Dodaj do ulubionych

guz na szyji

12.09.08, 20:11

kolezanki mamie zrobil sie guz na szyji ponad rok temu byly punkcje
antybiotyki etc i nic nie wychodzi zadnych bakterii, kiedy tylko
przestaje zazywac antybiotyki guz pojawia sie na nowo musi byc
czyszczony co kilka dni.Byl tez okres kiedy az nie mogla ruszac
glowa -tak uwieral.
Od okolo 3 tyg jest w szpitalu i lecza ja tak jak na gruzlice choc
pratkow nie wykryto. Lekarze nie wiedza co to jest i jak
leczyc...nowotwory wykluczone. Stwierdzili ze jesli kuracja
gruzliowa nie pomoze wtedy pozostaje wyciecie wezla chl;onnego ,
ale tez nie ma pewnosci ze to zalatwi sprawe.
Czy ktos spotkal sie z takim przypadkiem?co dalej bo lekarze tylko
eksperymentuja.
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: guz na szyji 12.09.08, 20:37
      Nie eksperymentują, tylko leczą, istnieje coś takiego jak gruźlica pozapłucna,
      którą charakteryzują właśnie guzy, np. na szyi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka