netha01
30.07.09, 00:06
Witam,
mam 2 miesięcznego synka, który dobrze się rozwija i ładnie
przybiera na wadze, ale w szpitalu po porodzie miał zakazenie układu
moczowego, dlatego mielismy kontrolowac mocz.
I tak pierwszy wynik badania ogólnego moczu wyszedł - barwa
klarowna, odczyn kwasny,krwinki białe 2-4, bakterie nieliczne
Drugi wynik - barwa klarowna, odczyn alkal, krwinki białe 3-6
Natomiast w posiewie wyszła bakteria enterococcus faecalis 10-4.
Nasza pediatra przepisała na to antybiotyk. Jednak nie podaliśmy go
i jeszce raz zrobiliśmy posiew. Niestety bakteria ta się powtórzyła
(10-4) i do tego doszła jeszcze e-coli też 10-4. Jestem zaskoczona
takim wynikiem, bo starałam się jak najdokładniej pobrać mocz do
badania do jałowego pojemniczka. I teraz nie wiem co robić, czy przy
takich bakteriach antybiotyk to konieczność? i skąd tak szybko
pojawiła się druga bakteria? Przeciez gdyby nie nadgorliwość to
nawet nie wiedzielibyśmy o jej istnieniu...a czy nie leczenie takich
bakteri moze czymś skutkować? nie wiem co robić...