Dodaj do ulubionych

PSEUDOMONAS

09.11.06, 13:59
pisałam wcześniej o wykrytej u córki e coli, dzis niestety dowiedzialam sie,
ze w kolejnym posiewie wyszla jeszcze pseudomonas. Do domu wrocilysmy we
wtroek i rzeczywiscie juz w srode kupki Ali byly ciemnozielone, a sen mocno
niespokojny. NAdal jestesmy na antybiotykach na e coli, ale musimy wracac do
szpitala, bo to drugie cholerstwo trzeba leczyc dozylnio. Napiszcie mi czy dr
Borowski z CZD jest dobrym lekarzem i czy mozna na niego liczyc(o ile go
znacie). Czy to paskudztwo da sie wyleczyc w 100%?
Obserwuj wątek
    • monala16 Re: PSEUDOMONAS 09.11.06, 14:01
      a i to juz drugi posiew w którym zostala wykryta ta bakteria. Pierwszy raz
      posiew zrobiono w szpitalu.
    • igorgo Re: PSEUDOMONAS 09.11.06, 14:19
      a jak pobierałaś mocz na posiew.czy tak jak to w szpitalu tz do woreczka.
      • monala16 Re: PSEUDOMONAS 09.11.06, 15:15
        tak do woreczka i tez dwa razy musialam podkejac, bo za pierwszym razem mala
        zabrudzila probke. Oczywiscie zastosowalam riwanol do przemycia maluszka
        • edie28 Re: PSEUDOMONAS 09.11.06, 16:26
          Nie mam żadnego doświadczenia z ta bakterią, ale czytając już mnóstwo postów na
          ten temat, skłaniam się do dokładnego sprawdzenia czy na pewno jest ona w
          drogach moczowych ??? Tak jak zwykle pisały dziewczyny okazywało się, że w
          przypadków chłopców była ona pod napletkiem. Oczywiście Ty masz córkę, ale może
          trzeba by było też sprawdzić czy to przypadkiem nie zabrudzenie itp.
          Koniecznie pobierz mocz bezpośrednio do pojemniczka, woreczek nie jest dobry.
          Moze też być tak, że mocz się zanieczyścił w labie, różnie z tym bywa.
          Najwazniejsze jest tez czy Mała ma jakieś objawy ?? Nie leczy się w końcu
          wyników tylko dziecko !!
          Jeśli znowu coś wyjdzie dziwnego można spróbować z cewnikiem ... ale jest
          ryzyko z przeniesiem ewentualnej bakterii wyżej do dróg moczowych jeśli jest
          gdzieś na skórze np. Czy Mała ma jakieś zaczerwienienie w tamtych okolicach ??
          • monala16 Re: PSEUDOMONAS 09.11.06, 17:26
            tak jak pisalam dwukrotny juz posiew wykazal pseudomonas. Ala rzeczywiscie byla
            zaczerwieniona w okolicach ujścia cewki moczowej, ale zbladło po augmentinie.
            Czy konieczny jest ten cholerny szpital? Tam nie ma warunków dla karmiących mam
            i wolałabym leczyć małą w domciu. Lekarz rodzinny powiedział ze pseudomonasa
            eliminuje sie antybiotykami dozylnimi
            • mrozbasia Re: PSEUDOMONAS 09.11.06, 21:38
              nic nie piszesz o moczu ogólnym.
              To, że wynik wyszedł dwukrotny o niczym nie świadczy. Już kilkarazy pisałam o
              pseudomonas, my miałyśm, ale tylko raz kilkarazy to paskudztwo, tylko raz było
              to odmiedniczkowe zapalenie . Nauczyłam się jednego nigdy nie pobieram moczu do
              woreczka. Kiedyś lekarz mi powiedział, że pseudomonas lubi woreczki. Faktycznie
              od tej pory jak zaczęłam pobierać do kubka nie ma już pseudomonas.
              • mrozbasia Re: PSEUDOMONAS 09.11.06, 21:44
                Weronika miała pseudomonas jak miała 6 m-cy, leczyłyśmy się w szpitalu
                dożylnie. nie wiem ile ma mała, ale tą bakterię faktycznie leczy się dożylnie.
                Można wyleczyć w 100 % . Weronika ma teraz prawie 2 lata. Kilkukrotnie były
                fałszywe alarmy, neurolodzy d szpitala, ale jak mocz ogólny był ok, to
                powtarzałam do skutku. nie martw się jeżeli nawet pseudomonas to da się
                wyleczyć.
                • monala16 Re: PSEUDOMONAS 09.11.06, 22:34
                  Oj dałaś mi odetchnąć z ulgą. Ala za 6 dni skończy pół roku, ale na ZUMy
                  choruje od 5 tygodnia. Ogólnie to ma objawy jakiegoś zakażenia (ciemno zielone
                  i brzydko pachnące stolce). ZAtem wydaje mi się, że to pewno to paskudztwo.
                  Chyba nie ma na co czekać i jutro do szpitala!
                  • mrozbasia Re: PSEUDOMONAS 09.11.06, 22:46
                    Myślę, że w takiej sytuacji też tak bym zrobiła. Trzymajcie się . Dacie radę.
                    Wszystko będzie ok. Tylko zabierz ze sobą jakąś miskę do kąpieli małej. Nie
                    używaj ze szpitala, weż też podkłady. I jeszcze jedno ja nie używałam
                    chusteczek do przemywania tylko wody i wacików. Żadne maści nie pomagały ,przy
                    odparzeniu (a ciągnęło się od 3 m-ca) najlepiej Bephanten PLUs.Wszystkie
                    przerobiłyśmy.
                    Oczywiście każde dziecko jest inne , ale jak przypomnę sobie to odparzenie
                    ciągłe to było straszne. Zmiana pampersów na pieluchy tetrowe, maści robione
                    kupowane- francuskie, kora dębu itp. Po przeleczeniu antybiotykiem zniknęła.
                    I jeszcze jedno Werka miała reflux II/III stopień obustronny, po roku nie ma.
                    ma zdwojony ukł. moczowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka