15.12. 8:00 - Myszol! kciuki prosimy

10.12.07, 20:45
Myszol tego dnia bedzie mial usuwany 3 migdal.
Nie chcialam dotad pisac, ale..
Probowalam zalatwic w jakikolwiek sposob przyspieszenie terminu zabiegu.

W ogole nasza "przygoda" z trzecim migdalem i plynem w uszach zaczela sie w maju tego roku. Wizyty u paru laryngologow, z czego mamy 2 skierowania do pzitala (1 z dopiskiem CITO0, stwierdzenie ubytku sluchu 30% na kazde ucho...
Ten ubytek sluchu nie byl tak bardzo widoczny, az wlasciwie do teraz. Maly zaczal narzekac, ze nei slyszy bajki na przyklad, prosil czasem bym cos powtorzyla...

To byl problem.

Ze wzgledu na rozne powiazania malego i dluga opieke, ktora jestesmy otoczeni od urodzin Michaska w koncu po wielu rozmowach Medicover fiannsuje nam zabieg.
I tak w sobote o 8 rano mamy zabieg wink
Nareszcie.

Trzymajcie kciuki.
mam nadzieje, ze wyjdziemy i z tego.


PS
Trzymajcie kciuki tez i za mojego tate.... jest w bardzo ciezkim stanie w szpitalu.....
    • mama_frania Re: 15.12. 8:00 - Myszol! kciuki prosimy 10.12.07, 21:13
      Będę trzymać! I myślę ciepło o także o Twoim Tacie. Wszystko będzie dobrze
      trzymaj się!
      Pozdrawiam
      • guderianka Re: 15.12. 8:00 - Myszol! kciuki prosimy 11.12.07, 09:20
        Madziulec- ściskam palce wszystkich kończyń i za Myszola zabieg i za
        tatę. Obyście na święta cieszyli się sukcesem zabiegu i zdrowiem
        Ojca.wink
    • domimi05 Re: 15.12. 8:00 - Myszol! kciuki prosimy 11.12.07, 09:27
      Myslami jestem z Wami. Wszystko bedzie dobrze-MUSI BYC!!!!!!
      Pozdrawiam.
      • gusia210 Re: 15.12. 8:00 - Myszol! kciuki prosimy 11.12.07, 17:43
        trzymamy mocno!Bardzo mocno!
    • sylwia19795 Re: 15.12. 8:00 - Myszol! kciuki prosimy 11.12.07, 17:32
      Jesteśmy całym sercem z Wami. Trzymajcie się, będzie dobrze.
      Sylwia mama Emilka i Nikodemka.
      • mamajudytki.pl Re: 15.12. 8:00 - Myszol! kciuki prosimy 15.12.07, 12:22
        i co juz po wszystkim? mam nadzieje ze wszystko jest ok. pozdrawiam!
        • madziulec zabiegu nie bylo 15.12.07, 13:08
          Myszol wczoraj dostal goraczki...

          Do konca prawde mowiac nei jestem pewna jej przyczyn.. Lekarka stwierdzila, ze ma zapalenie gardla, ale po tym zapaleniu dzis nie ma sladu. Jednoczenie maly dostal goraczki doslownie 15 minut po smierci mojego taty, a swojego ukochanego dziadka...


          Ogolnie czekamy na nowy termin
          • guderianka Re: zabiegu nie bylo 15.12.07, 13:59
            madziulec...ciary mnie przeszły...Moja córka gorączkowała od godziny
            śmierci mojego Taty (nim jeszcze ja o tym wiedziałam) do dnia
            pogrzebu. Gorączka bez żadnych przyczyn, nie dająca się zbić lekami..
          • sylwia19795 Re: zabiegu nie bylo 15.12.07, 14:53
            Bardzo nam przykro z powodu śmierci Tojego Taty i Dziadka Myszola.
            Trzymaj się Madziuś! Jestem całym sercem z Tobą.
            A... moje dzieci dziś w nocy też ponad 39 gorączki i do tego tylko
            mały katar.
            Sylwia mama Emilka i Nikodemka.
            • gusia210 Re: zabiegu nie bylo 15.12.07, 15:18
              przykro mi bardzo z powodu śmierci Twojego Taty(*)
              trzymaj się!
              • mamajudytki.pl Re: zabiegu nie bylo 15.12.07, 22:25
                bardzo mi przykro z powodu śmierci Twojego Taty.Pomogłaś mi w kilku problemach
                i żal mi, ze teraz Ty i Twój synek cierpicie.
    • domimi05 Re: 15.12. 8:00 - Myszol! kciuki prosimy 16.12.07, 12:15
      Bardzo mi przykro z powodu smierci Twojego Taty. Szkoda ze Myszol
      goraczkuje i ze zabieg nie doszedl do skutku. Myslami jestem z Wami.
      Trzymajcie sie cieplo, pozdrawiam.
    • anusia_29 Re: 15.12. 8:00 - Myszol! kciuki prosimy 16.12.07, 19:51
      Bardzo Ci współczuję Madziu. Pomdlę się za niego.
    • madziulec Po zabiegu 19.12.07, 01:32
      Niestety zabiegu nie bylo w sobote, jak pisalam.
      Byl za to dzis o 15.

      Prawde mowiac - juz drugi raz cos robie prywatnie i calym sercem poelcam, jesli ktos ma mozliwosc zaplacenia to trzeba robic prywatnie nawet ze wzgledu na warunki.

      Dlaczego to pisze? nie po to, by komus nabijac kieszen, ale: warunki wspaniale, na noc nie trzeba zostawac, godzine dostosowuja do pacjenta, a wiec mozna naprawde sie nie tylko dniem ale i godzina wrecz domowic.

      Ok. Przyszlismy. Sala pooperacyjna czysciutka, lozko poslane jednorazowa posciela. Maly mogl wejsc na sale operacyjna.
      Problem oczywiscie, bo nie chcial sie przebrac.
      Ja weszlam z nim na sale, dostal narkoze wziewna.
      Po zabiegu pan doktor stwierdzil, ze to byl najwyzszy czas: migdal byl bardzo przerosniety, w uszach byl nie tylko plyn ale i ropa. Usunal 3 migdal, zmniejszyl migdaly boczne, do tego nacial blony (nie zakladal drenow, bo stwierdzil, ze nei bedzie to potrzebne).
      Po 30-40 minutach moglismy wejsc oboje do malego (bo i tata malego tez byl). Maly dostal srodki uspokajajace, bo bardzo sie rzucal, wszystko nam wytlumaczono, na bardzo spokojnie, zostawiono numery telefonow w razie co (dyzur calodobowy!!).

      O 19 bylismy w domu. A wyszlismy o 14.
      Gdybysmy mieli zabieg w normalnym szpitalu to wracalibysmy nastepnego dnia, ja nie mialabym pewnie gdzi enocowac itp...

      Maly dostal wszystkie leki na miejscu, do tego recepty, ja zwolnienie (zapytano na ile potzrebuje..).

      No i nie jest zle. Michas spi troche niespokojnie,a le jutro jzu bedzie dobrze.
      Aha - widze, ze juz slyszy znacznie lepiej, bo obudzila go plynaca woda i zapytal co to.
      • guderianka Re: Po zabiegu 19.12.07, 11:16
        dobrze, że już po smile
    • madziulaw Re: 15.12. 8:00 - Myszol! kciuki prosimy 19.12.07, 16:16
      Magda - no to już po wszystkim...
      Wszystko dobrze i będzie dobrze.

      Przykro mi z powodu Twojego Taty, tym bardziej, że nie było ci łatwo
      w ostatnich latach, sporo przeszłaś. Tata odszedł, ale nie oznacza
      to, ze nie będzie go z Tobą, prawda?

      Uściski

      Zdrówka


      • gusia210 Re: 15.12. 8:00 - Myszol! kciuki prosimy 19.12.07, 20:59
        cieszę się że wszystko przebiegło sprawnie i bez komplikacji.Teraz to już tylko
        szybko nadrabiać zaległości i wszystko gra.Zdrówka dla Myszola!
    • molka176 Re: 15.12. 8:00 - Myszol! kciuki prosimy 20.12.07, 15:00
      Trzymamy kciuki !!!POWODZENIA!!! Będzie dobrze smile
    • camina Re: 15.12. 8:00 - Myszol! kciuki prosimy 22.12.07, 21:23
      Madzia,
      jesteś dzielna. Naprawdę. Nie dośś ze refluks to jeszcze inne
      problemy. Rozumiem cię bo i mojego synka dotykają wszystkie
      nieszczęscia świata, a ja czasami mam ochotę krzyczeć ze złości i
      rozpaczy.
      Mam nadzieję, ze w koncu z tego wyrosną.
      Wszystkiego dobrego na święta MYszolowi i tobie.
    • muress Magda 24.12.07, 12:41
      wyrazy szczerego wspolczucia i zyczenia, zeby Myszol szybciutko
      doszedl do dobrej formy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja