Dodaj do ulubionych

SHILAJIT oraz MUMI JO

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 17:06
Czy mógłby ktoś coś o tym powiedzieć?
Zwłaszcza o działaniu onkologicznym.
Może ktoś wie, gdzie to można kupić?
Obserwuj wątek
    • Gość: Tigra Re: SHILAJIT oraz MUMI JO IP: *.solcon.nl 06.10.03, 19:13
      Moja przyjaciolka kupuje "od ruskich" w W-wie.Na jakims targu,moze kolo
      Palacu Kultury?
      Tigra
    • Gość: ciekawy Re: SHILAJIT oraz MUMI JO IP: *.wam.bp / *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.03, 08:16
      a na co to?
    • Gość: reszka Re: SHILAJIT oraz MUMI JO IP: *.zabiniec.sdi.tpnet.pl 08.10.03, 09:00
      na wszystko
      • Gość: feline Re: SHILAJIT oraz MUMI JO IP: *.dial.proxad.net 08.10.03, 11:05
        na wszystko to znaczy NA NIC, ewentualnie SZKODLIWE NA WSZYSTKO. Ludzie,
        narzekacie, ze lekarze sciagaja z Was skore a na stadionie kupujecie SWINSTWA o
        niewiadomym skladzie od ludzi, ktorzy bez skrupulow sciagaja z Was moze i
        wieksza forse. Troche zdrowego rozsadku prosze...
        ...wolanie "na puszczy" obawiam sie....
        • reszka2 Re: SHILAJIT oraz MUMI JO 08.10.03, 11:09
          Feline, ja to napisałam z przekąsem...Może nie było go widać.
          • Gość: ami Re: SHILAJIT oraz MUMI JO IP: 80.51.237.* 08.10.03, 17:15
            Shilajt to inaczej zakapsułkowane "mumi jo". Takie czarno czarwone kapsułki
            można kupić w jednej z tarnowskich aptek-zielarni za poręczniem pocztowym. Z
            ulotki mozna się dowiedzieć, że nie pomaga to "na chorobę" tylko pobudza
            organizm do samowyleczenia (podobno ma to coś wspólnego z potencjałami
            elektrycznymi w komórkach - albo coś misię pokręciło).
            Trzy lata temu mój (WóWczas sześcioletni) syn miał przez cały sezon zimowy
            wielkie problemy (jak się później opkazało) z zatokami. Pod koniec marca 2000
            pewna pani doktor (z litości nie piszę nazwiska) postawiła mu diagnozę "astma
            oskrzelowa" i zaordynowała taką kurację,że mało mi dziecko nie zeszło. Do dziś
            trzymam "ku przestrodze" jej "zapiski". Gdyby nie inna - wyśmienity fachowiec -
            i jej decyzja o podawaniu (tylko!!!) Shilajtu przez trzy miesiące miałabym
            chyba syna "przetrąconego immunologicznie" na długi czas. Zatoki nie odezwały
            się od trzech lat (zostały tylko blizny widoczne na MR).
        • Gość: Hanka Re: SHILAJIT oraz MUMI JO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.10.03, 13:24
          Moja mama jak i część rodziny z jej strony są lekarzami,
          mimo że pacjentom zapisywała leki, bo zdarzały się przypadki, że np. starsi
          ludzie nie chcieli opuścić gabinetu dopóki nie dostali recepty z dużą ilością
          zapisanych lekarstw, to w domu zawsze starała się oszczędzić mnie i mojego
          brata od farmaceutyków, raz w życiu wzięłam antybiotyk, gdy już nie było
          innego wyjścia, bo miałam ropną anginę. Zawsze to była co najwyżej polopiryna
          S i różne domowe sposoby, herbata malinowa, albo z lipy, syrop z cebuli. Mama
          mi to wszystko sama robiła, mimo iż dużo łatwiej byłoby jej podać mi gotowy
          lek.
          Tak że pamiętajcie, że sami lekarze znają działanie leków i ich toksyczność,
          często leki pomagają na coś, ale zostawiają trwały skutek na innym narządzie,
          poza tym dochodzi kwestia uodpornienia na leki przy częstym stosowaniu.
          Domowe sposoby i medycyna ludowa (oczywiście nie mówię o jakiś gusłach czy coś
          w tym stylu) sę bardzo wartościowe, pamiętajcie, że naprostsze metody są
          często najskuteczniejsze.
    • Gość: Teresa Re: SHILAJIT oraz MUMI JO IP: *.devs.ac-net.pl 09.10.03, 10:51
      w ksiazce 'Cuda niekonwecjonalnej medycyny' Elzbiety Cybulskiej jest mowa o
      roznych dzialaniach i zastosowanich mumio: zlamania, zwichniecia, zatrucia,
      migreny, epilepsja, paraliz, owrzodzenia zoladka i jelit, gruzlica, przemiana
      materii, reumatyzm, normalizacja funkcji organow wewnetrznych.
      Wspolczesna medycyna potwierdzila, ze mumio zawiera rekordowa ilosc, bo az 87
      pierwiastkow, bedacych makro i mikroelementami, ze jest doskonalym
      biostymulatorem regulujacym przemiane materii i regenerujacym uszkodzone tkanki.
      Niektore szpitale i kliniki, glownie na terenie bylego ZSRR, podaja mumio swoim
      pacjentom i leczenie przebiega znacznie szybciej. (Mysle, ze jesli ktos zajmuje
      sie powaznie badaniam mumio, to wlasnie owi, szeroko pojeci 'Rosjanie' i tam
      nalezy szukac).
      Jednak -uwaga! - juz lekarze w wiekach srednich zabraniali uzywania mumio na
      wlasna reke, gdyz trzeba znac sposoby i ilosci dozowania przy poszczegolnych
      schorzeniach.
      W ww.ksiazce sa przykladowe stare przepisy jak stosowac mumio w anginie, bolu
      zoladka, miazdzycy, bolu stawow, cukrzycy, chorobach watroby inerek, gosccu
      stawowym i miesniowym, guzach, oparzeniach i ranach, migrenie, impotencji i
      ogolnym oslabieniu, wrzodzie zoladka.
      Nic nie ma - ani slowa - o stosowaniu onkologicznym, ale to nie jest
      opracowanie naukowe, zaledwie informacyjno-popularyzatorskie.
      Pozdrawiam, zycze zdrowia
      • Gość: Ania Re: SHILAJIT oraz MUMI JO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.10.03, 13:00
        czy to są takie małe kapsułki jak kapsle czerwone z namalowanym tygrysem,
        które sprzedają Ruscy - w środku żółta maź? Ile kosztuje MUMJO ?
        • Gość: ami Re: SHILAJIT oraz MUMI JO IP: 80.51.237.* 09.10.03, 15:17
          Te kapsułki (metalowe okrągłe pudełeczka) z tygrysem to jest maść
          rozgrzewająca!!!. Pamiętam je "od zawsze" (kiedy jeszcze nie było "ruskich
          rynków"). Nie próbuj tego jeść! I nie "zatrzyj" oczu, bo będziesz płakać do
          Wielkanocy. Lepiej posmarować skronie przy bólu głowy albo stopy w czasie
          przeziębienia (a na to wełniane skarpety).
          Ami
        • Gość: Teresa Re: SHILAJIT oraz MUMI JO IP: *.devs.ac-net.pl 09.10.03, 23:46
          tak jak podano wyzej -w czerwonych metalowych pudeleczkach jest masc tygrysia;
          mumio kupilam kilka lat temu na Stadionie w W-wie i bylo w malutkich foliowych
          torebkach - ma gesta, smolista konsystencje i jest barwy brunatnoczarnej; nie
          pamietam ceny, byla niewielka, cos kilka zl za sztuke.
    • Gość: m Re: SHILAJIT oraz MUMI JO IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 22:22
      mumio mozna kupić równiez w aptekach - sprowadza je firma Laboratoria Natury
      (poszukaj ich strony www),
      ale co do działania antyonkologicznego to wątpię,
      natomiast z cała pewnościa preparat działa pobudzająco na układ odpornościowy,
      wzmacnia, uzupełnia niedobory, mobilizuje organizm do walki
      a jak nie będziesz przekraczał zalecanych dawek to nie zaszkodzi
      • Gość: Hania Re: SHILAJIT oraz MUMI JO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.10.03, 08:17
        czy to się spożywa: rozpuszcza w wodzie?
        czy tylko zewnętrznie stosuje?
        czy komuś z was to pomogło ? na co?
        • Gość: ami Re: SHILAJIT oraz MUMI JO IP: 80.51.237.* 10.10.03, 15:42
          Pisałam już wyżej, że "Shilajt" to mumijo w kapsułkach i spożywa się je jak
          każde kapsułki - doustnie popijając wodą. Mumijo w postaci naturalnej trzeba
          rozpuścić w wodzie i pić. Jakie jest dawkowanie substancji w naturalnej postaci
          nie wiem. Z kapsułkami nie ma problemów - mają dołączoną ulotkę.
    • Gość: Teresa Re: SHILAJIT oraz MUMI JO IP: *.devs.ac-net.pl 12.10.03, 00:19
      W lipcowym numerze "Nieznanego Swiata" z tego roku jest jednostronicowy artykul
      o Mumio
      pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka