Dodaj do ulubionych

Reflux moczowy - pomocy, pilne!!!!

03.04.06, 18:05
Nawet nie wiem jak zacząć, co pisać - dziś sie dowiedziałam ze mój synek 7,5
mies. ma reflux, który będzie zoperowany. dziś była cystografia, która
wykazała ze mocz cofa się do nerki, ze jakaś zastawka w pęcherzu puszcxza i
mocz się dlatego cofa, ze moczowody sa ogromne a badanie ogólnie wyszło zle.
Widziałam przeswietlenie a na nim rzeczywiście szerokie moczowowdy i kontrast
w nerce. Jutrro urografia i po niej lekarz ma zadecydować kiedy będzie
zabieg. Poza tym że przeczytałam kilka postów na forum to nic za bardzo nie
wiem a do jutra osiwieję. Na czym polega operacja? Czy mam się godzić na nią
od razu czy szukać innego specjalisty? Jakie są komplikacje? Prosze odpiszcie.
Obserwuj wątek
    • magdalena.podlaska Re: Reflux moczowy - pomocy, pilne!!!! 03.04.06, 22:35
      Jeśli sama widziałaś, że moczowody są u Twego Synka poszerzone, to znaczy, że
      reflux jest b. wysoki. Mówi się o 5 stopniach refluxu (1 - mały, 5 - b. duży).
      Poszerzenie moczowodów widać przy 4 i 5 stopniu refluxu, a te zawsze są
      wskazaniem do operacji. Tak silne cofanie moczu bowiem powoduje poszerzanie
      układów miedniczkowo-kielichowych i właściwie nie daje szans na samoistne
      cofnięcie się tej wady układu moczowego (przy niższych stopniach zazwyczaj
      reflux cofa się samoistnie - reflux często wynika z niedojrzałości układu
      moczowego).
      Cofanie się moczu z pęcherza do nerek sprzyja zakażeniom układu moczowego,
      które z kolei powodują uszkodzenia nerek. Nieleczony reflux może więc prowadzić
      do niewydolności nerek. Ponoć wśród dzieci dializowanych jest najwięcej
      dzieciaków z nieleczonym refluxem.
      To b. krótki i uproszczony opis refluxu. Więcej poszukaj na naszej stronie:
      www.zum.org.pl.
      Operacja zależy od rodzaju refluxu, czym jest on spowodowany, jaki stopień etc.
      Na pewno warto skonsultować diagnozę i proponowane leczenie z innym specjalistą.
      Listę lekarzy z całej Polski polecanych przez Mamy Refluksiaków znajdziesz w
      wątku "polecam naszego lekarza", a także na stronie www.zum.org.pl (zakładka
      forum, podstrona "nasi lekarze").
      Reflux się leczy, jest on dość częstą wadą, więc istnieją wypróbowane sposoby
      na walkę z nim i jego negatywnymi skutkami. Stopień skomplikowania leczenia
      zależy od wielu czynników, m.in. od jego stopnia, towarzyszących mu innych
      chorób układu moczowego, etc.
      Na szczęście synek jest malutki, więc ma duże szanse na pełne wyleczenie i że
      nie będzie pamiętał operacji i badań.
      Trzymam za Was kciuki i serdecznie pozdrawiamwink
    • madziulec Re: Reflux moczowy - pomocy, pilne!!!! 04.04.06, 08:57
      A ja powiem tak. Rozumiem Twoja panike. Pamietam sowja. Dokladnie sierpien 2004.
      Wczesniej jakies tam zakazenia, ktore jak dla mnie nic nie oznaczaly i wreszcie
      cystografia - co dla mnie oznaczalo wyrok.
      Tylko wtedy nie bylo forum, nie bylo strony...
      Nie bylo dokladnie nic. Nikt nic nie wiedzial, lekarze nabierali wody w usta, a
      ja latalam coraz bardziej przerazona prawie widzac juz Myszola z
      przeszczepionymi nerkami.

      Nie. Nie ma co panikowac. Tak jak napisala Magda - poczytaj - jesli czegos nei
      zrozumiesz, bo moze jest napisane niejasno - postaramy sie wyjasnic, postaramy
      sie udzielic ilus tam dobrych rad... Postaramy sie pomoc, ale nie jestesmy
      lekarzami, co podkreslamy. NIe jestesmy lekarzami, ale... mamy nad nimi te
      przewage, ze czasem nasze postepowanie jest lepsze, bo jest ukierunkowane na
      dobro naszych dzieci. I wiemy co jest dla nich dobre, nie chcemy im szkodzic.

      Mamy rozne dziwne czasem pomysly, stosujemy ziola, rozne dziwne rzeczy, ktore
      czasem wlasnie sa skuteczne.

      Ja tylko nadal bronie sie przed bioenergoterapeutami...

      I nie panikuj - Twoje dziecko potrzebuje przede wszystkim w Tobie teraz oparcia.
      Przejdzie przeciez sporo...
      • aniusia80 Re: Reflux moczowy - pomocy, pilne!!!! 04.04.06, 14:17
        Witaj! Rozumiem Twoje zmartwienie! Przechodziłam to samo! móJ synek jak miał 3
        tyg trafił do szpitala z podejrzeniem wady serca. Wada jest ale niewielka. Do
        tego znaleziono przyczynę mocnego ulewania(a ulewał noskiem)- refluks V st nerki
        prawej i II st nerki lewej. Nerka prawa do operacji!!! Niestety zanim do niej
        doszło nie mogli sobie poradzić z ZUMami! A do zabiegu nie może być zakażenia. W
        związku z tym leżeliśmy w dwóch szpitalach przez 3 m-ce!!! Mateusz nie znał
        swojego domku! Jego domem był szpital! Tylko w prawdziwym domu nikt nie sprawia
        bólu swojemu dziecku a tam ciągle ktoś coś mu robił. Do operacji doszło jak miał
        4m-ce. Trwała 3h. Dla nas wieki! Wszystko jednak się udało i nie wyłoniono mu
        przetoki a takie były rokowania! To dzięki bardzo dobrej Pani ordynator, która
        go operowala! Jest już lepiej! Zakażeń nie ma! Druga nerka-jeszcze czekają na
        skutki leków! Jak się polepszy to będzie już ok! A jak nie to trzeba będzie
        ostrzyknąć tzw. defluks. Głowa do góry!!! Będzie dobrze.
    • igorgo Re: Reflux moczowy - pomocy, pilne!!!! 04.04.06, 12:45
      Witaj! Dokładnie 14 miesiecy temu czułam sie jak TY. Mój syn w 1-szym miesiacu
      życia miał stwerdzony reflux 5 stopnia. W 3-miesiącu miał operacje wyłonienia
      przetoki w CZD. Obecnie ciągle jesteśmy pod kontrolą nefrologa i urologa.
      Teraz czekaja nas ponowne badania.
      Po moim synu jak powiedziała Pani doktor choroby nie widać i gdyby nie ta
      dziurka z boku, to ona by nic nie zauważyła.Jest radosny , dokarmiony i
      szczęśliwy. A właśnie ich szczęście jest dla nas najważniejsze.
      na pytanie jak wyglada operacja nie umiem Ci odpowiedzieć, bo sama nie wiem.
      Każdy przypadek jest inny. Lekarze Ci powinni wszystko wyjaśnić. Wiem tylko że
      po operacji dziecko wymaga troskliwej opieki i to Ty ja musisz mu ją dać. Więc
      musisz być silna. Głowa do góry a czas pokaże wszysktko.Jak masz konkretne
      pytania to pisz.Ja na Forum bardzo dużo sie dowiedziałam, a przede wszystkim
      dostałam duzo słów otuchy co jest bardzo ważne.
    • camina Re: Reflux moczowy - pomocy, pilne!!!! 04.04.06, 19:02
      Dziekuję..
      Będę tu teraz częstym gościem, bo Wiktor jak się okazało ma refluks 5 stopnia,
      który musi być szybko zoperowany bo nerka jest w złym stanie. Dziś po urografii
      zapadła decyzja o scyntygrafii w czwartek i być moze zabiegu już w ten piątek.
      Jeztem załamana, cały dzień na prochach, nie wiem co mam robić.. Nie wiem czy
      mam zaufać temu lekarzowi i zgodzić się na zabieg od razu, czy szukać innego
      specjalisty, innego szpitala... Boję się o jego nerkę skoro jest w takim złym
      stanie żeby go nie narażac na kolejne dni czekania, bólu (ma boleści jak sie
      dziś okazało prawdopodobnie z powodu wielkiego i napiętego pęcherza).
      Informacji dziś od lekarza uzyskałam niewiele - jeżeli chodzi o zabieg to na
      pewno ma być zrobiona przetoka, tylko nie wiadomo czy na zewnątrz czy uda się
      ją schować - zalezy to od tego ile zastawek i które nie funkcjonują (a to tak
      naprawdę ma się okazać dopiero na stole operacyjnym po otwarciu). Nie wiem po
      jakim czasie będzie robiona"plastyka", bo tego też nie zdążył mi powiedzieć.
      Nie cierpię takich sytuacji - niedomówień, niewyjaśniania wszystkiego... Nasz
      lekarz jest ordynatorem i ciągle nie ma czasu co doprowadza mnie do szału..
      Boję sie mu zaufać, a z drugiej strony mam czekać, załatwaić inny szpital?
      Czasami mi sie wydaje ze chyba zwariuję z tej niewiedzy, niepewności, obawy czy
      moja decyzja będzie słuszna.. Myśle ze wy tez tak miałyście, ze kazda z was to
      przeszła.. Czyatm teraz wszystko o refluksie, szukam lekarza który mógłby mi
      choć przez telefon dać nadzieję ze zakonczy sie na jednej i nie bedzie zadnych
      komplikacji.. Nie wiem sama co amma mysleć, robić, mam tysiace mysl na minutę...
      • tusia21 Re: Reflux moczowy - pomocy, pilne!!!! 04.04.06, 21:25
        Ważne, że zdiagnozowaliście reflux i możecie podjąć leczenie.
        Jeżeli chodzi o lekarz to na pewno dr Rutka udzieli ci telefonicznie
        informacji, jeśli będzie w stanie coś powiedzieć przez telefon. Mój mąż ma do
        niego numer na komórkę, ale będzie późno. Jutro napiszę ci ten numer, chyba że
        któraś z dziewczyn ma i napisze ci pierwsza.
        Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze.
      • madziulec Re: Reflux moczowy - pomocy, pilne!!!! 05.04.06, 08:50
        Kazda pewnie z nas, ktora uslyszala o operacji (czy to o przetoce, czy tez tylko
        o ostrzykiwaniu moczowodow) miala natlok, ha! wrecz galop mysli pod czszka. Czy
        powinnam? Czy sie uda? Czy potem bedzie dobrze? Czy pomoge napewno mojemu dziecku?

