ameli.a 26.11.04, 16:55 Napiszcie jak jest u Was. Rzeczowe narady czy podobnie jak w mojej szkole pięciogodzinne czytanie rozporządzeń wszelakich. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ane.luko Re: konferencje 26.11.04, 18:38 W mojej szkole komfortowo. Od 30 sierpnia do dziś nie było ani jednej rady pedagogoicznej, za co chwała naszej dyrekcji i Panu w niebiesiech. Jeśli czasem rady bywają - nie są długie, ale i tak to jest typowe przelewanie z pustego w próżne, z którego nic nie wynika. Ważne rozporządzenia wiszą w pokoju nauczycielskim na tablicy ogłoszeń. W miarę sensowne i potrzebne są rady klasyfikacyjne. Pozostałe to marnowanie czasu. Odpowiedz Link
venilia Re: konferencje 26.11.04, 21:35 U mnie też nie jest źle. Zdarzają się spotkania,ale zawsze w miarę krótkie (przy 3 godzinach doszliśmy raz do rekordu!). Generalnie tylko klasyfikacyjne i plenarne się odbywają, a co poniedziałek przerwa kontaktowa na długiej (20 minut). Reszta wisi na tablicy ogłoszeń. I jest dobrze. Odpowiedz Link
iga5 Re: konferencje 28.11.04, 10:25 Jeżeli od 30 sierpnia nie było posiedzenia RP, to w jaki sposób znowelizowaliście WSO po wydaniu rozporządzenia MENiS o ocenianiu? Odpowiedz Link
kiniast Re: konferencje 27.11.04, 23:41 U nas rekord w zeszłym tygodniu 4,5 godziny: gadanina ciągle o tym samym, "wspaniałe" pomysły niektórych koleżanek, no i oczywiście twarze "szczerze" zainteresowane poruszanym tematem. A zawsze na początku słyszymy: "Proszę państwa dziś bardzo króciutko..." w tym tygodniu będziemy siedzieć trzeci raz od początku roku szkolnego... Mam wrażenie, że niektórym nudzi się we własnym domu!! Odpowiedz Link
mamalgosia Re: konferencje 09.12.04, 13:51 Raz w tygodniu, czasem nawet dwa razy. Albo duszenie się we własnym gronie, albo przyjeżdza "fachowiec", mówi o tym, o czym wszyscy wiemy ( i jeszcze mu ktoś za to płaci). Tak srednio to za sensowne uważam jakieś 10% czasu spędzonego na tych nasiadówach:((( Odpowiedz Link