vivianna_82
07.07.09, 15:13
Witam,
mam pytanie.
U mojej mamy pojawiło się krwawienie pomenopauzalne. Ginekolog pobrala mamie
cytologię, skierowała na oznaczenie markerów nowotworowych CA 125 i 19,9, oraz
skierowała do szpitala na badanie histeroskopowe.
Wyniki cytologi sa prawidłowe, markery nie przekraczają normy. Podczas
histeroskopii została wykonana biopsja macicy (endometrium). W opisie badania
jest że "na oko" wszystko ok. Tzn wystepują określenia - makroskopowo
prawidlowe, obraz prawidlowy itp. Na wyniki biopsji trzeba czekać dwa tygodnie.
Wiadomo - biopsja, stres... czy jest się czego obawiać bo dobrych wynikach
poprzednich badan? czy możliwe jest, że tamte badania wyszły bardzo dobre, a
na biopsji wyjdzie cos niedobrego?