madziulec
16.01.06, 08:46
Mam Wam do zakomunikowania bardzo smutna wiadomosc.
W zwiazku z tym, iz moj eks szpieguje moja dzialalnosc internetowa, drukuje
wszystkie moje posty, traktujac je jako dowod w sadzie, wchodzi na mojego
bloga co najmniej raz na godzine (na co mam dowod w statystyce),a takze
potrafi mnie sledzic rano, sprawdzajac czy jade samochodem rodzicow czy nie
jestem zmuszona zawiesic na jakis czas swoja "pisanine" na forum.
Robie to z wielkim bolem serca.
I jest mi strasznie przykro, ze zmusily mnie do tego powody rodzinne, ktore
myslalam, ze nigdy nie beda mialy na to wplywu.
Niestety nie mam zadnego wplywu na dzialalnosc eksa, ktory przeinacza moje
slowa, donosi na policje, ze pisze co innego na blogu (w tym, ze podobno
chcialam zabic Myszola)...
Pozostawiam to bez komentarzy i usuwam sie w cien.
Wroce napewno. Obiecuje, ze bede czytac i tyle.