Dodaj do ulubionych

pobieranie na posiew , pytanie!!!

05.04.07, 10:26
Od kilku miesięcy zawsze dobrze pobrałam posiew, teraz za to 3 tyg temu coś z
gronkowcem, powtórka w innym laboratorium:nieznamienna ilość drobnoustroujow,
tera w pon znowu. czy to może być wina pojemnniczków? Mąż kupił inne , niby
sterylne, ale np zamkniecie takie nakładane tylko, wiec nie wiem. pobieram
mocz tak jak to robiłam wcześniej. Nie chce już wydawać kasy , bo 2 razy
robiłam płatne. Mamy stale na posiew co 4 tyg, mocz co 3. aa mocz bez
zarzutu, żadnych innych objawów. Chyba zadzwonię do pediatry..
Obserwuj wątek
    • sylwia19795 Re: pobieranie na posiew , pytanie!!! 05.04.07, 10:44
      Witam.
      Nam zawsze nefrolog powtarzał, że jeżeli w ogólnym bdaniu nie ma się do czego
      przyczepić to nie ma podstaw do robienia posiewu. Przeszłam przez to - też
      obsesyjnie robiłam posiewy i zawsze coś wyszło, na dodatek zawsze coś
      innego /klebsiella, proteus,coli/ w przeciągu 2 miesięcy!A ogólne badanie ok i
      dziecko zdrowe. Ja bym sobie odpuściła na twoim miejscu. Inaczej osiwiejesz!
      Myśle że to zabródzenie próbki.
      Pozdrawiam i Wesołych Świąt.
      Sylwia mama Emilka i Nikodemka
      • molka176 Re: pobieranie na posiew , pytanie!!! 05.04.07, 11:51
        dzięki za odpowiedź; też tak myślę. Mój nefrolog to tylko by cewnikował, nam
        udało sie zawsze normalnie. Po cumie, jak był cewnikowany, długo męczyliśmy sie,
        bo miał siusiaka podrażnionego po cewnikowaniu.Dlatego chce uniknąć tego , a tu
        wychodzą takie posiewy. u nefrologa musi być jałowy i nic innego. Bardziej
        interesuje go posiew, choć,jak mały ma 3 st refluksu, jak miałaby być to inf.,
        to z moczu by chyba wyszło.
        Pozdrawiam i życzę wesołych i zdrowych świąt smilemama Szymona
        • madziulec Re: pobieranie na posiew , pytanie!!! 05.04.07, 11:56
          Jak dla mnie cewnikowanie to naprawde w jakichs ostatecznych przypadkach.
          Jesli nefrolog chce trenowac zakladanie cewnika - wybacz, niech trenuje na sobie
          a nie na dziecku. Bo jesli, nie daj Boze, jest zakazenie, zafundujemy dziecku
          wspaniale zakazenie, ktore bedzie trudno wyleczyc. I po co?/ Z glupoty lub
          jakichs ambicji.
          • molka176 Re: pobieranie na posiew , pytanie!!! 05.04.07, 12:00
            Więc właśnie, też tak myślę, bo on zdziwiony był zawsze , że umiemy pobrać mocz
            na posiew, bo jak on to mówi, zaleca ,jak co, cewnikowanie.a co myślisz o tych
            teraz posiewach? wydaje mi sie, ze to zabrudzenia, albo pojemniczek. będę
            musiała chyba i tak zrobić raz , zeby wyszedł jałowy, bo inaczej będzie chciał
            cewnikować

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka