Dodaj do ulubionych

Ania+Ignaś

05.09.05, 09:59
Ignaś urodził się 22.03.2005 roku cały zdrowy ,różowiutki i pulchniutki( no
może był po prostu opuchnięty ale i tak śliczny) jak skończył miesiąc cała
szczęśliwa rodzinka czyli ja mój mąż i Ignasio pojechaliśmy na 2 miesiące do
babci na wieś żeby dziecię posiedziało w czystym powietrzu (bo w W-wie o
takie raczej trudno a babcia na dodatek mieszka nad morzem). I tak
siedzieliśmy tam zapowiedziane 2 miesiące Ignaś rósł jak na drożdzach nic mu
nie dolegało wiecznie uśmiechnięty aż zbliżył się termin naszego wyjazdu i tu
zaczęły się dziać z Ignasiem różne dziwne rzeczy. na 2 dni przed wyjazdem a
była to sobota nagle dostaje totalnej histerii cały dzień płacze jest
marudny - pomyślałam sobie że to przez to że od 2 dni nie robił kupy i pewnie
brzuszek go boli ale wkońcu tę kupę zrobił tyle tylko że strasznie paskudną i
cuchnącą(nigdy takiej nie miał)do wieczora nadal marudzimy ale wkońcu idziemy
spać . w nocy pobudka o 1.00 więc od razu wiedziałam że z moim dzieckiem jest
coś nie tak bo od 2 miesięcy przesypiał całe noce a tu nagle ta pobudka -
dotykam czoła małego a tam istny płomień.I tu wypadki potoczyły się
błyskawicznie z rana lecimy z młodym do szpitala tam mówią ze robimy posiew ,
wychodzą e.coli.Dostajemy antybiotyk , paracetamol i wracamy do W-wy. Tu
idziemy do przychodni z małym na kontrolę i nasza pani doktor mówi że trzeba
zrobić kolejny posiew,usg i koniecznie jak najszybciej wybrać się do
nefrologa. wtedy myślałam że kobieta chyba oszalała tyle badań przy jednym
zapaleniu dróg moczowych? potem znalazłam Wasze forum i teraz wiem że nasza
pani doktor nie oszalała gdybyśmy nie zrobili małemu usg nigdy nie
wiedzielibyśmy że ma powiększone miedniczki.Za pośrednictwem Tego forum
trafiliśmy do super nefrologa, prowadzimy małego na szaserów. ostatni posiew
sprzed tygodnia jest już jałowy a po piątkowym usg dowiedzieliśmy się że
prawej mmiedniczki już nie widać jest tylko widoczna lewa. za dwa tygodnie
mamy mieć cystografię na szaserów nie spytałam się tylko lekarza czy robią ją
tam w znieczuleniu ogólnym czy nie?
A pomijając wątek choroby Ignaśjest bardzo towarzyskim dzieckiem lubi jak się
z nim wygłupiamy ,guga a nawet niekiedy śpiewa chociaż bardziej to przypomina
wycie.
na razie to tyle...
Ania
Obserwuj wątek
    • annawk Re: Ania+Ignaś 07.09.05, 10:45

      -dziś byłam z moim małym bohaterem na szepieniu spłakał się bidulek ale tylko
      troszeczkę, po szczepieniu biegiem leciałam z małym do domu i został z nianią
      tak mi go było szkoda; na następne szczepienie chyba wezmę sobie urlop żeby z
      nim posiedzieć.....-
      Pozdrawiam A&I
      nasz Ignaś...www.ignas.bobasy.pl
    • annawk Re: Ania+Ignaś 17.09.05, 15:51
      n o i mamy jednak refluks choć pocieszający jest fakt że tylko II st. w
      przyszły tyg. nasz doktorek ma podjąc decyzję o leczeniu naszego bączka.
    • katarzyna.br Re: Ania+Ignaś 18.09.05, 13:08
      Pozostaje mi życzyć Wam powodzenia i cierpliwości. My już leczymy reflux prawie
      2 lata.

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka