justynat2
01.05.09, 17:05
U nas była taka sytuacje 2 pełne dni wysokiej gorączki praktycznie co 3 godz.
po 39,5 stopnia a w nocy to lepiej nie mówić. Rano pobrałam mocz i tak (teraz
nie mogę sobie podarować) nie umyłam jej, powiem więcej wieczorem tez nie bo
miała goraczke i jej podarowałam no i pobrałam do wyparzonego nocnika i około
2 h stał sobie w pudełeczku nie w lodówce. A oto wyniki:
barwa: żółta
odczyn kwaśny
białko ślad
krwinki białe 30-40
krwinki czerwone 3-5
śluz obfity
nieliczne bakterie
I co oczywiscie lekarz odrazu dał Augmentin, nam to się zdarzyło pierwszy raz
więc nie miałam pojęcia, że nalezałoby mocz powtórzyć i badania mogłyby być
ok. Rzeczywiście gorączka zaczęła spadać a po 6 dniach badania były ok.
Zrobiłyśmy posiew i wychodzi nam pałeczka ropy błękitnej w mianie mówiącym o
zanieczyszczeniu.
I teraz tak pałeczka jest oporna na Augmentin i Furagin też. To dlaczego
spadły leukocyty i erytrocyty i czy jest sens dawać jej dalej furagin po
antybiotyku ma go brać przez 4 tyg. To że gorączka spadła to jest mozliwe po
antybiotyku, ale to że badania sa dobre a Augmentin nie leczy tej bakterii
pozwala mi przypuszczać że mogła byc to jakaś wirusówka a ja ją nafaszerowałam
antybiotykiem tylko dlatego ze nie zrobiłam ponownie badania ogólnego moczu.
Teraz walczymy z pałeczka która jest zanieczyszczeniem, badania ogólne sa w
normie.
Droga madziulec co o tym sądzisz. Dzięki za odpowiedź