Dodaj do ulubionych

Ja też "chcę" od jutra nie palić...:)

02.12.08, 22:27
...celowo nie napisałam: od jutra nie palę, bo nie wiem, jak to
będzie rano. Cholera - ja akurat mam tak, że najciężej jest mi się
obejść bez tego porannego "dymka".

Też już próbowałam kiedyś rzucić, nie palilam pół roku - i klaps...
od tamtego czasu minął niecały rok i mam już tego dosyć. Nie wiem,
czy Wy też tak macie - ale dla mnie to całe moje palenie to jakby
przegrana z sobą samą. No bo przecież nie chcę palić, wiem, że to
rujnuje moje zdrowie, portfel, samopoczucie - czyli co? Przegrywam
sama ze sobą? Nie mam własnego zdania, dość silnej woli czy też
słaby charakter, że nie mogę do cholerci zdecydować się na rzucenie
czegoś, co jest dla mnie ewidentnie złe?

Wspomóżcie radą, dobrzy ludzie:)

Mam nadzieję, że jutro napiszę, że trwam w postanowieniu, bo jak
nie, to sama ze sobą chyba nie wytrzymam:)
Obserwuj wątek
    • anulek773 Re: Ja też "chcę" od jutra nie palić...:) 04.12.08, 08:27
      Cześć :-)
      Nie mnie się mądrzyć, bo mam za sobą niepowodzenia i teraz - choć
      już jakiś czas nie palę - daleka jestem od wyznania, że nareszcie
      jestem wolna.

      Cóż, trzeba chcieć.

      Mi pomogło czytanie m.in tego forum (przeczytałam chyba wszystkie
      wątki od a do z ;-) i innych (znalezionych przezwyszukiwarkę); Warta
      uwagi jest książka Allena Carra "Prosta metoda na rzucenie palenia" -
      fajnie pierze mózg ;-), a bez żartów - zmienia myślenie o paleniu.
      Tu wersja krążąca po internecie:
      magm.superhost.pl/palenie.pdf
      Pisz tutaj, zawsze to łatwiej z kimś walczyć :-)

      Pozdrawiam :-)
      • w.o.d.z.i.r.e.j Kolejna próba 04.12.08, 20:36
        Niestety poległem jak Francja w 1940 roku :/
        Pół roku niepalenia... dokładnie od 5 stycznia, do 4 lipca br.
        Było to na weselu mojego kuzyna...
        Mój kuzyn nie palił 3 lata i na swoim weselu zapalił sobie jednego z emocji... A ja razem z nim :-( Niby że jeden...
        On później już nie palił a ja? Ja niestety poległem i zacząłem ćmochać znowu te śmierdziele... Aż do teraz. Dwa dni temu zachorowałem na zapalenie gardła i oprzytomniałem...
        Powiedziałem sobie, CZŁOWIEKU MASZ CHORE GARDŁO A JESZCZE JARASZ?
        Przestałem... od godziny 16.00, wtorek 2 listopada zero petów.
        minęło już 2 doby i 4 godziny...
        Jestem silniejszy o nowe doświadczenie. Że nigdy ale to nigdy NIE WOLNO nawet TEGO JEDNEGO zapalić po pół roku, po roku, po 10 latach.
        TO OKROPNY NARKOTYK. OKROPNE UZALEŻNIENIE. KOSZTOWNE UZALEŻNIENIE.
        Tym razem nie polegnę. nie wolno mi. Trzymajcie się wszyscy.DAMY RADĘ :)
        • asica74 Re: Kolejna próba 05.12.08, 00:04
          wodzireju, nie poddawaj sie. No zdarzylo sie, potraktuj to jak
          lekcje, i dalej do przodu!
          • w.o.d.z.i.r.e.j Re: Kolejna próba 05.12.08, 00:07
            Mam już dość śmierdzących paluchów, porannych bólów głowy i tego uczucia trampka w gębie po pierwszym papierosie asico74
            Niech moc będzie ze mną! :p
            • patrycja111_pl Re: Kolejna próba 07.12.08, 21:03
              Wodzireju - trzymaj się!:)

              Ja od 13ego grudnia nie palę:-) I, tak samo jak Ty, doskonale wiem,
              że nigdy przenigdy nie mogę się skusić na "tego jedynego", bo to
              będzie mój koniec niepalenia - już to wiem, bo znam siebie.

