Dzisiaj dostałam najpiekniejszy prezent Mikołajkowy w życiu!!!!!
Wczorajsza cystografia i dzisiejsza wizyta u dr.Stefanka wykazały że
reflux II/III do prawej nerki zniknął i Zuza jest zdrowa.Gdy piszę
ten list to płaczę-ze szczęścia

)))Dawno mnie nie było ale kiedyś w
swoim poście napisałam że mam nadzieję że nadejdzie dzień że krzyknę
WYGRAŁYŚMY!!!! I to jest właśnie dzisiaj!!!
Zuza miała ZUM w Wigilię 2006, styczniowa cystografia wykazała
II/III do prawej nerki.Leczyłyśmy się u Dr. Stefanka,miałysmy
zaznajomione laboratorium gdzie wiedzieli o naszej sytuacji
wnikliwie badali mocz Zuzy.Co dwa tygodnie robiłysmy ogólne i raz w
miesiacu posiew.Dodatkowo dzięki temu forum zaopatrzyłysmy się w
Multistix i badałysmy wstępnie w domu.Nocnik zaczęliśmy w 7
miesiącu.Nocniki miałyśmy w domu w górach, na jachcie, u każdych
dziadków i woziłam zawsze w samochodzie.po dwóch tygodniach Zuza
stękała jak chciała kupę.To był mój największy sukces.I tak
dobrneliśmy do pażdziernika 2007 i kolejna wizyta u
Stefanka.Poniewaz Zuza jest duża i wysoka i szybko urosła a ZUM się
nie powtórzył doktor dał nam nadzieję że reflux zaczął się w duzym
stopniu cofać.i że jest nawet szansa że zniknął....Zapisali nas na
05.12 na cystografię na Działdowską i UDAŁO SIĘ!!!!
Jeszcze tylko odstawienie Furaginu i trzy serie posiewów i ogólnego
w odstępach 10 dniowych i reflux przejdzie do przeszłości.
Pamiętam jak inne dziewczyny których dzieciaczki wyzdrowiały życzyły
powodzenia nam wszystkim.Teraz moja kolej:
CUDA SIĘ ZDARZAJĄ I TEGO WAM SERDECZNIE ŻYCZĘ. WIERZĘ ŻE KAŻDA Z WAS
NIEDŁUGO NAPISZE...WYGRAŁAM!!!....
.....I SZAMPAN DLA WSZYSTKICH.
p.s.
służę pomocą, kontaktami i poradą, mój adres=bartms@wp.pl