mami7 22.12.04, 14:51 No włąśnie jak to jest z tą witaminą C? Podajecie dzieciom Cebion czy coś takiego? Trzeba zakwaszać prawda? Może ktoś mnie oświeci. Pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madziulec Re: Witamina C 22.12.04, 14:56 My zakwaszamy stale zurawina, co drugi dzien kisielek, Myszol si ejuz przyzwyczail i polubil.... Odpowiedz Link
mami7 Re: Witamina C 22.12.04, 14:59 Czyli bez cebiony, witaminek i tak dalej, tylko żurawinka/. I jak mocz lekko kwaśny, jak należy? Odpowiedz Link
madziulec Re: Witamina C 22.12.04, 15:05 W tym badaniu (nie jest wiarygodne, bo mocz bardzo zageszczony) ph 5. Normalnie mamy ph 6... Odpowiedz Link
mami7 Re: Witamina C 22.12.04, 15:15 A czytałaś, że ta żurawina to nie powinna być przerabiana termicznie... I bądź tu mądrym. Ale skoro jest dobrze, to świetnie. Niestey Patryk ma tendencję do zasadowości moczu. Kurcze nawet przy Cebionie często miał ph 8. Odstawiliśmy Cebion, ale nie wiem jak to dalej będzie. Nie wiem co z tą żurawiną. Daję mu sok, ale też przerobiony. Odpowiedz Link
madziulec Re: Witamina C 22.12.04, 15:24 No my dajemy zurawine i jest ok, wiec mysle, ze moze sie nie przejmowac... Kurde, sama nie wiem... Gubie sie juz w tym wszystkim.... Z kolei dawac kolejny lek (bo w koncu vit. C syntetyczna uznam jednak za lek jesli pozwolisz) to jakos tak nie "bałdzo".... Odpowiedz Link
mami7 Re: Witamina C 22.12.04, 15:39 Pozwalam Tak samo to postrzegam. Ale mieliśmy początkowo solidny problem z zakwaszaniem. A wizja pseudomonas była paraliżująca. W sumie mamy zacząć odstawiać powoli nawet Furaginę. Pije sok póki co, zobaczymy w takim razie. Ciekawi mnie jednak wpływ witaminy C na kamicę nerkową. Poszukam i popytam jeszcze. Odpowiedz Link
madziulec Re: Witamina C 22.12.04, 15:43 Ja juz zamowilam 3 tomy nefrologii dzieciecej wiec mam nadzieje, ze to mi pomoze cokolwiek wyjasniac na przyszlosc. I moze tez bedzie cos o tej witaminie C. Odpowiedz Link
ziuta74 Re: Witamina C 22.12.04, 15:53 moja pediatra mowi ze od wit C to sie tylko ma kamice nerkowa ale w takiej sytuacji jak nasze dzieciaki - ze przyjmuja furagin, a ten lepiej zeby mial kwasowe srodowisko do swojego dzialania - to nie ma dyskusji czy wit C szkodzi czy nie mysle, ze skoro zurawina dziala i mocz jest po niej kwasowy to mozna sobie witamine odpuscic. ja tylko mam taki problem, ze co laboratorium to inne wyniki. ale to juz inna para kaloszy madziulec, dobrze ze z myszolem juz dobrze Odpowiedz Link
madziulec Re: Witamina C 22.12.04, 15:58 Sluchajcie - ja mysle, ze w naszych przypadkach to trzeba wybrac tzw. mniejsze zlo.... Odpowiedz Link
mami7 Re: Witamina C 22.12.04, 16:01 Ziuta oczywiście ma rację )) Ale wierzcie mi, bo właśie "wałkuje" na sobie piasek i kamienie w nerkach, nie jest to fajna sprawa. A młody ten Cebion łykał i łykał. Odpowiedz Link
madziulec Re: Witamina C 22.12.04, 16:03 Zamowilam wczoraj 3 wielgachne tomy nefrologii dzieciecej. nie wiem kiedy dostane, ale niech mnie potem szlag trafi, bede skanowac czy cokolwiek - umieszcze na stronie co sie da. Odpowiedz Link
mami7 Re: Witamina C 22.12.04, 16:19 Madziulec, skanuj, ale niech Cię może jednak nie trafi Odpowiedz Link
madziulec Re: Witamina C 22.12.04, 16:21 No mam nadzieje, podobnie ja polska telewizja mam wysokie poczucie misji tego co robie )))) i nie moze mnie szlag trafic ))) Odpowiedz Link
boglas1 Re: Witamina C 23.12.04, 20:39 mami7 napisała: > No włąśnie jak to jest z tą witaminą C? Podajecie dzieciom Cebion czy coś takie > go? Trzeba zakwaszać prawda? > Może ktoś mnie oświeci. > > Pozdrawiam Nitrofurantoina ( Siraliden , Furagin ) działają skutecznie w środowisku kwaśnym , po to podaje się np. Cebion razem z tymi lekami , kwaśne ph jest też jednym z mechanizmów obronnych p- zakażeniowych , natomiast prawdą też jest , że nadmiar Vit C warunkuje zwiększoną produkcję szczawianów ( szczawiany wapnia są składnikiem złogów w drogach moczowych ) Reasumujęc - podawać vit C np. Cebion ( niemowlętom ) w umiarkowanych dawkach np. 2 x 4 krople , można zastąpić ( i lepiej=zdrowiej ) "sztuczną" Vit C sokiem żurawinowym , jest też na rynku preparat żurawinowy Vitabutin- bez recepty przy czym są to kapsułki , które zresztą można "przemycić " rozkruszoną 1 kapsułkę z pokarmem. Wesołych Świąt Odpowiedz Link
mami7 Re: Witamina C 27.12.04, 10:04 Dziękuję bardzo Cóż dziecko już trochę połykało tej witaminkki. jak Ziuta napisała wcześniej chyba to był wybór mniejszego zła. Młody miał od początku bardzo zasadowy mocz, nawet mimo podawania Cebionu. Teraz sytuacja się nieco ustabilizowała, popróbujemy soku z żurawiny, może i ten vitabutin. Swoją drogą zastanawiam się dlaczego lekarze w takim razie tak bezkarnie zalecają podawanie witaminki C. Od jakiegoś czasu mam sama problemy właśnie ze złogami w nerkach. Sporo czytam i pytam i wpadłam na trop witaminy C. Nikt do tej pory nawet o tym nie wspomniał, a dziecko przeszło przez tylu lekarzy. Rozumiem, koniecznośc, ale wolałabym mieć świadomość pewnych rzeczy. Szkoda... Pozdrawiam Odpowiedz Link
anakon Re: Witamina C 27.12.04, 22:45 Vitabutin jest o tyle fajny, ze np. rozpuszczony w wodzie z dodatkiem herbatki hippa melisa z jablkiem smakuje rewelacyjnie i nie trzeba tego specjalnie przemycac, moja Ola pije bardzo chetnie, problem moze byc z dziecmi ponizej pol roku; wiec ja zdecydowanie optuje za zurawina w wersji vitabutin(nie wiem jak zurawina innych producentow-bo sa na rynku duzo tansze,np. herbapolu,ale nie wiem czy kapsulki daja sie otwierac...)i zdecydowanie zastapilam tym vitC, tylko nie wiem, czy tego tez przypadkiem nie mozna przedawkowac dlugotrwalym podawaniem...mozae ktos wie????????????? Odpowiedz Link
mami7 Re: Witamina C 28.12.04, 08:15 Kupiłam ten Vitabutin, duński chyba, nie Herbapolu Nie wiem jak z piciem będzie, bo młody nie lubi herbatek, jedynie woda i soki. Ale zobaczymy. Odpowiedz Link