              Trzymam za Ciebie i za siebie oraz wszystkich rzucających kciuki!:-)
              • w.o.d.z.i.r.e.j Re: Kolejna próba 07.12.08, 23:55
                To znaczy nie palisz od 13 grudnia zeszłego roku, czy zamierzasz przestać palić
                13 grudnia w tym roku, czyli w najbliższą sobotę? :)

                Ja też trzymam kciuki za Ciebie, za siebie i za wszystkich, którzy zaprzestali
                palenia tytoniu.
                Niech moc będzie z nami!!
                • gaudia Re: Kolejna próba 08.12.08, 06:01
                  Wodzirej, ja jestem wolna od Mikołajek:)
                  Taki prezent dla siebie

                  wspierajmy się:)
                  • w.o.d.z.i.r.e.j Gaudia Niech Moc Będzie z Tobą :) 09.12.08, 20:03
                    Ty od 6 grudnia, a ja od 2 grudnia :)
                    Czytałaś książkę Allena Carra pod tytułem "Łatwy sposób na rzucenie palenia"?
                    mnie bardzo pomogła.
                • patrycja111_pl Re: Kolejna próba 11.12.08, 22:34
                  Czizas!:)

                  Oczywiście miało być: nie palę od 3ego grudnia:)

                  Od 3ego grudnia tego roku, of course - dopiero co rzuciłam po raz
                  drugi:) Trzymam się jakoś, i to wcale nienajgorzej, tylko objadam
                  się nieprzyzwoicie;)

                  Trzymam kciuki za Was i za siebie!:)
                  • anulek773 Re: Kolejna próba 12.12.08, 08:18
                    trzymajmy się razem :)
                  • w.o.d.z.i.r.e.j aaa no tak :) 12.12.08, 19:51
                    No to jedziemy na jednym wózku :)
                    Ja nie palę od 3 grudnia od godz. 16.00 :-)

                    Poniżej raport z darmowego programu "SmokersCalc" jaki działa na moim komputerze :)

                    Nie palę już 10 dni (*) (+ 03g49m51s).
                    Ilość niewypalonych papierosów: 182.
                    Będę żyć dłużej o 1 dzień (+ 09g31m36s)!
                    Zaoszczędzone pieniądze: 73,60 zł!

                    (*) - W oparciu o cenę paczki 20 papierosów, wynoszącą 8.05 zł i przy dotychczasowym dziennym spalaniu na poziomie 18 papierosów.


                    Damy radę :-))) Już Jesteśmy szczęśliwi bo nie palimy,
                    jesteśmy szczęśliwi i cieszymy się tym :-)))
                    • w.o.d.z.i.r.e.j ja też od 2-go grudnia hehe :-) 12.12.08, 19:54
                      Ajjj... też się pomyliłem...
                      Miało być od 2, a nie 3 grudnia od godziny 16.00 :-)
                      Hehe, zaprzestaliśmy palenia w tym samym dniu razem :-)))
                    • szajka83 Re: aaa no tak :) 03.01.09, 18:24
                      wodzirej dzieki za programik... wlasnie takiego czegos szukalam co by godziny
                      liczylo bo akurat nie pale od 15 a nie od poczatku dnia :-)
                      super programik :-)
    • rch79 Re: Ja też "chcę" od jutra nie palić...:) 05.01.09, 22:41
      Ja nie pale 2 dni ale jadę na plastrach niquitin i nie ciągnie mnie specjalnie.
      Zainwestowałem jeszcze w słonecznik i cukierki miętowe.
      ALE najważniejsze rzuć od razu nie ograniczaj bo za 2 dni będziesz palić tyle
      samo co tydzień temu.
      Pozdrawiam i Życzę POWODZENIA:)
      • patrycja111_pl Oczywiście poległam... 15.02.09, 14:14
        jakieś 3 tygodnie temu. NO i oczywiście zaczęłam jarać jak smok.

        W piątek znowu postanowiłam spróbować rzucić no i wczoraj już nie
        paliłam, dzisiaj też nie.

        Trzymajcie kciuki, jeżeli Wam się chce, bo sama nad moją głupotą
        ubolewam.

        • jagodaak Re: Oczywiście poległam... 30.03.09, 21:28
          jak sie trzymasz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka