Dodaj do ulubionych

poszerzanie cewki moczowej

20.11.04, 21:47
Wlasnie dowiedzaialam sie, ze moja corka bedzie miala kalibrowanie-
poszerzanie- cewki. Brzmi strasznie, czy mozecie cos napisac na ten temat?
Dziekuje i pozdrawiam;
Jola
Obserwuj wątek
    • ewapn Re: poszerzanie cewki moczowej 23.11.04, 10:01
      my jesteśmy po takim włąśnei zabiegu w CZDZ.. naprawdę nie ma sie czego bać..
      wszytko przebiega mneij wiecej tak- wizyta u lekarza z wywiadem odnośnie
      chorób, przeciwskazań do znieczulenia itp - bo niestety zabieg wykonuje się
      w znieczuleniu ogólnym) dziecko nie moze być przeziębione, mieć kataru itp..
      włąściwie po przeziębieniu trzebba odczekać ok 2-3 tyg by można było wykonać
      zabieg...
      potem już wszytko przebiega szybko, dziecko w obecności rodzica zabierane jest
      na salę znieczuleń, tam nakładają na twarz dziecka maseczkę i podłączają rurką
      gaz.. dosłownie kilka sekund i dziecko śpi.. żadnego kucia, żadnej intubacji,
      czego ja sie bałam najbardziej... wtedy wypraszają rodzica i za pomocą
      rozszerzadła nie pamiętam jak to sie nazywa, hegara chyba.. rozszerzają ile sie
      da, ale w rozsadnych granicach.. żeby nic nie pękło... i praktycznie zaraz
      wiozą dziecko do sali wybudzeń i wołają rodziców.. Tam jest się ok 0,5 godz na
      obserwacji, w tym czasie dziecko musi się zupełnie wybudzić bo inaczej trafi na
      oddział... i wtedy to juz do domciu...acha... tego dnia może dziecko czuć
      trochę pieczenie przy siusianiu i tyle. i przez kilka dni musi brać leki... ale
      my i tak na furaginie już ponaad 1,5 roku, a wtedy to tylko zwiększona dawka.
      acha- my mieliśmy ten zabieg wykonywany 2-ktotnie, bo za pierwszym razem
      poszerzono do pewnego stopnia, a za drugim to już do końca, tzn tak jak powinno
      być...
      dopiero po roku czasu od zabiegu- konytrolna cystografia.. dla sprawdzenia, czy
      jest poprawa.. własnei na nią czekamy.. ale to dopiero w kwietniu 05.mam
      nadzieję, ze coś wyjaśnłam i nieco pomogłam się uspokoić...uszy do góry i
      powodzenia ewapn
    • joln Re: poszerzanie cewki moczowej 29.11.04, 21:15
      dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz. Dzis bylysmy w szpitalu i corcia miala
      sprawdzana cewke, nie byla to wlasciwa kalibracja, o jakiej pisalas tylko
      ocena, czy cewka jest zwezona. okazalo sie, ze nie jest, a szkoda, bo
      przynajmniej znana bylaby przyczyna refluxu. a tak to dalej furagin w dawce
      leczniczej, za 2 miesiace wizyta u urologa i za okolo 3 kolejna cystografia.
      lekarka powiedziala, ze jesli cystografia nie wykaze zmian to zrobia
      ostrzykiwanie-deflux, to oczywiscie nie daje pewnosci usuniecia refluxu,
      szczegolnie przy wrodzonych zmianach.
      no i tak....
      pozdrawiam;
      Jola
      • ewapn Re: poszerzanie cewki moczowej 02.12.04, 08:00
        ja też pomomo poszerzenia cewki nie wiem na czym stoimy... do kwietnia -
        cystografii sie tego nie dowiem... i też mam świadomość, ze jeśli kalibracja
        nie pomogła i odpływy pozostały, skończy się defluxem-tak nam powiedziała lek.
        prowadząca....
        pocieszam sie tylko, ze inni mają jeszcze poważniejsze problemy, a tutaj,
        zwłaszcza jeśli jest już wykryte i leczone... nie jest tak źle...
        pozdrawiam ewapn

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka