Dodaj do ulubionych

jestem tu nowa, proszę o pomoc

02.08.05, 15:31
witam, mam na imię Agnieszka, podczytywałam Was jak byłam w ciąży bo w usg
połówkowym wyszło, że Maleństwo ma jedną miedniczkę większą, później już było
ok, a Magdalenka urodziła się 21 czerwca z e.coli. Od urodzenia antybiotyk i
decyzja, że później cystografia, trochę nieporozumień ze szpitalem na
Litewskiej i dziś udało się zrobić cystografię. Niestety Mała ma reflux
obustronny 1 i 2 stopnia, wyniki są na razie w szpitalu bo czekamy na wyniki
badań a Magdusia jest teoretycznie "wciągnięta" na stan szpitala - ot takie
zarządzenie w związku z brakiem kasy służby zdrowia. Wiem, bo czytałam na
forum, że przy leczeniu refluz może się cofnąć, zresztą tak powiedziała Pani
Dr przepisując nam leki, na razie bierzemy amotaks, który kontynuujemy,
później mamy brać urotrim po 0,5 ml na noc no i oczywiście raz na 3 tygodnie
posiew moczu i wybrać nefrologa dziecięcego. Resztę zaleceń dostanę w
wypisie, czyli pewnie w czwartek.
Teraz mam pytanie do doświadczonych Mam: czy można wyciągnąć zdjęcia
cystorgafii z archiwum szpitala?wyniki mam mieć wpisane w wypis, czy mogli
się pomylić? bawić się w powtarzanie? Czy Dr Rutka jest nefrologiem
dziecięcym? co jeszcze powinnam wiedzieć? oczywiście sobie
jeszcze "przewertuję" forum i podobne przypadki ale będę wdzięczna za pomoc w
tym wątku, nie odsyłajcie mnie do lektury bo wiem, że część muszę nadrobić,
ale to wymaga czasu, znam listę polecanych lekarzy, wdzięczna będę za
wypowiedzi wszystkich Mam ale w szczególności tych u których dzieci w wieku
niemowlęcym wykryto reflux 1 i 2 stopnia, czy rzeczywiście znikł?
Pozdrawiam,Agnieszka i Magdalenka 6 tygodni
Obserwuj wątek
    • grazka8 Re: jestem tu nowa, proszę o pomoc 02.08.05, 16:03
      Zdjęcia z opisem musisz dostać ,ponieważ należą one do Ciebie,jak masz
      kontynuować leczenie u nefrologa skoro nie bedzesz miała zdjęć.Z opisów
      dziewczyn wiem ,że dr Rutka jest super lekarzem.Ostatni przypadek wycofania się
      refluxu to Kama jej dziecko miało reflux 3na 4 stopień ,więc cuda się
      zdarzają.Jeżeli nie bedą chcieli wydać Ci zdjęć zrób troszkę zamieszania
      troszkę na nich nakrzyczeć też nie zaszkodzi.W naszym przypadku zdjęcia wydano
      nam zaraz przy wypisie ze szpitala,ale co kraj to obyczaj.Całuski dla maleńkej
      Magdalenki i duzo zdrówka ,zero zumów a Tobie gratulki córeczki.smile)))))))
      • malgosia191 Re: jestem tu nowa, proszę o pomoc 02.08.05, 22:38
        W szpitalu na Litewskiej zdjęcia nie są wydawane,ale można je bez większych
        problemów pobrać z archiwum.Jeśli zdecydujesz się nadalsze leczenie w tym
        szpitalu to czeka Cię droga przez mękę.Z całego serca polecam dr.J.Rutkę.
        Pozdrawiam
        • aagulek do Małgosi 02.08.05, 23:26
          pierwsza reakcja byla nie rozumiem, czytam drugi raz i znowu nie rozumiem, jak
          to mozna pobrac ale nie sa wydawane? to jak je mam z archiwum wyciagnac?co mam
          zrobic awanture jak pisala Grażyna? hihi duzo nie bedzie trzeba, pozdrawiam i
          dziekuje. Mam tez pytanie bo Pani Dr Frącka mowila ze trzeba miec nefrologa
          dziecięcego i ze trzeba prowadzic zeszyt i wszystko wpisywac, prowadzicie? w
          ksiazeczke zdrowia kazac wpisywac?jak to jest, ja ogolnie sobie sama zapisuje w
          kalendarzu wszystko co Magdusi dotyczy, ale prowadzic jakis szczegolny zeszyt?
          bede wdzieczna,Agnieszka
          • agatkar1 Re: do Małgosi 03.08.05, 08:16
            Tak, najlepiej od razu założyć zeszyt i zamieszczać w nim wszystko... nie tylko
            leczenie nefrologiczne ale i zwykłe u pediatry. Czyli mała będzie miała po
            prostu swoja kartę w domu. O zdjęcia proś, u nas w szpitalu wydają... życzymy
            powodzenia.
            Na pewno będziemy się spotykać często na forum skoro nasze córeczki mają
            obustronne refluksy... Pozdrawiam.
            Agata
            • malgosia191 Re: do Małgosi 03.08.05, 12:04
              Chodziło mi o to,że zdjęcia nie są wydawane przy wypisie ze szpitala.Na karcie
              informacyjnej jest tylko opis badania.Zdjęcia jako dokumentacja medyczna
              trafiają do archiwum i można je wypożyczyć.
              Pozdrawiam
          • refluksdorsad Re: do Małgosi 03.08.05, 13:22
            Chyba wszytkie mamy refluksiaków prowadzą takie "historie choroby" domowe. Ja
            mam skoroszyt i wpinam tam w koszulkach wszystko co dotyczy mojego synka,
            wyniki badań, wypisy, sposoby leczenia - jeśli się zmieniają, poza info
            zwiazanymi stricte z refluksem mam tam też inne np. morfologia, czy wymaz z
            gardła.. Michał ma skończony roczek dopiero, a zeszycik nie powiem - obszerny.
            Przyda Wam się bardzo taki zeszycik, porządeczek w papierach bedzie, a uzbiera
            się tego na pewno sporo.
            Pozdrawiam
            Dorota

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka