Matylda i aammsstt

15.11.05, 16:26
Matyśka urodziła się 23 sierpnia 2005 roku. Dzis gdy to pisze ma 2 miesiace i
3 tygodnie.

Pierwsze objawy - brzuszne bez zadnych podejrzeń moczowych...
Pierwsza diagnoza - wrażliwośc na laktozę i alergia na "coś" w mojej diecie...
Moja dieta do zera - nic i najlepiej gotowane...zero poprawy..

Do szpitala trafiłyśmy 10 wrzesnia gdy dzięki matczynej intuicji gdy
stwierdziłam, że kupki nie są takie jak powinny być - nawet na piersi a mała
krzyczy bardziej niz powinna....
Diagnoza - klebsiella pneumoniae w moczu - 10*7 i w kale 10*7
Na szczęscie to nie był szczep szpitalny, więc wrażliwa na 8 róznych grup
antybiotyków...
16 dni Amoksiklavu, przez ten czas 11 wenflonów w raczkach, nóżkach, główce,
bo żyłki małej pekały jak niteczki....
Posiew - mocz jałowy. W kale dalej tyle samo ale idziemy do domu.
Hemoglobina spadła po antybiotyku, więc Matyldzia dostała żelazo w płynie....
koszmar...ulewanie, spadek wagi, płacz i wrzaski, kolki...

wizyty u 3 kolejno pediatrów...konowały...
Dzięki płaczowi, który wywołał chrypkę trafiłyśmy wreszcie na izbie przyjęc
pediatrii na dobrego Pediatre przez duże Pe.

Trzy ostatnie posiewy jałowe. Mała dostaje furaginę 1/3 tabletki dziennie +
cebion 5 kropli.

Dziś pisze to, bo mi ręce opadły...
Po cystografii - REFLUKS - pani doktor powiedziała, ze III stopien.
Nie I ani II, bo mocz się cofa do nerki, ale moczowód na zdjęciu nie jest
wyraźnie skontrastowany jak przy IV i V więc okresliła "to" na III....sad(((

Mała ma powiększony układ kielichowo-miedniczkowy w lewej nerce. Prawa bz.
Z tego co wyczytałam na waszej a teraz juz też "naszej" stronce o refluksie -
powiększenie układu kielichowo-miedniczkowego, to już Iv stopien....sama już
nie wiem co myślec.
Póki co nie ma mowy o operacji, struktura nerki nawet tej lewej bez zmian...

Leczenie profilaktyczne - dalej 1/3 furaginy dziennie +5 kropli cebionu.
Conajmniej 1/miesiąc posiew.

Pomóżcie co ja jeszcze mogę robic????
BOJĘ SIĘ...
Piszecie o żurawinie - moze ja mogę to jeśc żeby jej pomóc???

Pocieszcie mnie...
    • madziulaw Re: Matylda i aammsstt 15.11.05, 16:56
      Pierwsze pytanie - jak masz na imię? Jak się do Ciebie zwracać bo to aammsstt --
      nie podobuje mi się...

      Po drugie - u Was --podobnie jak u nas. Mikołaj ma reflux, lewostronny, III
      stopień taki na 4 kołach. Więcej o nas znajdziesz w wątku "Mikołaj i Madziula".
      U nas najpierw pojawił się zum, później zrobiliśmy usg, gdzie widoczna była
      miedniczka. Później ta miedniczka rosła razem ze wzrostem nerki (a nie powinna
      być w ogóle widoczna), z tym, ze my cystografię u Małego zrobiliśmy prawie rok
      od zakażenia....

      Jeśli dajesz furaginę i mocz/ posiew jest w porządku ---no to Kochana ---
      jesteście w grupie tych, którym ten lek pomaga i spełnia swoja rolę. Moim
      zdaniem, możesz sie wyluzować i zacząć cieszyć się Matyldą.

      III stopień refluxu, tak jak I i II -
    • madziulaw Re: Matylda i aammsstt - dodam jescze 15.11.05, 17:01
      Furagina odwala na razie całą robotę, a do Ciebie Kochana nalezy tylko
      pobieranie moczu do badania raz na m-c/ + przy każdej infekcji. Zmartwienie i
      strach nie mają tu nic do roboty............
      • aammsstt Re: Matylda i aammsstt - dodam jescze 15.11.05, 17:07
        Jakos tak zapomniałam o sobie, bo w całym tym rozgardiaszu z małą jestem na
        ostatnim miejscu - nawet dla siebie samej...
        Jestem Aga.

        Zacznę sie cieszyc jak po jutrzejszym posiewie będzie dalej jałowo, bo mała
        miała cewnik a do dziś ma zwiekszoną dawkę fugraginy. Zobaczymy w piątek.
        • anieska1 Re: Matylda i aammsstt - dodam jescze 16.11.05, 00:09
          Aga, cześć! Tu tez Aga! Dopiero raczkuję na tym forum i za wiele nie doradzam,
          bo sama jeszcze niewiele wiem, ucze sięwink Mój Mati bedzie miał cystografię w
          poniedziałek (21.11). Wiem dobrze, co możesz czuć, bardzo dużo przeszłyście
          już, a Matylda taka jeszcze malutka... Mysle, że furagina pomoże i trzymam
          kciuki za jałowy posiew!!! To dopiero dojrzewający organizm, refluks może
          zniknąć! Uwierz w to!
          Całuski!
    • mrozbasia Re: Matylda i aammsstt 16.11.05, 09:31
      Witamy gorąco. Będzie dobrze.
      Basia+Werka
      • aammsstt Re: Matylda i aammsstt 17.11.05, 14:00
        A więc jest tak - POSIEW PO CYSTOGRAFII JEST JAŁOWY!!!!
        HURRA, NIE WIEM JAK SIĘ CIESZYĆ!!!
        oby tak dalej...
        • aammsstt Re: Matylda i aammsstt 23.11.05, 00:50
          U nas z nowosci - pani doktor zgodziała się na przejście z furaginu na urotrim -
          bo mała ulewa i tak niewielką dawke 1/3 na dobę. Ja mogę jeść żujrawinę bo
          może małej to pomoże - ona na razie jeszcze nie...
          Jakos sobie radzimy a Matyska jakby wiedząc, że to może spowodowac zakazenie -
          rzadko robi kupki. Ostatnio przez 4 tygodnie tylko w
          czwartki...hihih "czwartkowe kupki" jak "czwartkowe obiadki u króla"
          • agatkar1 Re: Matylda i aammsstt 23.11.05, 08:37
            I oby tak dalej Agusiu, posiewy czyste, teraz do przodu!!! Pozdrawiam
            agata
Inne wątki na temat:
Pełna wersja