kajkowa
21.02.09, 15:52
Mój mąż w Anglii przed chwilą uległ wypadkowi w pracy tj przygniótł Go wózek
widłowy. Kręgosłup nie uległ uszkodzeniu bo wózek przygniótł nogi. Ledwie
chodzi bardzo bolą Go uda, jakby miał coś ze ścięgnami, mięśniami. Jest
przerażony, lekarz jak wiecie ewentualnie w pn.(taka służba zdrowia). Głupi
jest nie przyznał się przy kierownikach że coś się dzieje.
Jak mu pomóc? Kazałam brać ketonal, i smarować maścią ale nie wiem czy
chłodzącą czy rozgrzewającą, skłaniam się ku pierwszej. Poradzcie coś, bo
wariuje na odległość a facet uparty i pomocy nie szuka:(