Dodaj do ulubionych

pseudomonas 10-4 bezobjawowo? help!

24.05.05, 12:41
posiew Zosi sprzed tygodnia (dzis odebrałam wynik) - Pseudomonas Auruginosa
10/4 - 10/5
bad. ogólne z tej samej próbki: leukocyty 2-4, krwinki cz. 0-1 wpw
Dziecko jest na oko całkowicie zdrowe, nie gorączkuje, ma apetyt, siusia
normalnie, zachowuje się jak zawsze. I tak pędem do pediatry. Pediatra
twierdzi że ta bakteria nie "fruwa w powietrzu" i że poza szpitalem raczej
nie występuje i każe powtarzać posiew. Co to jest, bezobjawowa infekcja czy
błąd laboratorium?
Będę wdzięczna za szybką odpowiedź bo się martwię. Posiew oczywiście
powtarzamy jutro z samego rana.
Obserwuj wątek
    • grazka8 Re: pseudomonas 10-4 bezobjawowo? help! 24.05.05, 12:46
      Napewno błąd w laboratorium,i czemu tak długo czekasz na wynik a dla pewności
      zmień laboratorium.Takie psotne laboratoria często goszczą tu na
      forum,przyprawiając rodzicom nie lada siwych włosów nie matrw się będzie dobrze.
      • mami7 Re: pseudomonas 10-4 bezobjawowo? help! 24.05.05, 12:59
        MOże być to bład laboratorium, ale nie byłabym tego taka pewna.
        Niestety mielismy z pseudomonasem w mianie 10 do 3 do 4 sporo do czynienia. Nie
        była to wina laboratorium, bo wypróbowalismy wtedy 4 albo 5.
        Ważny jest mocz ogólny, ale jeśli tego będzie 10 do 5, to sądzę, że nawet przy
        dobrym ogólnym lekarz może się zdecydowac leczyć. Poczytaj bakteria wyjatkowo
        mało przyjemna.
        Powtórz badanie, ale dość sterylnie. faktycznie zawieź do innego laba.
        Na razie nie trzeba panikować.
        • antonina_74 Re: pseudomonas 10-4 bezobjawowo? help! 24.05.05, 13:29
          dzięki za odpowiedzi i pocieszenie.
          Skąd się taki pseudomonas bierze? I czy rzeczywiście może być taka ilość bez
          absolutnie żadnych objawów? jak było rok temu 10-5 E. coli to już była
          temperatura, marudzenie, brak apetytu, widziałam że z dzieckiem coś nie tak.
          Czym to leczyć, w antybiogramie wyszło że wrażliwa tylko na dwa antybiotyki,
          pediatra twierdzi że niestosowane w lecz. otwartym. Bardzo NIE chcę iść do
          szpitala z dzieckiem któremu nic nie jest sad Aha, posiew robimy w
          pojemniczkach "uromedium" z płytką, dziecko było standartowo podmyte Rivanolem,
          może jakoś inaczej powinnam powtórzyć?
          • julamimi Re: pseudomonas 10-4 bezobjawowo? help! 24.05.05, 13:56
            moze byc taka ilosc bez zadnych objawow sad swego czasu pisala tu na forum
            Wicherka, ktorej synek od wylonienia przetoki co go wylecza, to znowu zum m.in.
            z pseudomonasem. I gdyby nie kontrolne badania moczu u dzieciaka nie wpadlabys,
            ze ma takie paskudztwo, i apetyt ma, zadnego stanu podgoraczkowego nawet...

            ja bym chyba powtorzyla w innym laboratorium jednak

            pozdr
            • antonina_74 Re: pseudomonas 10-4 bezobjawowo? help! 24.05.05, 14:05
              Dzięki, powtarzam obowiązkowo, na razie nie będę panikować bo od ponad pół roku
              posiewy były jałowe, w razie czego za 2 tyg. i tak mamy zapisaną wizytę u
              urologa.
      • antonina_74 Re: pseudomonas 10-4 bezobjawowo? help! 24.05.05, 13:31
        zawsze robiłam w tym laboratorium, bo blisko i niedrogo, nawet je tu
        polecałam... a tak długo, bo wywożą na Niekłańską i przywożą wyniki, jałowy
        posiew wraca na 3 dzień a jak coś rośnie to po 7 dniach.
        • mami7 Re: pseudomonas 10-4 bezobjawowo? help! 24.05.05, 13:58
          Robilismy osttnio posiew na Litewskiej. Mocz ogolny bz. W posiewei wyszlo e.coli
          10 do 6. Od prawie dwóch lat posiew byl jalowy, dziecku nic nie było, no był
          przeziębiony, ale to inna bajka. Powtórzylismy następnego dnia w bakterze,
          posiew jałowy. Potem po tygodniu tez jałowy. Nie wiem...
          Pseudomonas to faktycznie bakteria szpitalna. Często pojawia się po cewnikowaniu
          na przykład. Faktycznie nie lata w powietrzu. Ale jak się okazuje często dzieci
          mają ją.
          Kiedyś slyszałam, że sporo jej we wroclawksiej kranówce. Nie wiem jak w Warszawie.
          Moje dziecko mialo pseudomonasa jakis rok. Największa wartośc osiągnął 10 do 4.
          Spekulowano, że jest z okolic napletka, tymbardziej, że posiew z cewnika wyszedł
          jałowy. Robilismy badania w kilku miastach (bo akurat zmienialismy miejsce
          zamieszkania) w kilku laboratoriach i on sobie tam siedział.

          Acha nie wiem co Wam wyszło w antybiogramie, ale nam przez chwile lekarz
          proponował antybiotyk domięśniowo, ale w domu. Uciązliwe, bo 2 razy dziennie
          (małe dziecko), ale i tak bezpiecznziej niż leżeć z włąściwie zdrowym dzieckiem
          w szpitalu. Nie wiem, pewnie zalezy od leku i stanu dziecka.

          Powtórz badanie, ale spróbuj złapać nie do uromedium i zaraz zawieźć do
          laboratorium, najlpiej takiego, które robi badania na miejscu.
          • ziuta74 Re: pseudomonas 10-4 bezobjawowo? help! 24.05.05, 14:46
            jak to jest ze ten pseudomonas do kazdego sie przyplacze?
            albo jest to jakis syf hodowany w laboratoriach i po prostu wychodza bledne
            wyniki, albo tak jak u mami niewiadmo skad. sam przyszedl i sam poszedl.
            najgorsze ze to bardzo niebezpieczna bakteria (znam nawet smiertelny przypadek -
            fakt, ze w szpitalu jako powiklanie po operacji. juz sama nazwa bałeczka ropy
            błękitnej jest dla mnie zatrważajaca).
            antonina koniecznie powtorka zarowno ogolnego jak i posiewu. miano dosc
            wysokie, ale brak sladu w ogolnym jest zastanawiajacy przy tak wrednej bakterii.
            cos czuje ze to chów rodem z laboratorium, ale stresu nie zazdroszcze
            z.
            • antonina_74 Re: pseudomonas 10-4 bezobjawowo? help! 24.05.05, 20:35
              >ale brak sladu w ogolnym jest zastanawiajacy przy tak wrednej bakterii.

              no wlasnie sad bo ogolne jest prawie idealne

              >cos czuje ze to chów rodem z laboratorium, ale stresu nie zazdroszcze

              jutro powtarzamy i długi weekend z głowy sad chociaż tamten posiew jest sprzed
              tygodnia więc chyba jakby miała si wykluć jakaś gorączka to już by się wykluła.
              Mam nadzieję. W ogóle dzięki za wsparcie, tak rzadko tu jestem a Wy pomagacie,
              kochane jesteście!
    • wicherka Re: pseudomonas 10-4 bezobjawowo? help! 24.05.05, 15:19
      Antonina, my niestety walczymy z ta bakteria i na razie przegrywamy. Moj synek
      do wylonienia przetoki zadnych ZUMow mocze piekne, od wylonienia przetoki 2
      razy w szpitalu na antybiotyku dozylnym, bo mamy pseudomonas. Chciano nam
      wmowic ze to dlatego ze chodzilismy na basen (jak Kamil byl malenki i nie mial
      jeszcze zadnej operacji, odkad ma przetoke nie chodzimy), ha, ha, ha, ale ja i
      tak wiem ze to ze szpitala. (Zaprzyjazniona doktorka nawet mi tak powiedziala).
      Jednak na razie nie panikuj, powtorz badanie i zobaczymy, dziwi mnie mala
      liczba leukocytow przy takiej ilosci, Kamil ma juz wowczas 14-20 lub nawet
      gesto zalegaja. A czy dziecko bylo w szpitalu? Ta bakterie trzeba nabyc nie da
      nia sie po prostu zarazic. Z moich doswiadczen o pseudomonasie to antybiotyku
      doustnego nie ma (wyprobowalismy nie dzialaja wiec nie ma sensu podawac),
      antybiotyki domiesiowe maja dosc powazne skutki uboczne, nie oznacza to
      oczywiscie ze cos sie z dzieckiem stanie. Zanim poszlam drugi raz do szpitala
      pytalam znajomego pediatre o to i ona odradzala antybiotyki domiesniowe.
      Dlatego ladowalismy na antybiotyku dozylnym. Jednak kontrolnie dla siebie
      zbadalam mocz po tygodniu od wyjsciu ze szpitala (doktor kazala badac po 2 tyg)
      i sytuacja sie powtarza. Wyglada na to ze Kamil ta bakterie po porstu ma i w
      sytuacji nie brania antybiotyku ona sie uaktywnia. Stwierdzilam ze poki dziecku
      nic nie jest to nie pojde tak szybko do szpitala jak za pierwszym czy drugim
      razem. Zwrocilam sie w strone homeopatii i zobaczymy co z tego wyjdzie, moze
      tym razem bedzie inaczej.
      • mami7 Re: pseudomonas 10-4 bezobjawowo? help! 24.05.05, 15:35
        Nie smiem nic sugerować, ani kwestionowac leczenia, ale czy sprawdzalaś może
        mocz z cewnika?
        Zanam juz kilka matek, które miały ze swoimi dzieciakami problem z pseudomonasem
        i zgodnie mówią, nie dawac antybiotyku, jak jest go mało. Oczywiście wszystko
        zalezy, ile go jest, jaki jest stan dziecka i czy rzeczywiście jest w moczu.
        Paskudztwo niewątpliwie!
      • antonina_74 Re: pseudomonas 10-4 bezobjawowo? help! 24.05.05, 20:25
        dzięki Wicherko za wyczerpujący opis. Zosia ostatnie 6 czy 7 posiewów miała
        jałowe, badania ogólne zawsze dobre. W szpitalu była rok temu ostatni raz, od
        tamtej pory jeśli cokolwiek było w posiewie to E. coli albo "flora mieszana".
        Aha - Zosia nie ma przetoki, ma reflux najmniejszy z możliwych - I stopnia po 1
        stronie, i tylko 1 ZUM za sobą. Dlatego mnie to dziwi. Na basen nie chodzi.
        • wicherka Re: pseudomonas 10-4 bezobjawowo? help! 25.05.05, 09:06
          Cewnikiem pobieralismy rowniez mocz i wynik byl ten sam. W naszym przypadku po
          porstu ta bakteria jest na 100% i nie ma mozliwosci aby to byl blad
          laboratorium, czy zle pobrana probka. Wszystko sprawdzalismy, badania robilismy
          w roznych laboratoriach, mocz byl pobierany albo cewnikiem albo bezposrednio
          nakapany do kubeczka, niestety zawsze bylo tak samo sad pseudomonas.
          Antonina sprawdz w innym laboratorium bo Twoj przypadek dziwnie wyglada, rok
          temu w szpitalu nie znam sie ale chyba gdybyscie mieli to paskudztwo to
          odezwaloby sie wczesniej, tak mi to na chlopski rozum wyglada.
          Pozdrawiam i trzymam kciuki.
          • mami7 Re: pseudomonas 10-4 bezobjawowo? help! 25.05.05, 10:42
            No włąsnie, skoro wylazł z cewnikowania, to faktycznie wyjścia nie ma, trzeba
            leczyć. Ale, że w grę wchodzą dośc niefajne antybiotyki (chyba 2 dla dzieci
            zwykle), to chyba lepiej upewnic się na to 100 %.
    • joln Re: pseudomonas 10-4 bezobjawowo? help! 25.05.05, 15:45
      pseudomonas nalezy do moich bardzo nielubianych bakterii.
      ostatnio bylysmy w szpitalu, bo Iga miala 10 do 4, goraczke 40 st i wszystko
      wskazywalo na zakazenie.
      na szczescie ogolne bylo dobre badanie, lekarz prowadzacy zostawil nas w
      szpitalu, pobrali mocz z cewnika i na szczescie jalowy wynik
      po szpitalu robilam 3 razy posiew i nie ma drania pseudo.
      mysle, ze pomogly nam tygodniowe nasiadowki z nadmanganianu potasu, polecam nie
      zaszkodza, a moga pomoc
    • antonina_74 powtórka posiewu i to samo :( 31.05.05, 19:08
      no niestety. Powtórzyliśmy w innym lab. i jest identycznie. bad. ogólne jest
      idealne (leukocytów brak, krwinek cz. brak, pH 6,5, osad bez zmian, c.w. 1005)
      a w posiewie - pseudomonas 10-4.
      • antonina_74 Re: powtórka posiewu i to samo :( cd. 31.05.05, 19:14
        za szybko się wysłało, jeszcze napiszę że Zosia nadal wygląda i zachowuje się
        jak okaz zdrowia - zatem chyba czekamy tydzień na zaplanowaną kontrolę u
        urologa (7.VI), chyba nie ma co panikować i pędzić do szpitala?
        • mami7 Re: powtórka posiewu i to samo :( cd. 31.05.05, 20:30
          Nie powiem ci co zrobić wink)) Powiem natomiast, jak było u nas. Chyba przez blisko rok pseudomonas pojawial się w posiewie. Fakt faktem, że 10 do 4 był tylko raz, no może dwa. Nefrolog i urolog kazali się wsztrzymac. Dziecko było cewnikowane-posiew jałowy. Smarowalismy siusiaka przez jakiś gentamecyną, albo neomecyną.
          O! Polecam nasiadówki=kapiele, w nadmanganianie potasu (tak, by woda była różowa tylko) i w korze dębu. Bardzo dobrze robi. Dbaj szczególnie o higienę. Poic małą, czyli jak zwykle. I niech się dziecko hartuje wink)))
          Ja bym czekała i miała ręke na pulsie.
          • edie28 Re: powtórka posiewu i to samo :( cd. 31.05.05, 21:40
            O tak nasiadówki będą na pewno bardzo pomagały, szczególnie kora dębu.
            • antonina_74 kora dębu? 31.05.05, 21:51
              gdzie to kupić, jak stosować?
              • mami7 Re: kora dębu? 31.05.05, 23:00
                Możesz na zmianę, raz nadmanganian, raz kora debu. Oba do nabycia w aptece. Może ta kora również w zielarni. Robisz napar i do wanienki z dzieckiem. Potem niestety trzeba splukac, bo barwi.
                • antonina_74 dzięki! n/t 01.06.05, 00:07

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka