ewapn
16.03.06, 18:42
witam, co prawda raz juz to wszytko przechodziłam u starszej córki- reflux,
cystografia, scyntygrafia, cystoskopia, kalibracja cewki.... i stosy badań w
których juz byłąm niezle obeznana.. ale wszytko sie szcześliwie skończyło i
sporo wiadomosci uleciało z glowy...teraz mam drugie dziecko i mam za soba
pierwsze wyniki..
zaczęło sie od badania krwi z całkiem innej przyczyny- wyszła leukocytoza
(podwyzszona ilosć Leukocytów), przy braku objawów choroby u dziecka
wykonałąm posiew.. wyszło e.coli 10^5 ... nastepnego dnia, bo akurat nie
miałam tego dnia co robiłąm posiew pojemniczków na mocz - zobiłąm badanie
ogólne moczu -wyszło zupełnie prawidłowe,wszytkie parametry w normie, osad
tez bez zmian...
moje pytanie zatem- czy posiew ten jest wiaryygodny??? jutro zamierzam
powtórzyc posiew, podejrzewam, zę to było nieprawidłowe pobranie moczu.. ale
zeby było tak duzo bakterii??? sama nie wiem juz co o tym myslec.. nie
chciałąbym przechodzić tego wszytkiego na nowo!!!!
jak zatem mają sie jedne wyniki do drugich???? gdyby naprawde był zum, i
badanei oglne by to wykazało, pamietam u córki do 100 leukocytów i
azotyny.... pozatym zmiany w osadzie...proszę bardzo o jakies opinie na
temat, dziekuje ewapn