mefistoteles
11.08.08, 23:41
Witam
Mój problem zaczął sie ponad 3 lata temu, wtedy to nagle zacząłem
miec ciągle podwyzszoną temperature(37-37,5 ale były dni ze i okolo
39), po pewnym czasie doszło dotego zmeczenie , uczucie rozbicia i
szereg innych objawów takich jak: szumy w uszach, okropne bóle kości
( najgorzej krzyz i biodra) , zawroty głowy,ból jąder , bezbarwne
mroczki w oczach, uczucie dretwienia nóg i rąk, ciągłe uczucie
jakbym miał zemdleć, raz przez pare dni strasznie bolał mnie
łokieć....rozpocząłem wizyty u lekarzy.Zrobiono mi chyba wszystkie
mozliwe badania na najrozniejsze choroby autoimmunologiczne,
reumatyczne , innego rodzaju chlamydie itd. Wszystko wychodziło ok.
Nastepnie lezalem na neurologii gdzie robiono mi rezonans głowy i
badanie płynu mózgowo-rdzeniowego - badania te wykluczyly choroby
neurologiczne jak np. SM (w płynie wykryto jedna podwyzszoną ilosc
białka wskazującą na jakis stan zapalny). W szpitalu podawano mi
witaminy i karboksylaze, w koncu wyszedlem bez konkretnej diagnozy.
Objawy stopniowo ustepowaly i po 2-3 miesiącach czulem sie dobrze.
Przez kolejne 3 lata o sprawie w sumie zapomnialem - nie czulem
zadnych objawów. Od paru tygodni jednak znów czuje sie zle - znów
wystepuje strasznie zmeczenie , niechec do czegokolwiek, stany
podgorączkowe , nudności ,bóle głowy.Dodatkowo ostatnio zle sie
czuje nawet po małych ilosciach alkoholu (choruje pare dni).
Czy ktos ma pomysł co to moze byc ..w jaki kierunku powienienem sie
badac?