Dodaj do ulubionych

znowu ZUM, mam dosc

14.02.05, 18:39
Niedawno pisalam, ze mielismy wideocystometrie, ktora refluksow nie
wykazala.Do konca nie jestem przekonana o tym, ze naprawde ich nie ma, bo w
koncowej fazie badania corka sie nie wysiusiala, a powinna, i zrobiono
zdjecie bez mikcji.Moze dlatego na zdjeciu nie widac refluksu.
Nie mija tydzien, a mala ma zakazenie, dostaje Augumentin, w moczu
erytrocyty, leukocyty, bardzo liczne bakterie, azotyny, prawdopodobie to
bakterie coli, ale jutro dopiero odbiore posiew.Przez weekend podawalam
furagin 2 razy dziennie, bo juz wiedzialam ze cos nie tak, mimo ze wyniki
odebralam dopiero dzis.
To juz drugi raz, gdy po badaniu dziecko ma zakazenie, ja wiem, ze
cewnikowanie temu sprzyja, ale czy nie da sie tego uniknac?
Poza tym zastanawiam sie, co robic, gdy podejrzewam zakazenie, a jest akurat
piatek- zanim dostane sie do pediatry po skierowanie, odbiore wyniki mija 3
dni, a trakcie ktorych nie wiem- podawac furagin w leczniczej dawce czy nie?
Co wy robicie w takiej sytuacji?
Kiedys udawalam sie na dyzur, dziecko wymiotowalo, lekarka nas nie zna,
leczy "na jelita", ja oczywiscie sugeruje zum, badanie moczu ok(ale nie z
nocy), w poniedzialek nowe badanie i oczywiscie zakazenie.2 dni dziecko nie
jest leczone, bakterie maja sie w najlepsze.
Przeciez te biedne drogi moczowe atakowane tyle razy w jakis sposob ucierpia,
pediatra tez nie nastraja mnie optymistycznie, uzmyslawiajac mi mozliwosc
wielkich problemow w przyszlosci.
Dopiero co byl watek, iz refluks to wlasciwe choroba przewrazliwionych
rodzicow, jak czyjs lekarz sie wyrazil, a moja doktor uwaza, ze to naprawde
powazna sprawa, ja sie z nia zgadzam.
Wkurza mnie, ze naprawde dbam o dziecko, uwazam, pilnuje picia, siusiania,
podmywania, etc., a i tak zum nas nie omija.
Obserwuj wątek
    • madziulaw Re: znowu ZUM, mam dosc 14.02.05, 21:14
      cholera jasna. Lolka, ja myslę, ze to od tego cewnikowania. Wyjałowiony organizm
      szybko przyjmuje bakterie po odstawieniu leków (rozumiem, ze Mała nie była od
      jakiegoś czasu na furaginie) i to myślę jest powód tego zapalenia. zanim
      organizm odzyska normalną odporność, po odstawieniu leków, może przydarzyć się
      jakies zapalenie. Powoli znikną. Jeśli wszystko jest w porządku i tego refluxu
      nie ma (moze sprawdzcie za jakiś czas dla pewności), to ja uzbroiłabym się w
      cierpliwość. Minie.
      A propos wyjałowienia organizmu. Kiedyś ja mialam nawracjące zapalenia grzybicze
      (sprawy kobiece). dostałam fioła - dezynfekowałam wszystko wokół, lekarze
      trzymali mnie non stop na czopkach --i w efekcie przez cały czas chorowałam.
      Pewnego dnia, po kolejnym zapaleniu, wkurzyłam sie na maxa, wyrzuciłam do kosza
      wszystkie leki, przestałam dezynfekować wanne przed kazdym myciem... i zapalenia
      zaczęły odpływac w siną dal. Organizm po prostu na skutek wyjałowienia nie umiał
      bronić się sam przed bakteriami. Zwykła prawda. Dlatego mądrzy lekarze zalecają,
      aby np. dzieci mialy kontakt ze zwierzętami, aby mialo styk z alergenami, itp
      historie - a wszystko po to, aby organizm oswajał sie z zarazkami.

      mikołaj raz miał zum w wieku 3,5 miesiąca. Od tego czasu nic. Ma powiększoną
      lewą miedniczkę do wielkości 12 mm, prawa jest widoczna. Jestesmy przed
      cystografią (w ten piątek). Zobaczymy co to jest. Tak czy siak staram się nie
      zgłupieć i utrzymuję higienę Miszki, ale bez przesady, pamiętna moich problemów.

      Podsumowując - Lola - ja myślę,że nie denerwuj się. Pzowól organizmowi Małej
      powoli odzyskać odpornośc. Jeśli z drogami moczowymi wsio w pariadkie - to te
      zapalenia powoli znikną, uwierz mi. Leczony zum może i czasami pozostawia
      ślady, ale organizm takiego Malucha da sobie z nimi radę.
      Buziaki.
      dawaj znać co u Was.


    • co-jest-grane Re: znowu ZUM, mam dosc 14.02.05, 22:01
      Ja w takiej sytuacji (chodzi o koniec tygodnia) oddaję mocz na badanie
      prywatnie do laboratorium przy szpitalu, gdzie robia to całodobowo,
      całotygodniowo, bez skierowania i w dwa dni łącznie z posiewem.
      Oprócz tego polecam paski do badania moczu (z leukocytami)- w Polsce można
      kupić, tylko nie w aptece, a np. w Cefarmie (pisałam o tym kiedyś tutaj na
      forum).
      Poza tym mam taką własną "chałupniczą" metodę na wyjałowioną okolicę cewki - po
      prostu raz dziennie posypuję to miejsce "lacidofilem" - wystarczy odrobina.

      Pozdrawiam,Aga
      • co-jest-grane Re: znowu ZUM, mam dosc 14.02.05, 22:09
        Acha - i oczywiście od razu pełna (lecznicza) dawka furaginum, zanim będzie
        antybiogram.
        • gochamasl Re: znowu ZUM, mam dosc 16.02.05, 12:48
          to jak dbac o higiene tych miejsc u dziewczynki, zeby nnie wyjalowic?
          maja robi czesto kupke-bobki, i wtedy ja podmywam , moze nie powinnam za kazdym
          razem?

          mala ma 7 m-cy
          • co-jest-grane Re: znowu ZUM, mam dosc 16.02.05, 13:07
            Nie, nie, bez przesady! - to wyjałowienie, o którym mówimy, wynika z
            antybiotykoterapii i używania środków odkażających (czego nie da się uniknąć
            przy ZUM), a nie ze zwykłych zabiegów higienicznych.

            Pozdrawiam,Aga
            • madziulaw Gocha ---dopisując kilka słów do Agi wypowiedzi 16.02.05, 13:39
              po prostu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka