Dodaj do ulubionych

witam, potrzebuję rady, moczowód olbrzymi

04.11.09, 22:35
Jako, że najpierw najlepiej się przywitać, więc witam się.
Jestem mamą 5,5 miesięcznego dziecka, które ma zdiagnozowaną wadę wrodzoną-
moczowód prawy olbrzymi, i co za tym idzie wodonercze.
Na razie brak konkretnych zaleceń, tylko diagnostyka, i sprawdzanie jak to
wygląda.
I tu moje pytanie, rozumiem, że USG jest niezbędne przy takiej obserwacji, ale
scyntygrafia nie jest już tak obojętna dla dziecka.
Pierwszą miał robioną jak miał 6 tygodni (nic bardzo niepokojącego nie
wykazała, a teraz nasza nefrolog chce by zrobić mu następną, i to jak najszybciej.

Drugie pytanie wynika z mojego skołowania odnośnie pielęgnacji susiaka-
odciągać napletek czy nie.
Za pierwszym razem jak byliśmy w szpitalu i młodego oglądał urolog powiedział
by, cytują: ,,choć najmądrzejsze pediatry będą radzić, to za nic proszę nie
gimnastykować siusiaka", a teraz nefrolog przy badaniu mówi mi, że ,,mama oj
widzę nie pielęgnuje siusiaka, to zawsze będą bakterie" . Młody nie miał zumu,
ale jałowy to jego mocz też nie jest- zawsze 10^3, czy 10^4 się pojawia. I
teraz nie wiem kogo słuchać, bo z wypowiedzi nefrolog zrozumiałam, że te
nieliczne, ale zawsze bakterie to wina nieodciągania napletka w celu
wyczyszczenia siusiaka.

