Dodaj do ulubionych

Znieczulenie a wzrok

IP: *.zabiniec.sdi.tpnet.pl 06.10.03, 12:12
Kopiuję ze sławnego a rozrośniętego do monstrualnych rozmiarów tematu.

: Dlaczego kobiety decydujące się na cesarkę są
Autor: mary_ann@NOSPAM.gazeta.pl
Data: 02-10-2003 12:15 + odpowiedz na list

A z ciekawostek: pewien wybitny "USG-ant" (czyli nie okulista) powiedział
mi,że wg najnowszych badań znieczulenie do c.c. (fakt, ze nie dopytałam, czy
narkoza, czy z.o. też) ma na wzrok gorszy wpływ niz parcie. Brzmi szokująco,
może Doki jako anestezjolog by się wypowiedział?
Podpisuję sie od prośbą o wypowiedź.

Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: Znieczulenie a wzrok IP: *.54-136-217.adsl.skynet.be 06.10.03, 13:44
      Rzeczywiscie szokujace. Chetnie poznalbym zrodlo tej rewelacji. Na haslo wplyw
      znieczulenia na wzrok mozna podac dzialania uboczne niektorych lekow uzywanych
      przez anestezjologa w przypadku wspolistniejacej jaskry, takze klopoty ze
      wzrokiem po operacjach, do ktorych pacjent jest ukladany na brzuchu (ale tu nie
      znieczulenie samo w sobie jest winne). Byc moze chodzi o to, ze w przypadku
      przebicia opony twardej i wycieku plynu mozgowo- rdzeniowego (co jest
      powiklaniem zewnatrzoponowego i nieuniknionym efektem ubocznym
      podpajeczynowkowego) niektorzy pacjenci maja przemijajace zaburzenia widzenia.
      Tylko ze to nic nowego...

      Wiec dolaczam sie do prosby o szczegoly. :-)
    • Gość: Doki wrrrrr! IP: *.54-136-217.adsl.skynet.be 06.10.03, 13:45
      Jeszcze dodam, ze anestezjologia to taka dziedzina, ze wszystkim procz
      anestezjologow wydaje sie, ze wiedza lepiej i moga sie wtracac. Robia tak
      kardiolodzy (nagminnie!), chirurdzy (jakzeby inaczej) i widac takze radiolodzy.

      WRRRRR!!!!!
      • mary_ann proszę nie warczeć :-), tylko cytowalam 06.10.03, 22:57
        To ja jeszcze doprecyzuję, bo sama ten (pod)temat wrzuciłam - na szczęście
        chyba widać, że odnosze się do w/w rewelacji z rezerwą. Wspomniany pogląd dał
        mi do myślenia o tyle, że padł z ust baaaardzo ponoc dobrego USGanta-połoznika
        (jednego z trzech najlepszych w Warszawie, zajmującego się wczesnym
        wykrywaniem wad plodu w obrazie USG) no, i przy okazji uznanego praktykującego
        polożnika). Ale nie anestezjologa, fakt.

        Pluję sobie w brodę, że nie zapamiętałam, czy mówił o znieczuleniu ogólnym,
        czy z-o (oczywiscie w obu wypadkach w kontekście c.c.) pamiętam natomiast, że
        coś tam było o ciśnieniu (gwałtownych skokach ciśnienia?)
        • Gość: Doki Re: proszę nie warczeć :-), tylko cytowalam IP: *.54-136-217.adsl.skynet.be 07.10.03, 09:53
          Nie warcze na Ciebie, tylko tak ogolnie. :-)

          A jesli poloznik, to znaczy chirurg. Na palcach jednej reki mozna policzyc
          chirurgow, ktorzy zauwazyli, ze znieczulenie juz od jakiegos czasu nie polega na
          kapaniu eteru na maseczke z gazy.

          Gwaltowne skoki cisnienia KRWI owszem, moga sie zdarzyc, i wtedy jesli pacjent
          nie jest pod narkoza, to czasem "robi mu sie ciemno przed oczami", ale to nie
          jest uszkodzenie wzroku, tylko niedostateczne ukrwienie mozgu i to, co pacjent
          widzi lub nie widzi to juz nie problem.
          Jesli natomiast chodzi o skoki cisnienia SRODCZASZKOWEGO, to to jest ten wyciek
          plynu mozgowo- rdzeniowego, o ktorym pisalem. Najczesciej takie skoki cisnienia
          powodoja bol glowy i swiatlowstret, ale tez nie ma mowy o uszkodzeniu wzroku. W
          ogole trwale uszkodzic mloda osobe (a takie miewaja zwykle cc) nie jest tak latwo.
          • mary_ann dzięki za wyjaśnienie n/txt 07.10.03, 10:37

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka