Dodaj do ulubionych

Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMOC....

21.12.03, 03:08
Mam 16 lat i od stycznia br. mam caly czas stany depresyjne(non-stop),
przygnebienie, czasami otepienie,szybko sie poce, szybko sie przeziebiam, mam
zaparcia. Wykryto u mnie jaja glisty ludzkiej w lutym a ostatnio u mnie je
wykryto w pazdzierniku i teraz lecze sie pyrantelum.
Biore rownierz hormon tarczycy Euthyrox(w sierpniu mialem taki wyniki:TSH-
1,69 FT3-3.04 po chyba miesiacu wyniki mialem nastepujace: FT3-4.97, FT4-
12.12, TSH-0.89 a teraz TSH mam okolo 0.76) A Euthyrox bralem najpierw 50
potem 75 i teraz biore znowu 50 i jak sie skonczy to mam przestac to brac.
Jak bylem u innego endokrynologa(co mi kazal brac 75 a potem 50) to mi na
miejscu zrobil USG tarczycy i wszytsko z nią OK.
CZY TO MOZE COS BYC OD TEJ TARCZYCY????? CHOC I TAK PO TYCH HORMONACH NIE
CZUJE SIE NIC LEPIEJ :(((
CZY TO MOZE BYC DEPRESJA???
CZY TO MOZE BYC OD TEJ GLISTY???

P.S.mam rownierz nadpobudliwosc obydwu błędników i oczopląs i prawdopodobnie
od tych blednikow dzwoni mi w uczach.


PROSZE WAS, BLAGAM, POMOŻCIE MI JAK MOŻECIE...... JUZ NIE WIEM CO ROBIĆ... TA
DEPRESJA JEST NIE DO ZNISIENIA.... JUZ CIEPIE TAK OD PRAWIE 11 MIESIACY...I
JEST CORAZ GORZEJ ZE MNA...
JESZCZE RAZ PROSZE ZLITUJCIE SIE NADEMNA... BEDE NAPRAWDE BARDZO WDZIĘCZNY
Obserwuj wątek
    • a-siwik1 Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMOC.... 21.12.03, 03:13
      Zapomnialem dopisac ze mam klopoty z pamieciom, np. nie wiem na 100% co
      powiedzialem 5 minut temu(a to pewnie jest spowodowane tym ze jestem taki
      otępiały) i mam takze problemy z nauka :(((
      Aha, mój mail: a-siwik@wp.pl
    • Gość: Artur Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.sasknet.sk.ca 21.12.03, 04:46
      Obawiam sie, ze trudno bedzie cos konkretnego powiedziec.
      Nie jestem tak zupelnie przekonany, ze to co masz to depresja. Moze to jest
      efekt uboczny twoich innych chorob.
      Rozmawiales o tym co czujesz z lekarzem, czy czesc objawow trzymasz w tajemnicy
      dla siebie?

      Masz, mam nadzieje jakiegos lekarza, ktory ogarnia niejako ciebie jako calosc
      bez koncentrowania sie na pojedynczym narzadzie. Byc moze wymagasz okresowo
      antydepresanta, ale o tym musi zdecydowac twoj lekarz.
      • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 21.12.03, 12:40
        No juz duzo rozmawialismy, ale zadnego antydepresanta mi nie przepisal... ale
        ten lek na depresje to moze tylko psychiatra wypisac czy taki normalny lekarz
        tez?
        Raczej sie staralem mowic wszystkie objawy..

        Dzieki ze cos napisales, Pozdrawiam!
        • Gość: Artur Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.sasknet.sk.ca 21.12.03, 18:08
          Moze sie myle, ale czytam z twoich wypowiedzi wiecej stresu niz depresji.
          Lekarz psychiatra moglby cie lepiej zdiagnozowac. W Kanadzie gdzie mieszkam
          takze lekarz rodzinny moze wypisac lek na antydepresant choc na specjalnej
          recepcie. Jak jest w Polsce to nie wiem. Ciagle nie jestem przekonany czy to
          rzeczywiscie najlepsze wyjscie dla ciebie. I skad masz ciagle te robaki????
          • Gość: Artur Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.sasknet.sk.ca 21.12.03, 18:21
            Napisales tez "mam rownierz nadpobudliwosc obydwu błędników i oczopląs i
            prawdopodobnie od tych blednikow dzwoni mi w uczach."

            Nie wiadomo czy masz to od urodzenia, czy zaczelo sie niedawno bo nie piszesz.
            Jezeli niedawno to rowniez jakis neurolog powinien cie zobaczyc.
            • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 22.12.03, 01:23
              Tzn. te dzwonienie w uszach to mam od jakiegos czasu, od urodzenia napewno tego
              nie mam... A u nerologa juz bylem i mi przepisal na to lekarstwa.
              Hm... a te robaki to nie wiem czemu ciagle mam, slyszalem wlasnie ze czasami
              takie przypadki sie zdarzaja ze trudno je wytepic. Czyli Ty stawiasz na wizyte
              u psychiatry???
              A i jeszcze jedno tak mi sie wydaje ze od dzwonienia(czy szumienia, piszczenia)
              w uszach tez cos mozna miec z psychika(np. depresje), ale nie wiem czy dobrze
              to rozumuje? Kiedys czytalem ze szum wiatraczkow pochodzacych od komputera zle
              wplywa na nasza psychika. I jak ja to mam caly czas te dzwonienie, wiec moze
              jeszcze troche poczekam az przestanie mi dzownic w uszach, bo te lekarsta to
              biore dopiero od trzech dni.
              Dzieki i Pozdrawiam.
            • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 23.12.03, 12:57
              Gość portalu: Artur napisał(a):

              > Napisales tez "mam rownierz nadpobudliwosc obydwu błędników i oczopląs i
              > prawdopodobnie od tych blednikow dzwoni mi w uczach."
              >
              > Nie wiadomo czy masz to od urodzenia, czy zaczelo sie niedawno bo nie
              piszesz.
              > Jezeli niedawno to rowniez jakis neurolog powinien cie zobaczyc.

              Tzn. te dzwonienie w uszach to mam od jakiegos czasu, od urodzenia napewno tego
              nie mam... A u nerologa juz bylem i mi przepisal na to lekarstwa.
              Hm... a te robaki to nie wiem czemu ciagle mam, slyszalem wlasnie ze czasami
              takie przypadki sie zdarzaja ze trudno je wytepic. Czyli Ty stawiasz na wizyte
              u psychiatry???
              A i jeszcze jedno tak mi sie wydaje ze od dzwonienia(czy szumienia, piszczenia)
              w uszach tez cos mozna miec z psychika(np. depresje), ale nie wiem czy dobrze
              to rozumuje? Kiedys czytalem ze szum wiatraczkow pochodzacych od komputera zle
              wplywa na nasza psychika. I jak ja to mam caly czas te dzwonienie, wiec moze
              jeszcze troche poczekam az przestanie mi dzownic w uszach, bo te lekarsta to
              biore dopiero od trzech dni.
              Dzieki i Pozdrawiam.
    • Gość: andrzej głowacki Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.12.03, 15:28
      Na podstawie tego, co napisałeś na forum Depresja, sugeruję wykonać również
      badanie kału pod kątem obecności grzybów drożdżopodobnych. Ponadto, niech Twój
      lekarz zastanowi się nad stanem Twojego układu odpornościowego.

      Pozdrawiam i życzę zdrowia, andrzej

      www.glowacki.art.pl
      • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 22.12.03, 01:26
        Na grzyby juz mialem robione badanie(w sierpniu) i wykazalo ze mam ich
        przyrost. A chodzilo o grzyba Candida. Ale to juz wyleczylem :) no ale tego co
        teraz mam niestaty nie :(

        Dzieki i Pozdrawiam.
    • uve Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 21.12.03, 22:17
      a-siwik1 napisał:

      > Mam 16 lat i od stycznia br. mam caly czas stany depresyjne(non-stop),
      > przygnebienie, czasami otepienie,szybko sie poce, szybko sie przeziebiam, mam
      > zaparcia. Wykryto u mnie jaja glisty ludzkiej w lutym a ostatnio u mnie je
      > wykryto w pazdzierniku i teraz lecze sie pyrantelum.
      > Biore rownierz hormon tarczycy Euthyrox(w sierpniu mialem taki wyniki:TSH-
      > 1,69 FT3-3.04 po chyba miesiacu wyniki mialem nastepujace: FT3-4.97, FT4-
      > 12.12, TSH-0.89 a teraz TSH mam okolo 0.76) A Euthyrox bralem najpierw 50
      > potem 75 i teraz biore znowu 50 i jak sie skonczy to mam przestac to brac.
      > Jak bylem u innego endokrynologa(co mi kazal brac 75 a potem 50) to mi na
      > miejscu zrobil USG tarczycy i wszytsko z nią OK.
      > CZY TO MOZE COS BYC OD TEJ TARCZYCY????? CHOC I TAK PO TYCH HORMONACH NIE
      > CZUJE SIE NIC LEPIEJ :(((
      > CZY TO MOZE BYC DEPRESJA???
      > CZY TO MOZE BYC OD TEJ GLISTY???
      >
      > P.S.mam rownierz nadpobudliwosc obydwu błędników i oczopląs i prawdopodobnie
      > od tych blednikow dzwoni mi w uczach.
      >
      >
      > PROSZE WAS, BLAGAM, POMOŻCIE MI JAK MOŻECIE...... JUZ NIE WIEM CO ROBIĆ... TA
      > DEPRESJA JEST NIE DO ZNISIENIA.... JUZ CIEPIE TAK OD PRAWIE 11 MIESIACY...I
      > JEST CORAZ GORZEJ ZE MNA...
      > JESZCZE RAZ PROSZE ZLITUJCIE SIE NADEMNA... BEDE NAPRAWDE BARDZO WDZIĘCZNY


      Nie rob glupich zartow, pamietaj nie smiej sie z cudzej biedy, inaczej ta bieda
      Ciebie moze dopasc.
      • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 22.12.03, 01:14
        uve napisal:
        >
        >
        > Nie rob glupich zartow, pamietaj nie smiej sie z cudzej biedy, inaczej ta
        bieda
        >
        > Ciebie moze dopasc.


        :((( nie rozumiem czemu tak sadzisz, ze ja tutaj cos oszukuje, naprawde ja
        cierpie i to mocno a ty mowisz mi ze mam nie robic sobie zartow, wiesz co nie
        myslalem ze tutaj sa tacy ludzie jak ty....
        Myslisz ze chcialo by mi sie pisac takie cos??!! I po co by mi to bylo?!?!
        Ja tu napisalem zeby sie dowiedziec jaka moze byc przyczyna a ty mi tak
        napisales... Wstydzilbys sie mnnie o to posadzac(osobe chorą).
        Czlowieku radzilbym ci niepisac takich rzeczy innym bez powodow.... a wiesz
        czemu?? Bo to bardzo mocno rani te druga osobe w tym przypadku mnie :( bo ja
        pisze prawde jak jest a ty mi tu dowalasz ze sobie zarty tutaj stroje, ze sie
        smieje z czyjejs biedy i ze to mnie moze dopasc- calkowicie tego nie rozumiem!!
        Jak mozesz takie cos mi tutaj wypisywac!!!Chcesz to ci powysylam wyniki moich
        badan i zobaczymy co na to powiesz mondralo??!!

        Nie bede tego dalej komentowal bo brak mi slów co ciebie...
        • Gość: marcin Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.gdynia.mm.pl 23.12.03, 20:08
          tylko spokojnie.

          1. Ja też takie akcje przeżywałem... tyle że ja miałem mieć gliste i mnie na
          nią leczyli, ale okazało się ze był błąd i miałem tasięmca!

          2. Potem po 6 m-cach życia z pasożytem (myśląc ze to glista i trując się
          nieskutecznymi środkami) podupadłem na zdrowiu psychicznym, straciłem zaufanie
          do lekarzy, na dodatek pojawił się inny stresogenny bodziec i pojawiły mi się
          również szumy w uszach które trwają do dziś!

          3. Był tasiemiec, były szumy, były też bradykardie i zaczęła się jazda bez
          trzymanki : dziwne stany hipochondryczne nad którymi straciłem kontrole!
          Odwiedziłem wielu lekarzy. Odwiedzałem też to forum. Wszystko to tylko
          pogarszało moje samopoczucie, choć badania nic nie wykazywały.