Doradźcie proszę, i przepraszam, że taki długi post mi wyszedł, ale ja chyba
krócej to nie umiemwink
Obserwuj wątek
    • ewelinaproszkowiec Re: witam, potrzebuję rady, moczowód olbrzymi 05.11.09, 00:22
      Witam jestem mamą dwuletniego synka który jest już po operacji wodonercza
      wykryliśmy to u niego jak miał półtora roku i od razu padła decyzja że operacja
      jest niezbędna bo wodonercze a co za tym idzie miedniczka i kielichy były
      znacznie poszerzone i powiem ci że mój syn nie miał ani razu robionej
      scyntygrafi diagnostyka ograniczyła sie do usg,cystografi i urografi i to
      wystarczyło na podjęcie konkretnych decyzji.Twoje dzieciątko jest jeszcze
      malutkie więc może wada nie jest duża nie ma zumów wiec leczenie polega na
      obserwacji i sprawdzaniu co dzieje się z nerkami.A co do siusiaka to jest tak
      jak piszesz kazdy co innego doradza mój synek też ma sklejonego ale to nie
      stulejka a zapytam skąd jesteś?pozdrawiam
    • zuzka771 Re: witam, potrzebuję rady, moczowód olbrzymi 05.11.09, 15:35
      Ja myślę, że jest za wcześnie na kolejną scyntygrafię, tymbardziej,
      że dziecko nie przechodziło zumów. Moja córka miała robiona w 2007
      roku i lekarz powiedział mi, że ponowną zrobi się po upływie 2-3 lat
      od pierwszej, bo nawet jeśli zmiany w nerkach nastąpią tj. poprawa
      funkcjonowania nerek, to będzie bardziej widoczna po większym
      upływie czasu.
      Może warto zmienić lekarza o ile masz taką możliwość. Gdzie leczycie
      w jakim mieście?
      • jaghooda Re: witam, potrzebuję rady, moczowód olbrzymi 05.11.09, 22:42
        Leczymy się we Wrocławiu, w Klinice Nefrologii Pediatrycznej.
        Nasza lekarka prowadząca zaleciła kontrolną scyntygrafię po trzech miesiącach od
        pierwszej, ale przeszła teraz na oddział dzieci dużych,
        i nowa lekarz- profesor, także jest za zrobieniem scyntygrafii. Mamy już nawet
        wystawione skierowanie. Na moje pytanie o niezbędność badania, które nie jest
        przecież obojętne, powiedziała, że w takim razie najpierw zrobimy młodemu usg-
        zobaczymy co tam wyjdzie, i jak okaże się, że wodonercze się nie powiększa
        znacznie, to odwleczemy scyntygrafię o 2 miesiące.
        Młody miał też cystografię, i nie wykazała ona żadnych przeszkód w odpływach.
        Jak rozmawiałam z lekarzem medycyny nuklearnej, to on właśnie zasiał we mnie
        wątpliwość odnośnie scyntygrafii, i powiedział, że jego zdaniem kolejna powinna
        być po ewentualnym zabiegu, ale podkreślał chyba z 4 razy, że nie jest nefrologiem.
        I jak tu być mądrym?
        • ewelinaproszkowiec Re: witam, potrzebuję rady, moczowód olbrzymi 05.11.09, 23:07
          co za zbieg okoliczności mój synek miał operacje w klinice chirurgi dzieciecej
          na curie skłodowskiej.Mój synek też miał cystografie która wyszła prawidłowo a
          dopiero urografia pokazała że przyczyną wodonercza jest zwężenie podmiedniczkowe
          moczowodu nikt nawet nie wspominał o scyntografi my mielismy od razu skierowanie
          do chirurga dziecięcego który właśnie na podstawie zdjeć z urografi zalecił
          zabieg.U twojego dziecka być może to wodonercze jest niewielkie chociaż mój
          pediatra od razu nam powiedział że małego czeka zabieg a im wcześniej tym
          lepiej.Od razu moge ci polecić cudownego urologa może słyszałaś dr Patkowski on
          właśnie operował mojego synka przyjmuje właśnie w klinice na curie skłodowskiej
          zobaczysz co on ci powie.pozdrawiam
          • jaghooda Re: witam, potrzebuję rady, moczowód olbrzymi 05.11.09, 23:42
            no to faktycznie zbieg okoliczności.
            O dr Patkowskim słyszałam, ale nie mieliśmy z nim kontaktu.
            Zerknęłam natomiast jeszcze raz do wypisu młodego ze szpitala, i tam jest
            napisane, że konsultujący urolog- czyli prof Apoznański zalecił i pierwszą i
            kolejną scyntygrafię.
            U młodego przyczyna wodonercza jest poszerzenie i zniekształcenie UKM oraz
            poszerzony i kręty moczowód na całej długości.

            Poza tym młody miał wylew do prawego nadnercza, i krwiak nie ustępował,
            zmniejszał się trochę. Jak to jest teraz to nie wiem, bo ostatnie ugs miał pod
            koniec czerwca.
            • ewelinaproszkowiec Re: witam, potrzebuję rady, moczowód olbrzymi 06.11.09, 00:21
              Acha to tak wyglada sprawa powiem ci że dr Apoznanski jest również bardzo dobry
              z tego co słyszałam wyglada na to że o dalszych krokach w leczeniu twojego
              dziecka decyduje kondycja nerek jak one sobie radzą widocznie nie ma powodów
              narazie do takich radykalnych decyzji jak operacja choć ja bym sie na nią
              nastawiała wiem co czujesz bo sama to przechodziłam z własnego doświadczenia
              powiem ci że trzymałabym się jednego lekarza i poradziłabym ci żebyś się umówiła
              do dr Apoznanskiego osobiscie pokazała mu wszystkie wyniki badań z tego co wiem
              to on własnie w klinice chirurgi i urologi zajmuje sie tymi badaniami to
              naprawdę dobrzy specjaliści.Siedze w temacie juz prawie rok przeczytałam
              wszystko co mogłam na te tematy i dzieki bogu moje dziecko trafiło w dobre ręce,
              po operacji właśnie mija trzeci miesiąc 18 jedziemy do kontroli właśnie do
              kliniki do wrocławia.Jeszcze jedno musisz sama szukać lekarzy jak trzeba to
              prywatnie nawet,czesciej robic usg żeby wiedzieć co tam sie dzieje w brzuszku a
              badania moczu przy wadzie to już obowiązkowo conajmniej raz na dwa tygodnie
              ogólne i posiew raz w miesiącu nie czekaj na skierowania bo lekarze nie są
              niestety skorzy do wypisywania ich
              • jaghooda Re: witam, potrzebuję rady, moczowód olbrzymi 06.11.09, 00:41
                Dzięki za rady przede wszystkim.
                Wiem, że o to trzeba się samemu troszczyć, bo jak wygląda to w klinice to sama
                pewnie wiesz.

                My mamy super pediatrę, bez problemu dostajemy skierowania, zalecone ma młody
                ogólne badanie moczu 2 razy w miesiącu, posiew raz, ale robimy częściej, bo
                ciągle coś nam tam wyłazi, niby nie dużo, ale zawsze jakaś bakteria jest.

                Nie musieliśmy też starać się o przyjęcie do kliniki, bo młody trafił tam jako
                4-dniowy noworodek z podejrzeniem zastawki cewki tylnej (wykluczonej teraz).
                Było ok w kontaktach z lekarzami, aż nasza lekarz prowadząca nie przeszła na
                inny oddział, i nikt już nie poczuwał się do odpowiedzialności za to co dalej z
                nami- choć na wypisie mieliśmy wyznaczony termin kolejnej hospitalizacji za 3
                miesiące, ale na nikim nie robiło to żadnego wrażenia. Dzięki kombinowaniu
                trafiliśmy tam znowu, bez leżenia na oddziale (brak miejsc).

                Radzisz mi by trzymać się jednego lekarza. Rozumiem, tylko, że dr Apoznański i
                dr Patkowski to urolodzy (Apoznański konsultował mojego małego), a my jak na
                razie trzymamy się nefrologów. I też nie wiem czy dobrze.

                Pozdrawiam serdzecznie.
                • ewelinaproszkowiec Re: witam, potrzebuję rady, moczowód olbrzymi 06.11.09, 11:36
                  Dlatego pisze ci o urologach ponieważ piszesz że mały nie miał zumów i nic nie
                  piszesz żeby z jego nerkami było coś nie tak tzn żeby żle pracowały a moczowody
                  ukm to chyba bardziej sprawa dla urologa z tego co się orientuje ale dobrze że
                  dziecko jest pod kontrolą nefrologa ja bym poprostu jeszcze to konsultowała z
                  urologiem osobiście.Sama miałam takie dylematy czy to dobrze że synek jest tylko
                  pod opieka pediatry i urologa.Tylko nasz sytuacja była inna on po badaniach od
                  razu dostał skierowanie na operacje w trybie planowym bo nie było zagrożenia
                  mógł czekać na miejsce tez czekaliśmy chyba z cztery miesiące na miejsce.A tobie
                  ktoś wspominał że małego czeka zabieg czy liczą że ze wzrostem dziecka wszystko
                  mu się unormuje?pozdrawiam
                  • magd-a50 Re: witam, potrzebuję rady, moczowód olbrzymi 06.11.09, 17:57
                    Uważam, że rzeczywiście powinnaś skonsultować to z dobrym urologiem
                    na prywatnej wizycie. Masz wtedy pewność, że czas wizyty będzie
                    poświęcony Twojemu dziecku, wywiad będzie szczegółowy a Ty sama
                    będziesz mogła zadać lekarzowi pytania i wyrazić wszelkie obawy
                    jakie Cię nurtują. Poza tym, urolog to lekarz specjalizujący się w
                    chorobach układu moczowego i równocześnie chirurg, który w razie
                    konieczności wykonuje zabiegi. Taka właśnie jest różnica między
                    nefrologiem, który zajmuje się tyko leczeniem zachowawczym chorób
                    układu moczowego, a urologiem, który również operuje. I potwierdzam,
                    dr Patkowski lub dr Apoznański - to dobry wybór.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka