Dodaj do ulubionych

CO ZAMIAST KAWY???

30.01.02, 09:16
Mam dość niskie ciśnienie, piję dwie kawy dziennie: jedną rano, żeby otworzyć
oczy i jakoś funkcjonować w pracy, a drugą ok. 14.00, żeby mieć siłę dojechać
do domu. Około 13.00 przeżywam kryzys, dosłownie padam, mam wrażenie że zaraz
zasnę. Ostatnio jednak zauważyłam, że po kawie niezbyt dobrze się czuję
(rozdygotanie, zawroty głowy). Czy jest coś, co mogłabym pić zamiast kawy?
Zielona herbata działa na mnie raczej moczopędnie niż pobudzająco. Doradźcie
coś!!
Obserwuj wątek
    • optymistka Re: CO ZAMIAST KAWY??? 30.01.02, 10:28

      Kiedys wyczytałam, że sok ze świeżego owocu bardziej "postawi"
      nas na nogi aniżeli kawa.
      Ale ja nie wyobrażam sobie poranka bez mojej "kawusi".
      Pozdr.
      • Gość: aneta Re: CO ZAMIAST KAWY??? IP: 10.130.129.* 30.01.02, 11:39
        moze powinnas po prostu parzyc slabsza kawe.i dolewac wiecej mleczka.ostatnio
        zaopatrzylam sie w naczynie do ubijania pianki z mleka.na to odrobina
        cynamonu - pychota !!! polecam
    • Gość: hserwin Re: CO ZAMIAST KAWY??? IP: *.chello.pl 30.01.02, 12:07
      Powinnas zastanowić się czy twoje złe samopoczucie nie jest spowodowane
      niedocukrzeniem organizmu/picie słodkiej kawy jeszcze pogłebia niedobory/Wtedy
      należy przeprowadzić specjalistyczne badania poziomu cukru.Dorażnie spróbuj
      terapi ziołowej polegającej na piciu wywaru z korzenia lukrecji.Jest to jeden z
      najlepszych sposobów na zespół przewlekłego zmęczenia.Nie wolno jednak stosować
      jej dłużej niz 6 tygodni/potem dluższa przerwa/.Nie mogą jej stosować osoby z
      wysokim ciśnieniem,cukrzycy,chorzy na jaskrę serce i po wylewie,osoby
      zażywające leki na regulacje cisnienia i kobiety w ciązy.
    • Gość: Dora Re: CO ZAMIAST KAWY??? IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 30.01.02, 13:37
      talerz owsianki na wodzie z dodatkiem mleka + plaster białego sera + pastylka
      Centrum + mała filiżanka mocnej, dobrej herbaty np Lipton.
      w ciągu dnia woda mineralna,ja dolewam trochę soku pomarańczowego lub
      grejfrutowego, słaba kawka koło południa albo wcale.
      Jeżeli jesteś zdrowa, to wydaje się że poprostu jesteś przemęczona jak my
      wszystkie.kawa nie jest dobra ani na ciągłe zmęczenie ani na stres.
      pozdr.
    • Gość: Sawa Re: CO ZAMIAST KAWY??? IP: 157.25.128.* 30.01.02, 15:20
      RED BULL doda Ci skrzydeł! Tez należe do osób, które mają niskie ciśnienie -
      tylko, ze u mnie to stan normalny - ten typ tak ma. Ale naprawdę, jak padam z
      nóg i chcę się ożywić to sięgam po RED BULLA.
      Pozdrawiam
      Sawa
      • hanushka Re: CO ZAMIAST KAWY??? 30.01.02, 15:47
        Dotąd nic nie działało na mnie tak, jak kawa. Szczerze mówiąc - nie wyobrażam
        sobie życia bez niej. Piję ją już od jakichś 13 lat. Uzależnienie totalne. Nie
        przesadzam z ilością, w wekkend staram się pić jedną dziennie. Chciałaby jednak
        znaleźć jakiś bezpieczny ekwiwalent, po ktorym nie dygotałoby mi serce i nie
        kręciło w głowie...
        • Gość: dk Re: CO ZAMIAST KAWY??? IP: 193.178.168.* 30.01.02, 17:24
          Coca Cola light, Red Bull,- wysoka zawartosc kofeiny pomaga.

          Mozesz sprobowac jeszcze snuff'u, dostepny w sklepach z tytoniem, choc w zwyklych
          kioskach tez mozna znalezc, szczegolnie w centrach miast. Tu srodkiem
          pobudzajacym jest nikotyna. Snuff wciaga sie do nosa. Ale jesli palisz papierosy,
          snuffu wogle nie poczujesz.

        • jogger Re: CO ZAMIAST KAWY??? 30.01.02, 18:01
          hanushka napisał(a):

          > Chciałaby jednak
          > znaleźć jakiś bezpieczny ekwiwalent, po ktorym nie dygotałoby mi serce i nie
          > kręciło w głowie...

          Yerba mate, tradycyjny napój Indian połudnowoamerykańskich. Wygląda jak MOCNA
          zielona herbata, a zawiera poza kofeiną chyba też całą zdrową część tablicy
          Mendelejewa. Od razu nie podziała, bo organizm musi się do niej przyzwyczaić.
          Mogą ją pić nawet ludzie z niewielkim nadciśnieniem (to ja), gdyż
          dzięki 'mieszance' różnych składników działa normalizująco na ciśnienie krwi.
          Występuje w handlu pod nazwą 'Yer-vita' (w saszetkach).
    • Gość: Sylwia Re: CO ZAMIAST KAWY??? IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 17:57
      Hanushka, dobrze napisałam ??

      Wspomniałas o rozdygotaniu po wypiciu kawy. Czyżbyś piła taką
      "plujkę", no wiesz po turecku, z fusami ???
      Bo wiele osób uskarża sie na podobne dolegliwości właśnie po tak
      parzonej kawie.

      Ja osobiście piję jedynie rozpuszczalną, z odrobiną mleka.
      Spróbuj wypić taką. Soki owocowe bardzo pomagają przy zmęczeniu.
      Pozdr.
      • Gość: beata Re: CO ZAMIAST KAWY??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.02, 23:26
        tez jestesm niskocisnieniowcem i bez paru kaw nie wyobrazam soebie zycia..z
        drugiej strony mysle sobie ze to tez nalog od kofeiny tez mozna sie
        uzaleznic..byl czas ze nie moglam pic kawy tez mialam podobne objawy do tego
        jeszcze rece mi sie trzesly -lekarz stwierdzial ze to sa objawy przedwakowania
        kawy na jakis czas odstawuilam ja i zylam ..powoli nawet sie do tego
        przyzwyczailam i organizm zaczol niezle funkcjonowac mozna herbata mi
        wystarczala ale pzoneij sie zaczelo a teraz to 4 akwy i to wstretne plujki
        pije ...inne mi nie3 smakuja probowalam rozpuszcalne z ekspresu i co ?? wracam
        do plujki..
    • thea Re: CO ZAMIAST KAWY??? 31.01.02, 12:32
      Ja tez juz chyba jestem uzalezniona od kawy :( Ale np. zauwazylam, ze taka
      prawdziwa espresso (z ekspresu cisnieniowego) jest zdecydowanie efektywniejsza
      i nie powoduje "skutkow ubocznych". Kiedys pilam kilka dziennie (i to
      niestety "plujki", bo rozpuszczalna mi kompletnie nie smakuje), a teraz max. 2 -
      jedna rano (czarna) i ewentualnie po poludniu (z mleczkiem), w miedzyczasie
      herbata i jest OK. Nie wiem czy to przyzwyczajenie, czy sugestia, ale
      przynajmiej inwestycja w fajny ekspres do kawy zdecydowanie sie oplacila!
      Pozdrawiam,
      T.
    • Gość: r Re: CO ZAMIAST KAWY??? IP: *.sympatico.ca 31.01.02, 15:36
      • optymistka Re: CO ZAMIAST KAWY??? .................... r 31.01.02, 18:26

        Nie pojmuję;-)


        • Gość: roseanne Re: CO ZAMIAST KAWY??? .................... r IP: *.sympatico.ca 31.01.02, 18:31
          oj , wyglada na to, ze moj post rozplynal sie w morzy kawy ;o)
          popieram ekspresso na Dzien Dobry, a potem duzo pic, i spacerek.
          dzisiaj u mnie zamiec, wiec nigdzie nie ide, wybieram drugie ekspresso
    • Gość: Debra Re: CO ZAMIAST KAWY??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 04:12
      Mam chyba podobny problem:)))
      I w związku z tym mam również opracowanych kilka dość skutecznych sposobów:

      1. herbatka z korzenia Żeńszenia. (Żeńszeń trzeba kupić w postaci jak najmniej
      przetworzonej i samemu zrobić harbatkę - na opakowaniach z reguły są wskazówki,
      poza tym panie w takich sklepach są dość rozmowne i chętnie doradzą.
      Nie polecam natomiast gotowych herbatek, bo ilości żeńszenia sa tam tak
      śladowe, że herbatki są nieskuteczne.) To naprawdę stawia na nogi!!!!!
      2. kawa, ale z expresu i z dużą ilością mleczka, ale bez cukru (słodycze
      powodują ospałość)
      3. lekkie śniadania (koniecznie owoce i sok owocowy)
      4. żadnych słodyczy (zwłaszcza rano!!!) bo jak już wspomniałam powodują
      ospałość; do porannej kawy zamiast cukru użyj słodzika, jeżeli bardzo lubisz
      słodkie.
      5. dobry preparat witaminowy z magnezem. To baaardzo ważne. Jest duże
      prawdopodobieństwo, że masz niedobory tego pierwiastka (i w dodatku kawa
      wypłukuje tą resztkę, co została:))
      Rewelacyjnie działają te rozpuszczalne, musujące - zwłaszcza jak padasz z nóg i
      masz stresujący dzień. Na codzień polecam stary, dobry Magnezin.
      6. awaryjnie można wypić Red Bull. Dobrze schłodzony.
      7. po wstaniu z łóżeczka rano dobrze zrobić kilka głębokich wdechów, a potem
      prysznic (polecam jakiś płyn pod prysznic o pobudzajacym, aromatycznym
      zapachu). Pomaga!!!
      8. jeżeli mało się ruszasz, zafunduj sobie od czasu do czasu wizytę w barze
      tlenowym.

      Życzę sukcesów
      Debra
      • Gość: hserwin Re: CO ZAMIAST KAWY??? IP: *.chello.pl 01.02.02, 14:32
        Witam.Parę osób proponowało Red Bula.Ja wypiłam go tylko raz i poczułam się tak
        jakbym miała zaraz się zozsypać.Częsłam sie jak nałogowy alkoholik ,a w głowie
        miałam taką pustkę,że aby dodać 2+2 musiałam wspomóc sie kalkulatorem.Więcej po
        niego nie sięgne,Bardzo pomaga mi zielona herbata+korzeń z lukrecji razem
        parzone w ekspresie.Jestem bardzo ciekawa,czy Red Bull tylko na mnie tak działa?
    • Gość: Margotka Re: CO ZAMIAST KAWY??? IP: *.koof.com.pl 01.02.02, 22:30
      Witam w gronie niskociśnieniowców (moja norma to 90/60). Ja również stosuję od
      czasu do czasu Yerba Mate, poza tym dobrze czuję się po kroplach
      homeopatycznych R 44 (wskazania: podciśnienie tętnicze). Pozostaje jeszcze
      glucardiamid. Dzięki za sugestie dot. lukrecji i żeń-szenia. Wypróbuję.
      • Gość: Dommek Re: CO ZAMIAST KAWY??? IP: 192.168.1.* 02.02.02, 19:41
        Miałem podobny problem,osoba mi bliska poleciła mi PLUSSSZ ACTIVE,jest on
        dostępny w większości sklepów spożywczych.Zawiera tyle kofeiny co filiżanka
        kawy a do tego zestaw witamin ,które wzmacniają.Innym wyjściem jest Guarana w
        tabletkach,jest to środek ziołowy w tabletkach dostępny w aptece z naruralną
        kofeiną...
      • hserwin Re: CO ZAMIAST KAWY??? 06.02.02, 14:50
        Witam.Z lukrecją nie przesadzajcie.Jeżeli musicie pić kawę,to aby zniwelować
        jej szkodliwe właściwości dodajcie ziarenka kardamonu i troche zmielonego
        imbiru.Przyprawy takie jak imbir,cynamon,gożdziki i kardamon stymulując
        krążenie usprawniają wszystkie funkcje życiowe organizmu, a także odpedzają
        uczucie zmeczenia i ospałośc.Zamiast kawy wypróbuj imbirową lub cynamonową
        herbatke.
    • Gość: Easy Re: CO ZAMIAST KAWY??? IP: 80.244.129.* 02.02.02, 19:53
      Miałam takie problemy.
      Teraz używam Akupunktera ( aparacik do elektrostymulacji ).
      Fachowiec polecił mi żeby 2 razy w tygodniu stymulować 3 punkty
      akupunkturowe tym aparatem.
      Teraz się czuję jak bym miała 20 lat mniej.
      To działa super.
      Oczywiście można to wykorzystać do innych celów.
      Znalazłam to na aukcji internetowej za 120 zł.
      O ile pamiętam na www.ip-aukcja.pl w kategorii
      medycyna naturalna.
    • Gość: AJ Re: CO ZAMIAST KAWY??? IP: 10.128.131.* 07.02.02, 19:15
      Guarana i tylko guarana
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka