IP: *.in-addr.btopenworld.com 11.11.03, 18:21
Chcialabym sie dowiedziec czy fakt, ze czesto mi sie odbija i generalnie
czuje gazy w moim zoladku dosyc czesto moze oznaczac jakas dolegliwosc czy
jest to sprawa czysto naturalna....
Jest to czasami dosyc dokuczliwe bo przeciez nie ladnie wyglada jak po
posilku sie odbija.
Dodam, ze nie pijam zadnych gazowanych napoi ale jem duzo owocow.
Czy jest jakas dieta, ktora pozmoze mi pzobyc sie tych nadmiernych wiaterkow?
K
Obserwuj wątek
    • Gość: abc Re: gazy IP: *.vc.shawcable.net 11.11.03, 21:48
      abc napisal:
      Nie musisz!!! Bedziesz inaczej myslal gdy zacznie zi nawalac watroba, lub tez
      gdy po tygodniu czasu nie bedziesz chodzil do ubikacji, lub tez jak bedziesz
      chory po kanadyjskim jedzeniu, lub tez bedziesz musial zazywac tabletki na
      trawienie kanadyjskiego jedzenia, lub tez jakas zaraza sie przyczepi, u lekarze
      powiedza ze z tym trzeba zyc albo niedlugo umrzec, plus wiele innych rzeczy.
      abc - powietrze

      Powyzszy post z dyskusji z Panem M.
      Te odbijania, alergie na pokarmy, i inne rzeczy to noramlna rzecz jak sie
      mieszka w jednym z kretynskich krajow takich jak USA czy Kanada.
      To jest tak zwany business, ktory polega na tym ze; najpierw Cie truja i robia
      pieniadze, a pozniej Cie lecza i robia jeszcze wieksze.
      Odzywiaj sie zdrowo a te problmey mina, poniewaz to o czym piszesz nie jest tak
      jak byc powinno.
    • Gość: Benedykt Re: gazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 22:02
      Duzo owocow to dobrze, masz pewnie dobry transport w jelitach przez blonnik,
      ale owoce maja cukry i rozne dodatki bakteryjno-grzybkowe. W kazdym razie w
      polaczeniu z woda po prostu to wszystko fermentuje szczegolnie intensywnie. Tak
      glosza teorie, ktore zalecaja niepopijanie owocow, niejedzenie ich na wieczor.
      Do tego dorzucilbym pieczywka - w koncu tez weglowodany i to z drozdzami! Z
      wlasnych obserwacji zauwazylem, ze szczegolnie jest to uciazliwe po sczegolnie
      urozmaiconych posilkach z deserami. Kiedy to mam to robie post, duzo pije -
      zazwyczaj po 1 dniu wszystko jest OK. Czasem dla porzadku robie lewatywe. Na
      ogol skutkuje. Polecam choc nie wszyscy to lubia.

      Na marginesie: slyszalem o czlowieku, ktory mial specyficzna flore w zoladku i
      wszystkie cukry przerabial na alkohol. Biedak nie mogl jesc nic slodkiego bo
      zaraz byl nietrzezwy. Ile w tym prawdy nie wiem, w gazetach roznie pisza.
      • Gość: andrzej głowacki Re: gazy IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.11.03, 12:00
        > Gość portalu: Benedykt napisał(a):
        >
        > Duzo owocow to dobrze, masz pewnie dobry transport w jelitach przez blonnik,
        > ale owoce maja cukry i rozne dodatki bakteryjno-grzybkowe. W kazdym razie w
        > polaczeniu z woda po prostu to wszystko fermentuje szczegolnie intensywnie.
        > Tak glosza teorie, ktore zalecaja niepopijanie owocow, niejedzenie ich na
        > wieczor. [...]

        To mnie właśnie interesuje ;-). Gdzie można o tym poczytać?