        A co bedzie jak sie nie uda?

        Najgorsze, ze nikt nie da Ci gwarancji.
        Kazdy musi z nas miec nadzieje, ze bedzie dobrze, ze lekarze, ktorzy lecza nasze
        dzieci sa dobrymi specjalistami, znajacymi si ena rzeczy.

        O jedno Cie prosze - nie panikuj. Ja wiem - latwo to powiedziec, bo sama od
        kilku dni czuje sie podobnie. I dlatego wiem co pisze. Dlatego wiem, jak bardzo
        dziecko potrzebuje matki spokojnej, zrelaksowanej.. Bo dziecko wszystkie emoche
        matki odbiera jak antenka. Nie emocje ojca.

        NIe wiem skad jestes - napisz.
      • igorgo Re: Reflux moczowy - pomocy, pilne!!!! 05.04.06, 10:02
        czas jest najlepszym lekarstwem. Ja tez jestem osoba która juz natychmiast musi
        wszystko wiedzieć, jak jest jakiś problem muszę go szybko rozwiązać. Ale w
        przypadku choroby naszych dzieci musimy mieć Cierpliwośc. Nie możemy panikować.
        Rozumiem co czujesz. Ja przy każdym badaniu strasznie sie denerwuję , co
        skutkuje moim złym samopoczuciem , rónego rodzaju bólami. A to odbija sie na
        dzieciach. Lekarze wiedza co robią, my mozemy czytać różne opracowania i
        ksiązki medyczne , ale nie mamy szeroko pojętej wiedzy medycznej i mozemy żle
        interpretować to wszystko. Nie wiem gdzie mieszkacie i gdzie została
        zdiagnozowana wada. Może potrzeba jakiejś konsultacji , ja osobiście
        konsultowałam nasz przypadek u dr. Ostrowskiej - Baki któta jest kierownikiem
        od.działu urologi w CZD. Czułam straszny strach przed podpisaniem zgody na
        operacje mojgo syna i dopiero po słowach lekarki - Czy chcę ratować nerkę
        mojego dziecka, przyszło opamiętanie. Musimy podejmować trudne decyzje, ale
        musza być one przemyślane a nie [pochopne, od nich zależy niekiedy życie
        naszych dzieci teraz i w przyszłości. Strach ma wielkie oczy.
        • tusia21 wysłałam ci maila n/tx 05.04.06, 16:10

      • mikoin Re: Reflux moczowy - pomocy, pilne!!!! 06.04.06, 11:02
        Ponad 9 miescy temu przechodzilam podobne stresy zwiazane z choroba córki
        (refluks 5 i 1st,moczowod olbrzymi).Jula miala 3 miesiace jak wykryto wade.Po
        miesiacu i serii badan lekarz zdecydowal o wyłonienieniu przetoki moczowoowo-
        skórnej.Jula ma ja od 7 miesiecy i czekamy na ostateczne usuniecie wady
        tj.przeczep moczowodu.Refluks jest dosc czesto spotykana wada i nawet jego
        wysoki stopien jest calkowicie uleczalny.W takich przypadkach trzeba ogodzic
        sie z koniecznoscia chirurgicznego zabiegu, ale uwierz mi malutkie dzieci juz
        na 2-3 dzien po operacji sa w doskonalej kondycji.Gorzej z nami rodzicamisad
        Ja lecze Jule w Krakowie .
        • magdalena.podlaska Re: Reflux moczowy - pomocy, pilne!!!! 07.04.06, 23:39
          I co z maleństwem? Mieliście dziś operację? Odezwij się, jak znajdziesz chwilę
          wytchnienia.
          Pozdrowienia
    • camina Re: Reflux moczowy - pomocy, pilne!!!! 08.04.06, 16:30
      Witajcie

      Od wczoraj jesteśmy w domu - wyszlismy na tydzień, mamy wyznaczony termin
      operacji po świętach, we wtorek. Operacja się nie odbyła, ponieważ ze względu
      na strajk służby zdrowia do dziś nie mamy wyniku renoscyntygrafii, wykonanej w
      czwartek. Nasz lekraz twierdził, ze nie ma pośpiechu, ze po antybiotykoterapii
      lepiej trochę odczekac z operacją aż się organizm zregeneruje, że nic się
      złego nie wydarzy przez ten czas. Ja nie nalegałam, bo dzieki temu mam czas na
      konsultację z innym specjalistą. Dziś mieliśmy jechać do dr Gruchalskiego, ale
      ze wzgledu na brak scyntografii zrezygnowaliśmy. Musze się z nim skontaktować
      telefonicznie w tyg. kiedy już będzie wynik badania (swoją drogą popieram
      protesty lekarzy ale dlaczego to odbija się na pacjentach, i to jeszcze w
      dodatku dzieciach?!!).
      Lekraz który się zajmuje małym do końca nie jest pewny, czego tak naprawde
      dotyczy wada, ma to dopiero wykazać cytoskop na stole operacyjnym, ale i tak
      juz czuję ze skończy się przetoką moczowodowo-skórną. Dał mi nadzieję, ze to
      tylko na kilka miesięcy, ale i tak się nastawiam na długi czas skoro nerka jest
      w złym stanie. Tak naprawdę to do końca nie rozumiem o co w tym wszystkim
      chodzi, od czego zależy jak będzie wykonana operacja i jak sie zakończy. Na
      razie jesteśmy z męzem załamani tym wszystkim, tym bardziej ze w szpitalu
      spotkałam mamę dziewczynki, która ma już 2 lata przetokę, przeszła 4 operacje
      związane z refluksem, nie wspominając o szeregu infekcji, pobytów szpitalnych,
      szkodliwych badań, komplikacji po zabiegu wyłonienia przetoki.

      I jeszcze jedno - mamy problem z wypozyczeniem badań ze szpitala, w którym mały
      miał je robione, zeby udac się na konsultację do innego lekarza. Nasz lekraz
      twiedzi ze w kazdej chwili mozemy je wziać, ale dla mnie jest to jednoznaczne z
      rezygnacją z leczenia przez tego pana. Chcielibysmy zrobić to taktownie, zeby
      nie zamknać sobie drzwi na zawsze na tym oddziale, ale nie wiemy jak to
      zorganizować. Moze wy macie jakieś pomysły? jak wy to rozegraliście?
      • magdalena.podlaska Re: Reflux moczowy - pomocy, pilne!!!! 10.04.06, 23:00
        Heh, to dość delikatna sprawa. Poinformowanie naszej P. Doktor, że pojechaliśmy
        na konsultacje, skończyło się przeniesieniem do lekarki, z którą się
        konsultowaliśmy. I jestem zadowolonawink
        Może warto poprosić o wyniki badań i uciec się do małego szachrajstwa: że
        chcemy je zeskanować, skopiować (co tam z danymi dokumentami/ wynikami można
        zrobić), aby mieć swoją dokumentację leczenia?
        Na pocieszenie - dr Gruchalski zbiera doskonałe opinie wśród forumowiczek...
        Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka