villi
11.03.06, 14:56
Witam
Jestem po rozmowie telefonicznej ze szpitalem i skołowana jestem. No ale od
początku. Miłek ma niecałe 6 miesięcy, od urodzenia brał już 5 antybiotyków
(po urodznieniu, potem zapalenie oskrzeli, płuc, ZUM i bakteryjne zap. skóry).
Ostatnie trzy w szpitalu, dożylnie. W zeszłą środe miał robioną cystografię
mikcyjną (posiew sprzed kilku dni jałowy) i wykazała ona reflux obustronny
drugiego stopnia. Tuż przed cystografią pobrano cewnikowany mocz na posiew. No
i z posiewu wyszło e-coli 10^4. W szpitalu kazali podawać furagin 2xdziennie
po pół tabletki i czekać na pełny antybiogram, bo po pierwszym dniu nie mogli
znaleźć wrażliwości na nic. I w końcu dziś zadzwoniłam i okazało się ze wynik
pełen jest, bakterie wrażliwe sa na furagin i mam go podawać tak jak
podawałam. Wypis, książeczke i wyniki badań dostanę w poniedziałek po
południu. Jakby gorączkował mamy sie zgłosić na oddział.
I mam pytanie. Możliwe jest leczenie takiej ilości bakterii samym furaginem??
Nie za mało tego?? Bo boję się że będą narastać... Zapomniałam napisać, że
jesteśmy po pełnej diagnostyce przewodu pokarmowego również. Mały wymiotuje i
ulewa od kilku miesięcy, słabo przybiera. I niestety leki również zwraca, w
tym furagin. Może co druga trzecią dwakę uda mu się wchłonąć...
I kolejne pytanie, z kim w Poznaniu można by te wyniki posiewu skonsultowac?
z góry dziekuję za odpowiedzi!