        Pozdrawiam, andrzej
    • Gość: krzys Re: gazy IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 11.11.03, 23:29
      a ja bardzo lubie wiaterki,lubie sobie dobrze piardnac i wachac to,przystawiam
      sobie reke w czasie pierdzenia i zblizam ja do nosa,uwierzcie to bardzo
      przyjemne)))
      • urtic Re: gazy 13.11.03, 05:49
        Gość portalu: krzys napisał(a):

        > a ja bardzo lubie wiaterki,lubie sobie dobrze piardnac i wachac
        to,przystawiam
        > sobie reke w czasie pierdzenia i zblizam ja do nosa,uwierzcie to bardzo
        > przyjemne)))


        Wloz reke do geby i liz!
        Pozatem zapal zapalke podczas gazowania! Moze pozbedziesz sie problemu.
        • Gość: krzys Re: gazy IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 13.11.03, 06:42
          a gdzie ja napisalem,ze mam problem? mam prosbe: odpisujmy na posty a nie na
          wlasne skojarzenia))))
      • Gość: asd Masz racje Jak jestem w glebokim dolku robie to IP: *.icpnet.pl 14.11.03, 06:02
    • Gość: hydrogen Re: gazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 12:45
      Masz najlepszy dowód, że owoce wcale nie są takie zdrowe jak się ludziom
      wmawia. Prawda jest taka, że najlepiej zastąpić je warzywami. Oczywiście trzeba
      też odróżnić zjedzenie od czasu do czasu jnp ednego jabłka od zjadania ich
      kilogramami. To pierwsze chyba nie jest takie szkodliwe. Pozdr
      • Gość: Kasia Re: gazy IP: *.in-addr.btopenworld.com 13.11.03, 14:54
        a co z kawa - taka mleczna... mojaa ulubiona....
        Przyznam sie, ze pije ja codziennie - tylko jedna ale slyszalam, ze mleko
        fermentuje i moze wzmagac wzdecia???
        A ja tak lubie mleko :o(
        i tez mam podejzenia, ze owoce moga byc przyczyna...
        czerwone wino???
        Kasia
        • Gość: tez kasia Re: gazy IP: *.icex.es / 195.235.255.* 13.11.03, 15:40
          Kasiu, wlasnie wczoraj o tym czytalam na necie, a dokladnie na
          www.przychodnia.pl
          Pan gastrolog radzi co nastepuje: "Po każdym posiłku docierają do jelita
          grubego resztki spożytych pokarmów, jakich jelito cienkie nie było w stanie
          strawić. W jelicie grubym znajduje się wielka liczba bakterii, których zadaniem
          jest trawienie resztek pokarmowych. Ubocznym tego skutkiem są obficie
          wydzielające się gazy, - wodór, metan, itp. Wiatropędnymi pokarmami są
          węglowodany, niektóre białka (zwłaszcza roślin strączkowatych) i tłuszcze.
          SZCZEGÓLNIE WIATROPĘDNE SĄ OWOCE I WARSZYWA. Cukry i błonnik owoców i warzyw
          oraz węglowodany z rodem z fasoli i grochu (rafinozy i stachyozy). Modna
          ostatnio dieta wegetariańska i spożywanie w nadmiernych ilościach powyższych
          pokarmów może nie służyć jelitom." To przykra prawda: owoce sa moze i zdrowe
          ale niewygodne w uzytkowaniu ;-)

          • Gość: KAsia Re: gazy IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.11.03, 11:14
            Dzieki Kasia,
            Zaraz sobie wejde na ta strone i poczytam...
            DZiwne, to co ja mam jesc...
            Mam bardzo wrazliwy zoladek i raczej musze uwazac na to co jem.
            Wychodzi na to, ze powinnam jesc gotowane potrawy a ja nie mam czasu na
            gotowanie!
            K
          • Gość: siedem Re: gazy IP: 213.216.66.* 14.11.03, 13:41
            w telewizorze był program o pewnym naukowcu który bada bąki. jego studenci
            chodzą w hermetycznych majtkach i zbieraja materiał badawczy. mozna sie bylo
            dowiedziec o tym ze czlowiek zdrowy maksymalnie 11 razy dziennie pierdzi a
            zapowietrzony około 20 [to mi sie wydaje podejtrzane bo to w sumie niewielka
            roznica]

            5040

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka