agace1 15.11.05, 11:33 Hej co tam słychać?? jak tam przetoka? pomógł wam balsam szostakowskiego?? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
igorgo Re: Igorgo 15.11.05, 11:49 Cześć! Miło znów z Tobą pisać. Przetoka brzydka, nic nie pomaga , Czy balsam rozcieńczałaś, czy tak od razu z butelki? Igor chory, jakiś wirus . płacze po nocach.Mieliśmy zabieg odklejenia napletka dwa razy za pierwszym razem się nie odkleił . Odpowiedz Link
agace1 Re: Igorgo 15.11.05, 14:22 o jejku. nie pomógł. igorgo to może zrób wymaz ze skóry bo może on ma grzybicę. to zrobią antybiogram. mi balsam pomógł naprawdę. a miałam straszną przetokę. ja tego balsamu nie rozcieńczam poprostu walę grubą warstwę jak się robi czerwona skóra przy mniej więcej każdej zmianie pieluszki. myślę ale to już pewnie mówiłam że żeby wyleczyć tą przetokę to skóra musi być nie narażana na kontakt z moczem. i to wydaje mi się że gwarantuje np: balsam szostakowskiego bo jest mazisty i nie pozwala moczowi przeniknąć na skórę. a no i u mnie nie było też widać efektów od razu może po 1,5 tygodnia. no i ja codziennie kąpię malucha. no ale co dziecko to inne uwarunkowania zdrowotne i preferencje skóry. co do wirusów to zobaczysz wszystko się jakoś uspokoi.będzie dobrze. wiem że czasami w to trudno uwierzyć (ja to też przeżyłam) ale musicie się twardo trzymać. głowa do góry. pozdrawiam was serdecznie. Odpowiedz Link
igorgo Re: Igorgo 16.11.05, 10:19 ja kąpię małego też codziennie i w nadmanganianie potasu. Smaruję przy każdej zmianie pieluszki. ale jak mnie nie ma w domu to Igorkiem zajmuje się babcia. Do niej nie dociera ze dziecko musi mieć zmieniane pieluchy co dwie godziny . Juz nawet zaczęłam liczyć pieluchy które jej zostawiam . Odpowiedz Link
stasiomama Re: Igorgo 16.11.05, 10:24 hihi, ja tez babci liczyłam ilośc pieluch. Zawsze jak wracam do domu, to "mały jest właśnie przebrany", zazwyczaj pielucha nadaje sie do podmianki. Odpowiedz Link
mrozbasia Re: Igorgo 16.11.05, 11:10 Kurcze, my też liczymy pieluchy, ale widzę , że wszyscy wymieniają co 2 h, ja mam hopla i co 1 h, ale to może dlatego, że mamy problemy z pupcią. Ostatnio stwierdziłam, że strasznie stresuję babcię, jak przyszłam to babcia od razu: przed chwilą wymieniałam pieluszkę, ale pupcia jest ładna, możesz sprawdzić. Odpowiedz Link
madziulaw Re: Igorgo 16.11.05, 10:53 Igorgo - jak to 2 razy odklejaliście napletek.... ???? Nas to chyba czeka w najbliższym czasie.. Będzie ciężko bo Mikołaj ma 2 lata i protestuje mocno przy wszelkich próbach higieny napletka. A propos przetoki - przy takim wsparciu jakie masz od agace poradzisz sobie z problemami Odpowiedz Link
igorgo Re: Igorgo 16.11.05, 11:58 Igorek miał odklejony napletek ze względu na nawracajace zakazenia, nefrolog tu właśnie upatrywała źródło zakażeń. pomimo ze robi się to u starszych dzieci chirurg wykonał zabieg, jednak u tak małych dzieci może się tak zdarzyć że nie będzie to tak jak u większych dzieci i tak jak spodziewała się nefrolog tz. nie ma bardzo widocznego ujścia. I tak powtórzyliśmy zabieg.Podobno miał być bezbolesny jednak Igorek bardzo płakał, pomimo zastosowania maści ELma z lignokainą. Odpowiedz Link
stasiomama Re: Igorgo 16.11.05, 12:00 Nasz prof mówi, ze te maści to tylko pcychologiczna podpotra dla rodziców. Mój młody miał odklejany z maścią i darł się w niebogłosy, przez dwa dni płakał przy sikaniu. Odklejanie trzeba będzie powtórzyć (nie został odklejony do końca ), ale to juz będzie robione w znieczuleniu ogólnym kilkuminotowym. Odpowiedz Link
igorgo Re: Igorgo 16.11.05, 12:38 to tak jak u nas. Chyba nasze dzieci sa w podaobnym wieku. Odpowiedz Link
mami7 Re: Igorgo 16.11.05, 12:39 No bo odklejony "na siłę" napletek może się skelić. Mimo poczatkowego bólu i unikania dotykania nawet tego miejsca, trzeba napletek odciagac i przemywac tam. Nie zapomina sie na kilka dni, bo może się skleić. Odpowiedz Link