Kanadyjski system ogranicza dostep do nowych technologii.
          Posrod 24 Zachodnich krajow, ktore "gwarantuja" dostep Sluzby Zdrowia, Kanada
          jest na 13 tym miejscu do dostep takich maszyn jak MRI i 17 stym do CT
          skannera.Trudnosci w dostepie do medycznych technologii powoduje to, ze czas
          oczekiwania na testy diatnostyczne wciaz sie wydluza. Racjonowanie medycznych
          procedur jak i racjonowanie lekarstw, to jeszcze jeden szkodliwy objaw systemu
          kanadyjskiego, ktory tak Moore opiewa. Tylko 1/3 ludnosci jest upowazniona do
          rzadowego programu farmakologicznego. Reszta musi placic gotowka lub posiada
          prywatne ubezpieczenia. Kanadyjskie rzekomo mniejsze wydatki na zdrowie sa tez
          tylko Iluzja. . To prawda, ze Kanada wydaje mniej na Sluzbe Zdrowia. No ale tez
          mnie wydaj i Etiopia.. Takie porownania sa bez znaczenia, bez brania pod uwage
          wartosci za pieniadze, podkresla Skinner. Kanadyjczycy otrzymuja stosunkowo
          niewiele za pieniadze, ktore wydaja. Kanadyjski system nie pokrywa wielu
          zaawansowanych zabiegow i dostepu do technologi, ktore sa normalnoscia w USA, a
          do tego Kanadyjczycy posiadaja mniej lekarzy, mniejsze mozliwosci zabiegow i
          mniejsze dostep do lekarstw. Jednak koszty na leczenie rosna z roku na rok, za
          ktore rzad musi placic. Od roku 2006, publiczne wydatki na zdrowie w 6 sciu z
          10 ciu kanadyjskich prowincji skonsumuja wiecej niz polowe calkowitego dochodu
          ze wszystkich mozliwych zrodel, do 2020 roku, bez brania nawet i pod uwage
          presji starzejacej sie populacji. Jednak Michael Moore nie jest zainteresowany
          faktami. On tworzy filmy Fikcyjne.
          Brett Skinner posiada doktorat i pracuje w Instytucie Fraser w Toronto do badan
          nad polityka Zdrowia, Famakologi i Ubezpieczen
          -
    • soter_mlodszy Re: i-n-finity 02.07.07, 21:43
      Dzięki Ci za artykuł, o Kanadian Medical School;-))) ale co tam, ja już
      myślałem, że w Polsce jest DNO, choć jest, w szpitalu nie MA nic, a wizyta
      prywatna za kasę, czekasz miesiącam, bulisz grube sumy...

      Prawie każdy lekarz ma prywatną praktykę, infi, ma chałupę jak ta lala, ekstra
      wóz, a tu jeszcze srutu-drutu, STRAJK, kurczę, anestezjolog, ok?! bo gdzie
      dorobi...echhh

      wrzuć jakiś medical, teoretical, i powiedz, co jesz takiego dobrego teraz?
      • Gość: ifnity Re: i-n-finity IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 03.07.07, 07:18
        I wydawalo sie, ze Polska pelna medycznych nonsensow Soter, ale tez i Canada,
        ta ciaaaagle pachnaca nam po Fidlerze Zywica. A pro pos: Arkady Fidlera nigdy
        nie bylo stac, aby wyjechac na te kilka mil za Toronto, aby powedkowac...
        Jednak podpuscil PRL-owcow, ktorzy jego fikcyjne marzenia uznali za fakty i
        pozwolili na opublikowanie. Arkady Fidler "sciagal" wszystko do prl-owskich
        fikcji z kanadyjskich i amerykanskich magazynow wedkarsko-mysliwskich. Hm....
        • soter_mlodszy Re: i-n-finity 03.07.07, 10:26
          Oh, infinity, aż uwierzyć nie mogę jsk burzysz mity!!!
          Toś to była naczelna lektura, czytana za chłopca w szkole, a Ty tu tak
          imaginujesz! ale skoro, tak, to wystrychnął ich na dudka!!! jak cholera...

          pozdrawiam Cię

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka