Dodaj do ulubionych

Do Madziulaw

23.02.05, 10:50
Witaj!
Po przeczytaniu Twojego ostatniego postu widze, ze przypadek masz bardzo
podobny do naszego. Mati takze mial wykryty refluks III/IV. Wyniki USG, ktore
Ci przedwczoraj obiecalam: Po stronie lewej ukm poszerzony: miedniczka 9-16-
10 mm, kielichy do 5 mm, moczowod do 3-4 mm. Poza tym - obraz prawidlowy.
Po ustaleniu stopnia refluksu na cystografii maluszkowi zrobiono bardzo
szybko scyntygrafie, na ktorej stwierdzono wnioski pozapalne w lewej nerce i
obraz pecherza wskazujacy na zastawke cewki tylnej albo pecherz neurogenny.
Na tej podstawie lekarz zadecydowal o cystoskopii - w celu usuniecia zastawki
oraz ostrzykniecia teflonem. Konsultowalismy sie z innym specjalista, ktory
potwierdzil koniecznosc wykonania zabiegu. Przed zabiegiem uprzedzono nas, ze
skutecznosc ostrzykniecia wynosi 65-75% i moze byc koniecznosc powtorzenia
zabiegu, jednak ze wzgledu na dobro nerki wykonanie jest potrzebne, i to
szybko. Zgodzilismy sie i w ciagu 2 tygodni maluszek mial zrobiony zabieg.
Pamietam te nerwy przed cystoskopia, ale dzisiaj nie zaluje, ze ja wykonano.
Zabieg trwal krotko, Mati szybko wybudzil sie z narkozy. Zastawke usunieto,
moczowod ostrzyknieto. Spedzilismy w szpitalu 1 dzien, na drugi dzien
wyszlismy do domu.
Od zabiegu minely 2,5 miesiaca. USG na pierwszej wizycie kontrolnej (miesiac
po zabiegu) nie wykazalo juz poszerzenia UKM, mocz jest w porzadku. Pan
doktor jest zadowolony, chociaz cieszyc sie bedziemy dopiero za kilka
miesiecy, jesli cystografia wyjdzie dobrze i okaze sie, jak bardzo cofnal sie
refluks.
Trzymaj sie dzielnie, wszystko bedzie dobrze. Daj znac, jesli bedziesz
chciala wiedziec jeszcze cos wiecej.
Pozdrawiam
Anka
Obserwuj wątek
    • madziulaw Aniu własnie o tobie myślałam pisząc 23.02.05, 11:04
      do madziulca o operacyjnych sposobach walki z refluksem (konkretnie o
      ostrzykiwaniu). Czytałam Twoją informację do Mamy Bliźniczek. Podniosła mi
      morale, czuję się lepiej. Fakt, że Mateuszek tak szybko doszedł do siebie, jest
      najlepszą wiadomością dla mnie. Ja myślę, że u was będzie wszystko w porządku.
      Wierzę, ze i u nas. Myślałam, żeby skontaktować się z Tobą, szukałam na forum,
      czy nie uaktualnialaś gdzieś informacji na temat Mattiego, ale nie znalazłam.
      dobrze, że się odezwałaś. Dziękuję Aniu.

      mikołaj usg miał troszkę inne, jedyne powiekszenie jakie zaobserwowano - to
      powiększona lewa miedniczka do 13 mm, ostatnio, no i widoczna ta ze strony
      prawej. Myślę jednak, ze są to nieznaczne różnice i Wasz przypadek jest podobny
      do naszego.
      Cieszę się z jednego, ze u Was było ostrzykiwanie (aaa - czym? Defluxem? czy
      teflonem?), a nie operacja otwarta (pewnie to ostateczność).Bo u Bliźniaczki to
      byla chyba otwarta operacja, patrząc na ich długi pobyt w szpitalu.

      Buziaki
      • azosiolek Teflon 23.02.05, 11:20
        Pan doktor stwierdzil (jak dobrze pamietam), ze teflon jest "sztywniejszy" i
        bedzie lepiej trzymac (uzyl zapewne bardziej wyrafinowanego slownictwa, ale w
        uproszczeniu o to chodzilo). Oczywiscie rozmawialismy na temat skutkow
        ubocznych tego teflonu, ale powiedzial, ze trudno mowic cos pewnego na ten
        temat, poniewaz ostrzykiwania sa wykonywane od (stosunkowo) niedawna i tak
        naprawde wiarygodnych badan na ten temat jeszcze nie ma.
        Za tydzien mamy kolejne kontrolne USG i obiecuje uaktualnic wiadomosci.
        Pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka