Dodaj do ulubionych

Prosba o interpretacje

10.06.07, 20:25
Mojemu 22 miesiecznemu synkowi od dosyc dawna cos dolega - ale on mimo
naprawde silnej odpornosci sporo juz przeszedl i wiele objawow bylo zwalanych
dlugo wlasnie na przeszlosc (wrodzona cytomegalia, silna, wielomiesieczna
grzybica jelit, zaburzona gospodarka wapniowo - fosforanowa, pisze, bo moze
to wazne),
Ale niby wszystko juz wyleczone lub pod kontrola, a pewne rzeczy sie
utrzymywaly. Dwa miesiace temu Przemek przeszedl silna wirusowke pokarmowa,
szybko sobie z nia poradzil, ale od tego czasu te drobne do niedawna objawy
(zwiewne wysypki znikajace po minucie, chwilowe wzrosty temperatury kilka
razy dziennie, wzmozone pragnienie, stale zasadowe pH moczu itp) zaczely sie
nasilac i stale sie nasilaja.
Zrobilismy usg brzuszka - wszystko ok poza nadmiernie wypelnionym pecherzem.
Lekarka kazala jak najszybciej zrobic jeszcze jedno badanie moczu plus
koniecznie posiew bo jej to wyglada na przewlekle zapalenie pecherza.

Zrobilismy badanie, ale lab zrobil sobie jaja bo przetrzymali mocz dwie doby
w lodowce (oddalam go w srode - w czwartek bylo swieto - ale obiecali z
miejsca z badac, tylko wynik mialam odebrac w piatek, okazalo sie ze mocz
zbadali wlasnie w piatek) i wynik dla mnie jest kompletnie nie wiarygodny -
nagle ni z gruszki ni z pietruszki pH 5.
Dla odmiany posiew - jego wynik, wydali mi po dobie hodowania..
Wynik wyglada tak: Mieszana flora ziarniakow Gram (+) 1000/ml (ilosc
nieznamienna).
Powiedzieli mi ze nie beda oznaczali antybiotykowrazliwosci bo nie ma sensu,
mocz jest czysty, nie ma infekcji.
Podkreslalam fakt ze Przemek bardzo duzo pije, z tego powodu mocz jest bardzo
rozrzedzony, czy brali to pod uwage - pomarudzila cos pod nosem, ale
powiedziala ze to nie ma znaczenia.
Juz samo to ze po dobie mi wynik wydali jest dla mnie bardzo gryzacy...

Obecnie mocz mojego synka jest juz w dobrym labie mikrobiologicznym - czekam
na wynik.
Ale w czasie oczekiwania mam pytanie - czy faktycznie ta ilosc bakterii jest
norma?
Biorac pod uwage rozcienczenie moczu i fakt ze byly hodowane dobe?
Obserwuj wątek
    • gusia210 Re: Prosba o interpretacje 10.06.07, 21:13
      ja bym na Twoim miejscu powtórzyła ten posiew w innym labie
    • gosia1142 Re: Prosba o interpretacje 10.06.07, 21:17
      Ten wynik to moim zdaniem zanieczyszczenie próbki moczu i możesz być spokojna
      to nie jest infekcja. Wiadomo badanie trzeba dla pewności powtórzyć , nie
      piszesz nic o wyniku ogólnym, jaki był.
      • blueluna Re: Prosba o interpretacje 10.06.07, 21:45
        > Ten wynik to moim zdaniem zanieczyszczenie próbki moczu i możesz być spokojna
        > to nie jest infekcja.

        Spokojna to ja nie bede poki zrodla infekcji nie znajde...
        Bo cos sie dzieje ewidentnie i to od miesiecy a teraz narasta.
        Teraz najwazniejsze to znalesc zrodlo.


        > Wiadomo badanie trzeba dla pewności powtórzyć ,

        Juz czekam na wynik smile


        >nie piszesz nic o wyniku ogólnym, jaki był.

        Dla mnie byl zupelnie niewiarygodny po dwoch dniach stania w lodowce.
        Tym bardziej ze wyszedl zgola odmienny od wielu jakie robilam ostatnio i ktore
        byly niemal identyczne.
        Do tego badania pH zawsze, od miesiecy wychodzilo 8 lub nawet 8.5.
        Tym razem wyszlo 5.
        I wszystko w normie.
        Takie jakby nie mojego syna wyniki.
        W zestawieniu z ewidentnymi objawami przewleklej infekcji i niepokojacym
        wynikiem usg oraz widocznymi problemami z oddawaniem moczu (od kilku dni
        Przemek sika do nocnika i dopiero teraz to widze.).
        • kajuka Re: Prosba o interpretacje 11.06.07, 09:28
          Zastanawiam się czy nie podałaś synkowi jakiś preparatów zakwaszających mocz.
          Może wit. C (np. Cebion w kropelkach)a może żurawinę? Coś co na chwilę zmienia
          odczym moczu. Moja córcia (5 lat) od zawsze ma zasadowy odczyn, może nie o tak
          wysokim mianie, ale ph 7 zazwyczaj. Jeśli wieczorem podam jej żurawinę bądź
          wit. C, to jeśli na drugi dzień pobieram mocz na ogólny to jest ph 5. Więc stąd
          moja sugestia. Jeśli chodzi o wynik posiewu, to jeśli nic nie wyrośnie, bądź
          jest zanieczyszczona próbka i wyjdzie flora mieszana (jak w Waszym przypadku),
          to oddają wynik po jednej dobie. Bo do tego czasu, jeśli by była konkretna
          bakteria) zacząłby się już ewidentnie jej wzrost na pożywce.
          Badania powtórz dla uspokojenia. NAjlepiej ogólny najpierw. Jak zobaczysz w
          wyniku parametry stanu zapalnego (podwyższone leukocyty, bakterie widoczne,
          białko) to zrób posiew. Dodam, że jeśli syn gorączkuje w moczu może wyjść
          białko, które nie musi wskazywać na zapalenie.
          Jeśli wykluczycie ZUM to moze warto się zastanowić czy syn nie ma jakiejś
          dysfunkcji pęcherza lub samej cewki (np. zwężenie) co powoduje zaleganie moczu
          w pęcherzu.

          POzdrawiam
          Kasia z Julką

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka