ibanezy
14.01.05, 23:20
Witam!!!
jestesmy rodzicami 4-ro miesięcznej Oli.Jako noworodek nasza córka miala
wysoki poziom bilirubiny w zwiazku z czym byla poddana fototerapi .Przy
okazji rutynowych badan okazalo sie ze w moczu znajduje sie 10 do 5
E.coli.Zalecono leczenie furaginem, po powtornym badaniu okazalo sie ze
furagin "nie dal rady"wiec lekarz przepisal zinnat.W miedzy czasie bylo usg
ktore wyszlo ok.Po powtornym badaniu znow byl furagin i tym razem miano bylo
10 do 4 . Ostatnio powtarzalismy badanie ogolne moczu (leukocyty do 6 w.p.w.,
sluz na dwa plusy a poza tym ok )jednak mala ma od okolo tygodnia stan
podgoraczkowy najwyzsza jej temp to 37,6 ale czesciej sa to nizsze wartosci.
Lekarz ktory jest w moim miescie dobrym pediatra powiedzial ze czasem takie
stany podgoraczkowe u dzieci wystepuja no nie powiem zeby mnie to uspokoilo
popedzilismy do nefrologa(malutka jest pod stala opieka nefrologa ktory do
tej pory nie zlecil CUM)dostalismy skierowanie na posiew dzis dzwonilam pani
z laboratorium powiedziala ze cos rosnie i trzeba badanie powtorzyc.Oblal
mnie zimny pot.Ola je chetnie ladnie spi,badanie ogolne jest ok.Ostatnio ma
troszke podkrazone oczka.Martwie sie ze leczenie ZUM tak strasznie sie
przeciaga,boje sie CUM choc wiem o co tu chodzi.Ratunku!!!Byc moze zle
pobieram mocz robie to do sterylnego woreczka ale jak do cholery pobrac
srodkowy strumien u takiego malucha musi byc przeciez inny sposob.Pozdrawiam
i prosze napiszcie co myslicie o tym stanie podgoraczkowym .
Bezsilni...