          4. nie miałem depresji... raczej lęk i ciągłe poczucie zagrożenia

          5. po zrobiemu wszystkich możliwych badań w zasadzie wróciłem do równowagi
          (choć został mi pisk w uszach)

          6 wnioski wyciągnij sam
          • Gość: Artur Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.usask.ca 23.12.03, 20:10
            Prawde mowiac tez myslalem wspolistnieniu innych pasozytow.
          • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 23.12.03, 22:39
            Gość portalu: marcin napisał(a):

            > tylko spokojnie.
            >
            > 1. Ja też takie akcje przeżywałem... tyle że ja miałem mieć gliste i mnie na
            > nią leczyli, ale okazało się ze był błąd i miałem tasięmca!
            >
            > 2. Potem po 6 m-cach życia z pasożytem (myśląc ze to glista i trując się
            > nieskutecznymi środkami) podupadłem na zdrowiu psychicznym, straciłem
            zaufanie
            > do lekarzy, na dodatek pojawił się inny stresogenny bodziec i pojawiły mi się
            > również szumy w uszach które trwają do dziś!
            >
            > 3. Był tasiemiec, były szumy, były też bradykardie i zaczęła się jazda bez
            > trzymanki : dziwne stany hipochondryczne nad którymi straciłem kontrole!
            > Odwiedziłem wielu lekarzy. Odwiedzałem też to forum. Wszystko to tylko
            > pogarszało moje samopoczucie, choć badania nic nie wykazywały.
            >
            > 4. nie miałem depresji... raczej lęk i ciągłe poczucie zagrożenia
            >
            > 5. po zrobiemu wszystkich możliwych badań w zasadzie wróciłem do równowagi
            > (choć został mi pisk w uszach)
            >
            > 6 wnioski wyciągnij sam


            Marcin mozemy sie skontaktowac e-mailowo? Bardzo mi zalezy na wyzdrowieniu z
            tego.... moj e-mail: a-siwik@wp.pl -prosze napisz cos, chocby pustego maila
            albo numer gadu-gadu, musze z toba porozmawiac na ten temat a na gg bedzie
            latwiej.

            POZDRAWIAM WSZYSTKICH !
            • Gość: Artur Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.sdh.sk.ca 23.12.03, 23:03
              a-siwik1, ta nadinfekcja drugim pasozytem to tylko szansa i nie znaczy, ze to
              bedzie wlasnie u ciebie, ale warto sprawdzic. Moze ktos sie wie lepiej ale
              wydaje sie, ze potrzebujesz MRI glowy i kontakt ze specjalista od chorob
              zakaznicy i pasozytniczych.
              Niestety obecnosc glistnicy w twoim przypadku moze maskowac obecnosc innych
              pasozytow w badaniach laboratoryjnych.
              • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 23.12.03, 23:11
                No ja wlasciwie to juz bylem w szpitalu na badaniach na te Gliste Ludzkom i mi
                jej nie wykryli, bylem w pierwszym tygodniu przez -5 dni w szpitalu i potem w
                drugim tygodniu -3 dni, no ale to dopiero w 3 tygodniu moglo by sie cos pojawic
                (jaja jakiegos pasozyta).
                A te MRI glowy to co to jest??? I dlaczego mi to trzeba zrobic???
                • Gość: Artur Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.sdh.sk.ca 23.12.03, 23:19
                  Masz objawy z ukladu nerwowego i pewnie nigdy nie miales uczciwego badania
                  glowy - stad sugestia. MRI jest o ile wiem najdokladniejsze a pasozyty nie
                  musza siedziec tylko w przewodzie pokarmowym. Moga sobie siedziec w wielu
                  innych miejscach i wytwarzac rodzaj torbielek. Takie torbielki moga dawac rozne
                  objawy w zaleznosci od umiejscowienia. Sugeruje wiec zebys udal sie ponownie do
                  lekarza i podzielil z watpliwosciami i mam nadzieje twoj lekarz przeprowadzi
                  dalsza diagnostyke lub odesle cie do specjalisty.

                  Choroby pasozytnicze to juz od dawna nie moja branza wiec byc moze jakis inny
                  forumowy lekarz cos dopowie?
                  • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 23.12.03, 23:34
                    Bardzo Ci dziekuje za pomoc, postaram sie zrobic te badanie, hm... tylko
                    gdzie... moze w szpitalu gdzies robia.
                    Chialbym sie tez wybrac na takie badanie, ze siada sie, dostaje sie do reki
                    dwie elektrody i na monitorze pokolei sie wyswietlaja narzady(np. serce,
                    watroba) i okresla stan ich uszkodzenia i te urzadzenie wykrywa rownierz
                    pasozyty. A i badanie trwa godzine.
                    A jak napisac do lekarza forumowego?
                    • Gość: Artur Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.sdh.sk.ca 23.12.03, 23:38
                      To najbardziej wyglada na jakis Oberon czy inne czary mary. Zapomnij o tym.
                      Idz do swojego normalnego lekarza do ktorego zwykle chodzisz i jeszcze raz
                      przedyskutuj sprawe. To twoj lekarz domowy cie kieruje na badania a nie lekarz
                      forumowy (niestety).
                      • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 23.12.03, 23:49
                        A cos takiego www.schering.pl/diag_diagnostyka.php?odwied%
                        BC+serwis.x=51&odwied%BC+serwis.y=5

                        Moze to by mi cos podpowiedzialo na co jestem chory?
                        • Gość: Artur Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.usask.ca 24.12.03, 01:09
                          To jest jakas reklama srodkow kontrastowych. Idz po prostu do lekarza i odpusc
                          sobie te poszukiwania. Twoj lekarz zadecyduje jakie badanie jest osiagalne i
                          zalecane w twoim przypadku.
                          • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 24.12.03, 14:51
                            Na tej stronie jest takze oferta tego MRI, czyli rezonansu magnetycznego.
                            Ale ja chyba te badania(MRI) to na wlasna reke bede robil, poniewaz moj lekarz
                            przepisuje mi tylko tabletki na te glisty i nic mi to nie pomaga :(, poprostu
                            nie zna sie na tym. A jak bylem u tego specjalisty od chorob zakaznych i
                            pasozytniczych to mnie wlasnie skierowal do szpitala w ktorym jak pisalem nic
                            nie wykryli....(jaj pasozytow).
                            Jedna dziewczyna na forum mi mowi ze ja powinienem brac hormon tarczycy FT3-
                            5mcg, a teraz biore hormon FT4-50mcg. I ten hormon niedlugo przestane brac. Ten
                            drugi lekarz podwyzszyl mi na 75mcg i teraz znowu kazal brac 50mcg, poniewaz
                            nie mozna tak od razu przestac brac. A ten drugi lekarz(endokrynolog) kazal mi
                            brac ten hormon, ktory mi przepisala pierwsza lakarka(tez endokrynolog, ktora
                            wedlug niego pomylila sie z diagnoza -lekkiej niedoczynnosci tarczycy) -tak na
                            wzmocnienie, ze to nie zaszkodzi.
                            I ta dziewczyna uwaza ze mam niedoczynnosc tarczycy i od tego mam te stany
                            depresyjne... ale przeciez wyniki badan nie wskazuja na niedoczynnosc tarczycy,
                            nie wiem sam juz...
                            • sylwia_a_s Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 24.12.03, 15:09
                              Problemy z hormonami moga czynic "cuda" w organizmie i w psychice. Zacznij
                              podazac jedna konkretna droga i trzymac sie konkretych wskazowek.
                              Jeszcze raz duuuzo wytrwalosci i najlepszego i wierz w siebie ! :)
    • sylwia_a_s Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 24.12.03, 15:06
      Uwazam ze musisz isc do psychologa, bo sam sobie troszke nie radzisz, a jak
      trafisz na kogos dobrego, to zobaczysz - uspokoisz sie nieco i wszystko zacznie
      sie ukladac, jesli bedziesz tego naprawde chcial. Zycze Ci powrotu do zdrowka i
      wyjasnienia tych wszystkich spraw. Uwierz, ze niedlugo bedziesz zyl zupelnie
      normalnie, bo wszystko jest do wyleczenia.
      Pozdrowienia zimowe i Wesolych Świat ! :)))
      • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 24.12.03, 20:41
        Dzieki za pozdro i Nawzajem :)
        Ale ja juz tak dlugo to mam ze nie wiem czy cokolwiek mi jest w stanie pomoc :(
        jakos nie chce mi sie wierzyc ze niedlugo bede zyl normalnie.... bo caly czas
        robie sobie nadzieje i nic z tego...
        • sylwia_a_s Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 25.12.03, 18:23
          Czesc :)

          Sluchaj, musisz miec dobry plan dzialania i juz. Idziesz do lekarza, jednego,
          ktory bedzie wiedzial o wszystkim co Ci dolega. Skieruje Cie gdzie trzeba.
          Bedziesz mial wszystkie wyniki to zrobicie z tym lekarzem plan dzialania -
          zajmie sie Toba, kaze brac leki i stosuj sie do tego i sie wyleczyc. Nie chodz
          po kilku lekarzach na raz, ktorzy nie sa ze soba powiazani w ogole, bo to Ci
          nic nie da, bo kazdy bedzie mowil cos innego. Masz wiele problemow, wiec musi
          byc jeden lekarz, ktory wszystkie je bedzie znal i poradzi co masz robic.
          Zaufaj. Do tego zdecydowanie proponuje isc do psychologa, pochodzic pare razy,
          by pomogl Ci to wszystko ulozyc. Mozesz wziac ze soba badania i zobrazowac co
          Cie martwi.
          Pozdrawiam serdecznie :)
          • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 25.12.03, 21:45
            Hm.... tylko problem w tym ze ja wszystkie badania mam OK... i wlasnie nie
            wiadomo co mi jest. W najblizszym czasie planuje isc do lekarza zeby mi
            przepisal tabletki na tasiemce, poniewaz moze to mam.... popatrz na wypowiedz
            Marcina, tez mial miec gliste i tez mial podobne objawy a sie po pol roku
            okazalo ze mial tasiemca i jak mi lekarz napisze nawet w ciemno lek na
            tasiemce to mysle ze mi nie zaszkodzi...
            • Gość: marcin Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.gdynia.mm.pl 25.12.03, 21:58
              zaraz zaraz! Nic w ciemno! Jeśli przez odbyt wydostają się małe białe człony w
              kształcie makaronu to są to człony tasiemca. Nie wiem jak jest u Ciebie. U mnie
              wystarczyło pytanie lekarza : "jak wyglądają te robaki które pan widzi", ale
              konował nie zapytał bo pewnie nie wiedział jaka jest różnica w wyglądzie. Ja
              wyglądają Twoje robaki?? A może są tylko jaja i żadnych innych objawów? Nie
              jestem specjalistą, nie znam się... ale myśle że takie branie leków w ciemno
              nie jest wskazane. No chyba ze w czasie kału widzisz makaron. Wtedy to na 99 %
              tasiemiec, ale i tak trzeba ustalić jaki, bo na różne rodzaje jest rózny lek.
              Pomyśl też o wizycie u psychologa. MRI głowy powinno Cię uspokoić, ale nie wiem
              czy sie kwalifikujesz na tak drogie badanie (czy szum jest jednostronny, czy
              masz niedosłuch?) Ale bardzo się obawiam że powtarzasz moje błędy. Szukasz w
              internecie chorób i sam zaczynasz ich szukać w Tobie. Radzę przestać szukać na
              własną rękę, bo to moze się źle skończyć. Szum jest zapewne od stresu w którym
              żyjesz i moze się utrwalić na długo, na zawsze. Odstaw internet. Idź do
              psychologa. Pogadaj z rodzicami o tym. Wybacz że Ci nie napisałem na mail, ale
              ja chce raczej zapomnieć o swoich problemach. Pozdrawiam!
              • sylwia_a_s Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 25.12.03, 22:35
                Zgadzam się z Marcinem.

                Skoro mowisz, ze badania sa Ok, to nie rozumiem czego sie doszukujesz w swoim
                organizmie ? To jest blad, wiem to z doswiadczenia. Koniecznie i zdecydowanie
                idz do psychologa - nic Ci nie zrobi, a może naprawde pomoc spojrzec na Twoj
                problem inaczej.
                Chcialam Ci powiedziec, ze jak dalej bedziesz brnął w to wszystko Twoja
                psychika moze nie wytrzymac i pojawia sie problemy nerwicowe, depresyjne, bo
                jak na razie nie bardzo panujesz nad tym co sie dzieje - z tego co widze z
                wypowiedzi.
                Po drugi szumy w uszach czy jakies inne moga brac sie z bardzo banalnych
                powodów (ósemki, problemy ze szczeka, z kregoslupem szyjnym). Moze warto udac
                sie do neurologa. Nie wiem czy mieszkasz w Warszawie np. - jesli tak moge Ci
                kogos poradzic ewentualnie.
                Pamietaj, ze im wiecej informacji, im wiecej paniki, tym wiekszy chaos i
                mniejsze prawdopodobienstwo wyleczenia. Uspokoj sie, wierz w siebie i bedzie
                dobrze jak ci mowie to sluchaj ! :)

                Sylwia
                • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 25.12.03, 23:18
                  Marcin, w ksztalcie jakiego makaronu? Takich wlokien? Mi od czasu do czasu z
                  kalem wyleca takie jakby nitki? Czy to o ten "makaron" chodzi??? Hm... moze tez
                  to byc nie przetrawione mieso, bo tak to wlasnie wyglada jak wlokienka miesa...
                  A moi rodzice juz dawno o moich problemach wiedza, wiedza o nich od poczatku,
                  czyli juz ponad 11 miesiecy :(
                  Aha nie wiesz jak drogie jest te badanie MRI???

                  Sylwia ale co mi da psycholog? Napewno on mi sama rozmowa nie pomoze... czy on
                  moze przepisac jakies tabletki??? Czy nie lepszy by byl psychiatra?
                  Aha hm.. jak by to powiedziec, te moje wyniki badan sa OK tylko problem w tym
                  ze ja nadal sie zle czuje :(

                  Oczywiscie porozmawiam z rodzicami o tym psychologu.

                  Pozdrawiam Was !
                  • Gość: marcin Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.gdynia.mm.pl 25.12.03, 23:55
                    1. człony tasiemca są białe, płaskie, kilkucentymetrowe, taki człon nie ma
                    zadnych odnóg, nie rozczłonkowuje się... jak takiego podniesiesz na patyczku to
                    zacznie się ruszać... nie wiem jak wygląda człon glisty ludzkiej.
                    2. MRI możesz zrobić za kase (około 600 zł) ale
                    a. musisz mieć skierowanie od neurologa... trzeba wiedzieć pod jakim kątem Ci
                    badać głowe
                    b. musisz mieć jakiś sensowny powód...
                    wniosek : idź moze do neurologa, niech on decyduje czy sie kwalifikujesz, ale
                    pamiętaj : to drogie badanie na które się czeka miesiacami
                    c. jak dostaniesz skierowanie to zrobią Ci za darmo (i to najlepsze rozwiazanie)
                    3. psychiatra to niezłe rozwiazanie, da Ci leki które Cię uspokoją ale
                    psycholog z Tobą porozmawia, zastanowi się gdzie jest źródło problemów...
                    4. szumy uszne a szczęka... hmm... to też możliwe teoretycznie, ale z takim
                    myśleniem to skończysz jak ja... masa badań, masa straconego czasu, masa
                    stresów i najprawd. żadnych rezultatów. Szum masz od stresu, to moje zdanie.
                    5. nie zagłębiaj się w to, to naprawdę pogarsza Twój stan... ale pasożyty
                    TRZEBA wykończyć... moze udaj się do specjalisty od pasożytów. Ja tak zrobiłem
                    bo konowały od pierwszego kontaktu nie znają sie na nich... mi pomogło

                    TRZYMAJ SIĘ

                    • sylwia_a_s Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 26.12.03, 00:18
                      Jesli idziesz platnie to idz do psychiatry od razu (chociaz wazna jest rozmowa,
                      a nie tylko leki, ale psychiatrzy tez rozmawiaja:), natomiast o ile mi wiadomo,
                      by bezplatnie dostac sie do psychiatry, najpierw trzeba isc do psychologa,
                      ktory stwierdza czy kwalifikujesz sie do psychiatry. Pytasz po co ? Jak
                      pojdziesz, moze pochodzisz raczej to zobaczysz po co.
                      Lekarze tak łatwo nie daja skierowan na rezonans, a jak daja to musza miec
                      powod (najpierw robi sie eeg, moze badanie dna oka, ewentaulnie tomografia).
                      Ale idz do neurologa, bo szumy i takie inne to sprawa do neurologa, zreszta juz
                      Ci o tym pisalam. Marcin tez ma racje, ze szumy to od stresu, ale mozemy sobie
                      domniemywac tu do upadlego. Potrzeba konkretow, wynikow, a nie jakichs
                      domyslow. Przeciez tak naprawde zadne z nas nie wie co sie dzieje w Twoim
                      organizmie.
                      i tak tak, wyrzuc pasozyty! :)

                      • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 26.12.03, 00:37
                        Ja juz bylem u neurologa i mi przepisala te lekarstwa na ten błędnik(mam
                        nadwrazliwosc obydwu blędników) i mi powiedziala ze te piski w uszach to
                        prawdopodobnie od tych blednikow, no ale przyczyn moze byc wiecej.
                        Mialem tez robione badanie na antygen glisty i mi powiedziala doktorka
                        ze: "albo je mam albo ich nie mam, tak posrodku" a mowila ze bedzie pewne czy
                        mialem kiedykolwiek z tym stycznosc czy nie mialem z tym stycznosci.
                        Hm... a czy tak jak ja sie mocno poce, czy zaparcia mam- to moze byc przyczyna
                        od psychiki?
                        Aha i najwazniejsze czy od no dosyc dlugo trwalego stresu moge tez miec takie
                        objawy jak ja mam, czyli taka depresje?(wydaje mi sie ze mialem takie stresy)
                        Aha2 juz raz bylem u psychologa w sierpniu, ale zrezygnowalem bo trzeba
                        wykluczyc wszystkie dolegliwosci fizyczne...
                        3. Nie wiecie co moge miec od blednikow?

                        Chyba jednek pojde do tego psychologa, by znaleac przyczyne, moze cos sie
                        znajdzie? :)
                    • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 26.12.03, 00:42
                      Aha ja u tego specjalisty od pasozytow to bylem i mnie skierowal na badania do
                      szpitala (w sumie bylem tam 8dni) i nic tam nie wykryli :(
                      Pisze o tym MRI poniewaz Artur mi to polecil zrobic, poniewaz glista ludzka nie
                      tylko moze siedziec w przewodzie pokarmowym, ale i gdzies indziej. Te pasozyty
                      moge tworzyc torbielki w roznych miejscach.
                      • sylwia_a_s Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 26.12.03, 01:44
                        Ale skoro Ty mówisz, że nie jest pewne czy masz te gliste to po co sie na nia
                        tak uwziąles ? :P kazdy z nas w koncu moze miec robaki;P Nie domyslaj sie gdzie
                        moga siedziec - kurcze, kazdy z nas zaraz zacznie myslec, ze gdzies moze miec
                        robaki. Skoro byles tyle dni w szpitalu, to raczej oczywiste jest ze w tej
                        kwestii nic Ci nie jest! Przeciez nie bedziesz robil mri zeby szukac jakichs
                        robakow, no chyba ze lekarz koniecznie zaleci, w co watpie.
                        A depresja i problemy z psychika (mowie o tych nabytych) to skad sie biore, w
                        wiekszosci od stresow i od problemow chociazby ze zdrowiem i niemoznoscia
                        rozwiazania spraw.
                        Stres (ogolnie nazywajac) daje miliardy nienormalnych objawow zarowno
                        psychicznych jak i fizycznych. Skoro wiec wykluczysz juz te fizyczne problemy
                        ze zdrowiem zajmij sie zdecydowanie psychiką :) I bedziesz jak mlody Bog.
                        Czemu nie wierzysz, ze byc moze nic Ci nie jest, skoro te wyniki sa dobre.

                        Dobrej Nocy, idz wypoczywaj i nie spedzaj tyle czasu przed komputerem bo to
                        bezsens czysty.

                        Pozdrowienia :)


                        • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 26.12.03, 13:15
                          W nastepnym tygodniu pojde do psychologa :) , bo ja juz nie moge dluzej żyć z
                          tą niemoznoscia cieszenia sie i zdolowaniem....
                          Nie wiesz jak inaczej sprawdzic mozna czy z tarczyca jest wszystko OK?
                          Oczywiscie pomijajac badanie z krwi(FT3, FT4, TSH) i USG?
                          "Meczy" mnie jeszcze ta tarczyca, czy wszystko z nia w porzadku. Bo taka
                          dziewczyna na innym forum pisze mi ze ona miala tez takie same objawy co ja:
                          depresje, apatia, zaparcia, wzmozone pocenie sie, tycie , hm... czy ma ona
                          racje? Twierdzi ze mi chyba jest potrzebny aktywny hormon FT3, zwkle sie podaje
                          FT4, moze u mnie hormon FT4 nie moze sie przeksztalcic w hormon FT3???
                          Wlasnie tym tyciem ostatnio sie przejmuje... :( nie chce byc gruby. A od tej
                          niedoczynnosci wlasnie sie tyje.
                          AHA jeszcze mam taki objaw:czasami mocniej bije mi serce, az to na brzuchu czuje
                          (tak mi pulsuje). I zauwazylem ze jak szybciej mi bije serce i tak
                          brzuch "podskakuje" to mam jeszcze wieksze przygnebienie, takie otępienie :( i
                          sie zastanaiwam czemu tak sie dzieje? Czy to przpadkiem nie jest objaw
                          fizyczny...?

                          ALE Prosze Cie odpowiedz mi na pytanie: CZY MOJE WSZYSTKIE DOLEGLIWOSCI
                          (OBJAWY), MOGA BYC OD MOJEGO STANU PSYCHICZNEGO???

                          Pozdrawiam.
                          • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 26.12.03, 13:32
                            Aha zapomnialem dodac do objawow: ciagle zmeczenie, poprostu nic mi sie nie
                            chce, czasami mam mocniejsze zmeczenie, ze chodze taki slaby... wiec pytanie
                            jest nadal akutalne(te duzmi literami) bo mi sie jakos kojarzy ze jak czlowiek
                            jest taki slaby, zmeczony to wina tkwi nie w psychice, tylko w ,hm jak to
                            nazwac - fizyce czlowieka
                            • sylwia_a_s Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 26.12.03, 13:56
                              Slonko czytajac Twoje objawy i to jaki masz stan psychiczny, co czujesz itd
                              idealnie pasuje do typu znerwicowanego i wcale sie nie dziwie. Dusznosci,
                              kolatania serca, jadlowstret lub spozywanie zbyt duzej ilosci pokarmow,
                              mdlosci, omdlenia, niepokoj, bol brzucha, bol glowy i notoryczne zmeczenie
                              (czemu nie ma sie co dziwic, ze wzgledu na to, co przezywa organizm) - co do
                              objawow wyzej opisanych jestem 100% pewna, bo sama takie mialam. I na poczatku
                              nie wierzylam w to, ze psychika moze zdzialac takie cuda.
                              Po drugie badanie tarczycy wykonuje sie na podstawie okreslenia hormonow i usg
                              i jesli te badania by wyszly tragicznie, to wtedy moze cos jeszcze istnieje
                              (chociaz ja o czym innym juz nie slyszalam). Jesli wyniki masz w normie to
                              zupelnie nie masz podowów do zmartwien. Faktycznie jakies tam problemy z
                              tarczyca moga wywolywac niepokoj czy cos takiego, ale to musialbys miec jakies
                              kosmiczne wyniki krwi raczej. Skoro bierzesz hormony i ciagle
                              jestes "podminowany", to raczej powodem Twojego sampoczucia nie jest tarczyca.
                              Mysle, ze troche Ci zajmie dojscie do siebie. Nauczysz sie rozumiec co Ci jest,
                              dlaczego masz takie objawy, zrozumiesz, ze fizycznie jest wszystko dobrze i
                              juz. Bedziesz zdrowy po prostu. Nic sie nie martw i nie proboj sie doszukac
                              jakichs "przedziwnych zdarzen w swoim organizmie", bo gdyby naprawde cos bylo
                              nie tak to z tylu lekarzy u ktorych byles ktorys by cos zauwazyl i podjal
                              natychmiastowe kroki.
                              Ja gdy dowiedzialam się co moze zrobic psychika bylam w szoku.

                              Pozdrowienia :)
                              • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 27.12.03, 11:34
                                Dzieki za wypowiedz :) teraz juz no na ponad 100% pojde do jakiegos specjalisty
                                od psychiki.
                                A wlasnie, ty najpierw poszlas do psychologa, czy do psychiatry. I jak mi
                                radzisz, gdzie najpierw pojsc?
                                Aha co Ci, przepisal, zalecil lekarz?

                                Pozdrawiam
                                • sylwia_a_s Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 27.12.03, 12:20
                                  Najpierw poszlam do psychologa, bo do psychiatry sie balam. Teraz bym sie juz
                                  nie bala. Idz gdzie uwazasz, i tak wazna jest rozmowa. Jesli idziesz prywatnie
                                  to psychiatra, a jesli publicznie to najpierw psycholog, a pozniej psychiatra -
                                  tak jak pisalam, zapytaj sam jak to wygląda z zapisywaniem sie na wizyty
                                  bezplatne.
                                  Nie ma tak, ze lekarz zleca cos jak np. internista lez w łozku, stara sie
                                  znalezc to co Cie meczy i pomaga rozwiazac problem, a czasem zapisuje leki
                                  wspomagajace, jesli nie mozesz normalnie zyc. To on bedzie wiedzial, co Ci ma
                                  zlecic i przepisac, ja tego nie wiem :)
                                  Pozdrowienia
                                  • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 28.12.03, 14:38
                                    Dzieki za odpowiedzi, w poniedzialek jak bedzie mozliwosc to pojde do tego
                                    psychiatry. Oczywiscie czy mi pomoze, napisze tutaj na forum.

                                    Pozdrawiam
                                  • a-siwik1 Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 29.12.03, 14:36
                                    Aha mam pytanie, czy lepiej isc do Pani, czy do Pana Psychiatry??? Czy to bez
                                    roznicy?
    • Gość: nie-lekarz Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.pik.gliwice.pl 15.01.04, 17:12
      Hehe - witaj w klubie!

      Na wstępie zaznaczam, ze nie jestem lekarzem - wiedza jaką tu przedstawię jest
      wynikiem mojego doświadczenia i informacji zdobywanych od innych lekarzy.

      Myślałem, że tylko ja mam takiego pecha (glista + lamblie = depresja +
      nerwica) - pocieszę Cię - to przechodzi, ale musisz po pierwsze wytępić robaki,
      po drugie podejść do tego bardzo spokojnie. Rozmawiałem n/t z profesor
      neurologii z CSK, która przez pewien czas prowadziła mnie (leki antydepresyjne,
      ale sam zrezygnowałem w obawie o uzależnienie) i stwierdziła, że objawy są
      wynikiem "zatrucia" organizmu neurotoksynami generowanymi przez Ascariasis
      Lumbricoides (tak ślicznie się Twój robaczek fachowo nazywa). Jestem od Ciebie
      ponad 10lat starszy i walczę z ww. objawami ok. 3 lata (2 lata bez diagnozy, ze
      względu na opieszałość lekarzy pierwszego kontaktu). Powoli zaczynam czuć się
      lepiej, ale z glistą walczyłem przez 6 miesięcy (trucie). Skutek - generalne
      wykończenie organizmu, zarówno psychiczne jak i fizyczne, ale robaków się
      pozbyłem. Sugeruję Ci zrobienie badań immunonzymatycznych celem wykrycia
      Giardia Lamblias - są równie powszechne, jak Glista.
      Wiem, że glista ludzka jest przypadłością powszechną, ale to co przeżyłem
      niewiele ma się do opisów podawanych przez lekarzy (standardowe leczenie
      pyrantellum nie pomagało - pomogło leczenie sekwencyjne Vermoxem i Decarisem,
      poprzedzone lekami żółciopędnymi - było podejrzenie, że robal schował się w
      drogach żółciowych, choć USG tego nie wykazywało) - objawy wskazywały na
      zupełnie inne rzeczy.
      Dbaj o higienę, nie martw się - to nie jest śmiertelne, ale wyklucz też
      wszystkie pozostałe ewentualne choroby (wiem, łatwo się mówi - u mnie
      diagnostyka trwała 2 lata, łącznie z kompletem tomografii i rezonansu
      magnetycznego - wszystko OK) - kontakt z lekarzem (i to dobrym) jest niezbędny.

      W moim przypadku przez 2 miesiące od "wyleczenia" nie było poprawy, potem
      powoli zaczęło być lepiej. W tej chwili minęło około pół roku i właściwie wróci
      łem do życia. Zdałem sobie sprawę, że pozostaje wyciszyć psychikę, która bardzo
      się "rozbujała",

      W kwestii tarczycy - też miałem chwilowe wahania - nie potrafię zidentyfikować
      Twoich danych - nie jestem lekarzem, ale jeśli przepisano Ci Eutyrox, tzn. że
      lekarz raczej wie, co robi.

      Pozdrawiam,

      P.

      P.S. 100% pewność pozbycia się glisty można mieć dopiero po wykonaniu badania
      krwi i kału. Zwróc tylko uwagę, jaki typ przeciwciał jest badany - jeśli IgG,
      są to przeciwciała o długim "terminie" ważności. Lepszy jest test IgM, ale
      takiego niestety nie znalazłem (jak tłumaczyli mi lekarze IgG świadczy o
      przebytej chorobie, IgM o jej trwaniu, lub niedawnym zakończeniu). Próbki kału
      badam co 2 tygodnie i jak na razie spokój.
      • Gość: chora Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.04, 00:57
        Czy mógłbyś napisać dokładne nazwy wykonywanych badań oprócz kału i krwi?
        • Gość: Iwona Sputnik IP: *.gv.shawcable.net 19.01.04, 02:14
          Slyszeliscie moze o "Sputnik" na usuwanie robakow? Wyprodukowane w Rosji i tam
          wlasnie uzywaja to na usuniecie robakow.
          Znalazlam webpage z Irlandi i tam tez to sprzedaja.
          Jestem ciekawa czy mozna cos takiego kupic w Polsce????
        • Gość: nie-lekarz Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.pik.gliwice.pl 26.04.04, 14:38
          Witaj,

          Badanie kału mikroskopowe oczywiście. Przy czym tutaj też są różnice w
          podejściu. Mam zaufane przyszpitalne laboratorium, gdzie (nie wdając się w
          szczegóły) najpierw moczą próbkę i dopiero potem przeprowadzają badanie (nie
          znam szczegółów). Byłem tak zdesperowany, że kiedyś postanowiłem sprawdzić
          wiarygodność śląskich laboratoriów i wyszło 50/50 (dwa znalazły, dwa nie).
          Próbka była ta sama. Wydaje mi się, że niekiedy podchodzą do sprawy
          nonszalancko.
          Co do badania krwi - badanie przeciwciał IgG (tzw. długoterminowe) oraz IgM
          przeciwko Ascariasis Lumbricoides. Jeśli są ujemne, z pewnością nie masz
          Glisty. Przy czym IgG może utrzymywać się bardzo długo (podobno nawet latami,
          niestety żaden lekarz nie potrafi mi odpowiedzieć, po jakim czasie przeciwciała
          przestają być aktywne).

          Pozdrawiam

          P.
          • Gość: ewa Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.cable.wsm.wielun.pl 04.09.04, 16:32
            do "nie-lekarz" lub kogos kto sie wyleczyl , napiszcie dokladnie przebieg
            leczenia, jakie tabletki i co ile dni trzeba brac,bo lekarze mysla ze jedna
            dawka starcza a czlowiek juz pare lat sie meczy z malymi przerwami...
    • Gość: pol Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.04, 12:42
      być może przemieszczenie jakiegoś kręgu w kręgosłupie : piersiowy 1-3 lub
      szyjny 1-3 ,medycyna niekonwencjonalna , a propos glisty - nic nie doradze
      • a-siwik Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 19.01.04, 16:52
        Czesc,Do: 'nie-lekarz' ja mialem juz dwa razy robione testy na lamblie i mi
        wynik wyszedl- "UJEMNY" czyli nie mam lambli.
        Mialem tez robiony antygen(badanie, ktore mialo wykazac czy kiedykolwiek mialem
        Gliste) na Gliste ludzka i mi wyszlo ze albo to mam albo tego nie mam(tak na
        polowie), ale lekarka powiedziala ze, raczej tego nie mam....
        W srode 7 stycznia bylem u psychiatry i mi przepisala Fluoxetin, mam nadzieje
        ze mi to pomoze :)
        A propos tego co napisales: "leki antydepresyjne,
        ale sam zrezygnowałem w obawie o uzależnienie" od tych lekow nie mozna sie
        uzaleznic....

        Narka, Pozdrawiam. (odpisz)
        • a-siwik Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 19.01.04, 17:04
          Aha 'nie-lekarz' jak u ciebie stwierdzono te pasozyty? I na jakiej podstawie
          twoja lekarka stwierdzila "zatrucia" organizmu neurotoksynami generowanymi
          przez Ascariasis Lumbricoides.
          Podaj rownierz jakbys mogl, jak sie z tego wyleczyles tak dokladnie jakie
          lekarstwa, w jakich dawkach przyjmowales...

          Pozdrawiam.
          • Gość: pomocy do marcin nie-lekarz a-siwik i innych z podobna hi IP: *.chello.pl 26.04.04, 15:58
            Mam do Was wszystkich prosbe. Czy nie moglibysmy spotkac sie kiedys gdzies
            wszyscy na czacie? Pewnie ci ktorzy z tego wyszli wiedza jakie to pieklo wiec moze
            pomogliby tym ktorzy obecnie to przezywaja. Nie bylby to z waszej strony wielki wysilek
            a moze uratowalibyscie komus zycie.
            Ja walcze z tym od okolo 3 lat. Objawy bardzo podone do tych ktore podal Marcin
            (takze pojawily sie dlugie makaronowate twory w kale) Prosze pomozcie bo juz chwilami
            trace nadzieje

            • Gość: Hans siwik IP: *.fornfyndet.se 04.09.04, 20:50

              Witaj Siwiku,
              Odpowiedz zwyklego smiertelnika;
              otrzymuje za malo pozywienia Twoj organizm.Objawia sie to depresja, brak
              podstawowych mineralow.Zaklocona praca zoladka i ztad problemy z blednikami.
              Jak Ci pomoc?
              Prosto, jedz pestki dyni duzo,nastepnie przez trzy dni bierz po pare kropel
              nafty oczyszczonej jadalnej(dostaniesz w polskiej aptece) smakuje jak
              austryjacki Stroch 80%.
              Pozbedz<iesz sie pasozytow ktore Ciebie okradaja z racji zywioeniowej.
              Reszte samo po miesiacu winno wrocic do normy.
              Na gwizdzace uszy jest stara rada chinska.Zwilz wewnetrzna czesc ucha moze byc
              slina. Po po minucie ustepuje.
              Zycze powodzenia w kuracji i na drugi raz mnie zryj i patrz co zresz.
              Pzdr.Hans
    • Gość: puca Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 02:21
    • Gość: puca Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 02:29
      obawiam się , że potrzeba Tobie pomocy Psychiatry.Masz szczęście, że
      psychiatra jest obok jest mnnie , hormony są ok.Obawiam się ,że wmawiasz sobie
      chorobę.
      • Gość: ewa Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.cable.wsm.wielun.pl 05.09.04, 21:13
        najlepiej bedzie jesli wypowiadac sie beda osoby ktore maja z tym bezposrednio
        do czynienia.Prosze nie wmawiac biednemu chlopakowi ze musi isc do psychiatry -
        tak najlatwiej zalatwic sprawe!Sama to przechodze wiec wiem ze zatrucie
        organizmu toksynami od robakow i ciagle zle samopoczucie prowadzi do
        depresji.Ja nie moge sie doleczyc,po pewnej dawce leku na dwa miesiace
        wszystkie objawy, takze takie jak ma siwik ustepuja.potem znow nawraca co jest
        zwiazane z pojawieniem sie jaj w kale.Nie robcie z niego idioty!!!!to robale!!!!
        • Gość: Eryka Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO IP: *.dip.t-dialin.net 05.09.04, 23:42
          Popieram nie robcie z nikogo idioty.Chlopak naprawde bardzo cierpi.Dawno dawno
          temu na wszelkiego rodzaju robaki pito nafte.Sprobowac mozna a moze
          pomoze.Zycze duzo zdrowia.
          • pia.ed Re: Tarczyca?Glista ludzka?Depresja?BLAGAM O POMO 06.09.04, 07:56
            Hipochondria to tez choroba, i w ciezkich przypadkach leczy ja wlasnie
            psychiatra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka